Schemat płytki zasilacza - prośba o opinie

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Schemat płytki zasilacza - prośba o opinie

Post autor: Amugilap » 27 lis 2011, 2:51

Hej
Czy wyglada w miare dobrze i nadaje sie do trawienia czy jeszcze by warto bylo coś zmienic, jak myslicie?
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 27 lis 2011, 7:27

Zakładając, że miałeś dobry schemat i cała reszta jest ok. To i tak trochę zmienił bym tą płytkę. Najbardziej w oczy rzuca się ta zwora po skosie i z tym trzeba by powalczyć. Ona ma się w ogóle łączyć z tym rezystorem? Zamiast diod prostowniczych dał bym mostek.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 27 lis 2011, 7:48

Na płytce jest mostek który będzie prostował prąd transformatora głownego a ten na diodach jest tylko do zastosowan pomocniczych 5V i około 1A ponieważ mam troche tych diod to uznałem że troche obniżę koszty i będzie jeden mostek scalony i jeden z diod. Spytam jeszcze czy znacie jakieś źródło bibliotek do eagle 3d bo np nie wyświetla mi mostków czy np to92. Zwora ma się łączyć z R18 ten masz na mysli? Jeszcze z nią trochę powalczę ale cięzko jąbedzie wyeliminować. Schemat dobry zestawiłem na płytce stykowej i elegancko działa.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 27 lis 2011, 8:53

Powalcz nie tylko z tą nieszczęsną zworą, ale i z całą masą. Bo teraz to prąd powracający przez nią przemyka gdzieś po całej płytce i w kilku miejscach jest to cieniutka ścieżka. Taki kwiatek dyskwalifikuje ten projekt w całości.
Ogólnie nie widzę jakiejś logiki w tym projekcie płytki. Parę elementów dałoby się zamienić miejscami i ścieżki by wyszły mniej zawijaste. No i te rażące w oczy puste przestrzenie na płytce, gdzie obok cieśną się elementy prawie jeden na drugim.
Zastanów się nad takim ułożeniem BD911, 7085 i mostka by można je przykręcić do jednego radiatora i mieć te elementy wlutowane w płytkę.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 27 lis 2011, 16:24

Do licha to chyba muszę spróbować od nowa. A po co BD911, mostek i 7805 wlutowywać w płytke jak można wygodnie na kabelkach je przykrecić do jednego radiatora? Jak powinien na płytce być rozprowadzony obwód masy ? A jaka nielogicznośc rozmieszczenia najbardziej rzuca się w oczy? Ułatwi mi to stworzenie nowej płytki :)

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 27 lis 2011, 17:32

Nie przerabiając za bardzo płyt, to takie elementy jak :R5, C8, R18a, R13 , te BC548 , goldpiny [ te do LED] można bardziej upakować, przez co zmniejszasz długość ścieżek jak i płytka się zmniejszy. C5,C6,R5 ten "pająk " aż razi w oczy, przy bardziej skomplikowanych układach prowadzi to do niepowodzenia. Staraj się prowadzić ścieżki albo w "gwiazdę" albo od nogi do nogi. Może jeszcze tego nie "czujesz" ale prąd nie zawsze płynie w jednym kierunku i najgorsze co mogłeś zrobić to ta masa w koło. Rozdziej tą roboczą od pomocniczej. Kondensatory filtrujące powinny być przy scalaku m.in. chodzi o C8.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 27 lis 2011, 19:15

Amugilap pisze:A po co BD911, mostek i 7805 wlutowywać w płytke jak można wygodnie na kabelkach je przykrecić do jednego radiatora?
Bo masz mniejszą plątaninę kabli, a przy obecnej płytce kabli masz od groma. No i zobacz sobie jakieś fabryczne rzeczy czy tam też jest taka plątanina i wszystko co na radiatorach jest na kablach? Na pewno nie. Daj te elementy tak by były przy krawędzi i wtedy płytka do radiatora i elementy stojące do radiatora. Taki kompakt.
Amugilap pisze:A jaka nielogicznośc rozmieszczenia najbardziej rzuca się w oczy?
Powiem ci co jest logicznie ułożone: VSWIT i jego PRki i rezystory. Reszta to chaos

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 27 lis 2011, 19:37

Dzięki za cenne wskazówki, Wasze krytyczne słowa uświadomily mi że wiem że nic nie wiem ;) i skłoniły mnie do poszukiwań w tym temacie, tutaj znalazłem ciekawy artykuł w krórym wyjaśnione są szerzej poruszoneprzez Was zagadnienia jak by inni początkujący chcieli poczytać:
http://ep.com.pl/files/2626.pdf

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 28 lis 2011, 17:18

Nowa wersja plytki, z racji tego że mam dośc niską obudowe pozostane przy wersji z transyztorme mocy i dużymi kondensatorami na kablach.
Obrazek

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 28 lis 2011, 22:12

Lepiej, ale mam jedno zastrzeżenie tak na pierwszy rzut oka. Ten rezystor pomiarowy prądu (0.1R) ma być blisko zacisków wyjściowych. Tak aby długość ścieżki i jej rezystancja się do niego nie dodała. Ty masz najpierw długą ścieżkę od mostka do tego rezystora, a potem drugą podobną od rezystora do wyjścia.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 29 lis 2011, 0:02

Spadek napiecia do amperomierza mierzony bedzie na goldpinach zanznaczonych na rysunku, przecież są zaraz przy rezystorze i w dodatku sciezka tam jest dość szeroka, na rysunku to zaznaczyłem
Obrazek

ODPOWIEDZ