Podtrzymanie napiecia po wylaczeniu zasilania - kondensator

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Yelawolf
-
Posty: 6
Rejestracja: 03 gru 2011, 20:31
Lokalizacja: P-n

Podtrzymanie napiecia po wylaczeniu zasilania - kondensator

Post autor: Yelawolf » 03 gru 2011, 20:34

Witam
Mam taki uklad i chcialbym, aby przez x sekund po wylaczeniu zasilania dioda jeszcze swiecila. Wydaje mi sie, ze nalezy po prostu dodac kondensator, ale jak? Szeregowo na poczatku/koncu ukladu, czy rownolegle do diody? Jak dobrac jego parametry?
Obrazek

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 04 gru 2011, 10:11

Równolegle jak przedstawia to rys. Co do wartości pojemności to określa go w przybliżeniu taka wielkość jak stała czasowa T rozładowania takiego układu mozna ją przedstawić T=R*C
gdzie:

T - w sekundach
R - w ohmach
C - w faradach

czas t świecenia może być krotnością ok od 2 do 3, 4 razy stałej czasowej.

Wg. takiej zasady możesz okreslić wstepnie pojemność kondensatora i podobierać eksperymentalnie z takiego rzędu odpowiednią wartość. Generalna zasada im większa pojemność tym większa energia zmagazynowana = dłuższe gaśnięcie.
Załączniki
DIODA+C.jpg

Yelawolf
-
Posty: 6
Rejestracja: 03 gru 2011, 20:31
Lokalizacja: P-n

Post autor: Yelawolf » 04 gru 2011, 10:29

Dziekuje na poczatku za taka rozbudowna odpowiedz ;)
Kojarze ten program z linku, moglbys podac jego nazwe?
Jesli nie bylo w Twoim poscie zadnego ale, to znaczy, ze mam racje, tak? Ze uklad bedzie dzialal tak, jak mi sie wydaje, czyli swiecil po podaniu zasilania i jeszcze przez pewien czas po odcieciu. Rozumiem, ze w przypadku rozladowanego kondensatora podanie napiecia spowoduje wpierw jego naladowanie, wiec dioda przez chwile nie bedzie sie swiecic, bedzie to zauwazalny dla oka czas?
Jesli tez dobrze zrozumialem, to musze dobierac kondensator troche na czuja, ale czy nie ma innej metody niz kupno kilku/nastu dodatkowych elementow?

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 05 gru 2011, 14:27

Yelawolf pisze:Rozumiem, ze w przypadku rozladowanego kondensatora podanie napiecia spowoduje wpierw jego naladowanie, wiec dioda przez chwile nie bedzie sie swiecic, bedzie to zauwazalny dla oka czas?
Nie do końca, kondensator naładuje się błyskawiczne, przez bardzo małą rezystancję włącznika.
A rozładowywał "powoli" przez rezystor i szeregowo diodę.
Yelawolf pisze:Jesli tez dobrze zrozumialem, to musze dobierac kondensator troche na czuja, ale czy nie ma innej metody niz kupno kilku/nastu dodatkowych elementow?

Wzór kolega GAVRON też ci podał. ale i tak dla uzyskania opóźnienia w sekundach, kondensator będzie musiał mieć bardzo dużą pojemność.
Bo tak np. dla napięcia zasilania 12V i rezystora 1K i kondensatora 100uF 2V dioda będzie gasnąć ok 0.3s. Zwiększenie kondensatora 10 razy, do 1000uF wydłuży opóźnienie do ok 3s.
Bu usunąć tą wadę trzeba by było zmienić schemat i dodać tranzystor.

Yelawolf
-
Posty: 6
Rejestracja: 03 gru 2011, 20:31
Lokalizacja: P-n

Post autor: Yelawolf » 05 gru 2011, 14:34

No rezystor bylby pareset om maksymalnie dla jednej diody, wiec nawet krocej. Napiecie bedzie tez nizsze, pewnie kolo 3V. Czas, gdy zasilanie bedzie podlaczone to ok pol sekundy, drugie tyle odlaczone zasilanie i tak na zmiane. I wlasnie chcialbym, aby dioda sie w miare ciagle swiecila.
I jeszcze jedno glupie pytanie, dlaczego raz widze na schematach rezystor po stronie minusa a raz po stronie plusa czy diodach? Czy to ma jakies wielkie znaczenie?

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 05 gru 2011, 17:08

Yelawolf pisze:Czas, gdy zasilanie bedzie podlaczone to ok pol sekundy, drugie tyle odlaczone zasilanie i tak na zmiane.
To do czego będzie podłączona ta dioda ? Do NE555?
Yelawolf pisze:I jeszcze jedno glupie pytanie, dlaczego raz widze na schematach rezystor po stronie minusa a raz po stronie plusa czy diodach?

W obwodzie szeregowym przez wszystkie elementy połączone szeregowo płynie ten sam prąd. A więc dla płynącego prądu nie ma znaczenia kolejność elementów.

Yelawolf
-
Posty: 6
Rejestracja: 03 gru 2011, 20:31
Lokalizacja: P-n

Post autor: Yelawolf » 05 gru 2011, 17:14

Jony130 pisze: To do czego będzie podłączona ta dioda ? Do NE555?
Dioda bedzie polaczona do baterii, ale w ukladzie bedzie przelacznik, ktory bedzie uruchamiany ruchem stopy. Chodzi o to, aby podczas chodzenia wszystko sie swiecilo.
Jesli w takim razie dam ten 1mF kondensator przykladowo to uklad sprawdzi sie tak, jak potrzebuje?
Jesli wsio ok, to chyba moge na zapas kupic wiekszy kondensator, bo najwyzej bedzie sie dluzej rozladowywal po ostatecznym odcieciu zasilania (zje mi wiecej baterii, ale czy az tak duzo, ze to odczuje?). Tak sobie patrze na kondensatory w sklepach internetowych i w sumie chyba dla moich potrzeb nie bedzie duzej roznicy w rodzaju kondensatora, nie?
Jony130 pisze: W obwodzie szeregowym przez wszystkie elementy połączone szeregowo płynie ten sam prąd. A więc dla płynącego prądu nie ma znaczenia kolejność elementów.
Dzieki

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 05 gru 2011, 17:31

Kup sobie kondensator elektrolityczny na napięcie wyższe niż napięcie twojej baterii.
O pojemności 1000uF = 1mF i do tego rezystor 10R który włączysz szeregowo z kondensatorem. Zadaniem rezystora będzie zmniejszenie udaru prądowego po włączeniu włącznika.

Yelawolf
-
Posty: 6
Rejestracja: 03 gru 2011, 20:31
Lokalizacja: P-n

Post autor: Yelawolf » 05 gru 2011, 17:43

Dobra, czyli taki schemat, rezystor 'glowny' wezme sobie pod napiecie diody (jakies 50R).
Obrazek

Dzieki za pomoc, jutro lece do sklepu i zobaczymy co z tego wyjdzie ;) Jak sie wszystko sprawdzi to pozostanie mi jeszcze zamontowanie jakiegos inteligentnego wlacznika, ktory nie bedzie uwieral w stope, oraz odizolowanie calosci, zeby przypadkiem nie zamoczyc i nie przepalic niczego.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 05 gru 2011, 17:46

Dłużej dioda będzie się rozładowywać jeśli połączysz ten dodatkowy rezystor też do minusa.

Yelawolf
-
Posty: 6
Rejestracja: 03 gru 2011, 20:31
Lokalizacja: P-n

Post autor: Yelawolf » 05 gru 2011, 17:48

Ee, przeciez jest do minusa ;p Czy mam go zalaczyc razem z tym rezystorem diodowym? To wtedy moge po prostu zwiekszyc moj rezystor o te 10ohmow

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 05 gru 2011, 18:28

Schemat tak ma wyglądać
Załączniki
t_diodac_158.jpg

ODPOWIEDZ