Próbuję sterować przekaźnikiem 12V, ale niezależnie, czy jest stan wysoki, czy niski, przekaźnik jest załączony (oczywiście od pierwszego podania stanu wysokiego). Wcale nie reaguje na stan niski, tylko na wyłączenie zasilania. Schemat:
Mikrokontroler jest sprawny, taka sama sytuacja jest gdy podaję napięcie 5V na bazę tranzystora bezpośrednio z zasilacza i po odłożeniu napięcia z bazy, przekaźnik nie chce wrócić do pozycji wyłączonej.
Podejrzewam, że to uszkodzony tranzystor lub dioda 1N4148 ale nie mam przed poniedziałkiem dostępu do miernika a uklad jest mi potrzebny. Doczytałem się gdzieś, że bardzo mała wartość napięcia zwalniania -> Droop-out Voltage - równa dla przekaźnika JQC-3FG-12HS 1,2V - nakazuje lepiej 'odcinać' bazę tranzystora bipolarnego dla stanu LO - niskiego - na wyjściu µCPU, czyli w praktyce potrzebny jest stosowny rezystor pomiędzy bazą a emiterem ... Moje pytanie: czy to możliwe i jeśli tak to jaki rezystor wstawić pomiędzy emiter a bazę ?
---
pozdrawiam