Transformator - zasady bezpieczeństwa

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Transformator - zasady bezpieczeństwa

Post autor: Amugilap » 10 lis 2011, 12:57

Nie miałem dotychczas doczynienia z transformatorami i zastanawiam sie czy na obudowie transformatora mogą pojawić się niebezpieczne napiecia i czy powinno się ją odizolować od metalowej obudowy zasilacza?

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 10 lis 2011, 13:35

W zasadzie może się pojawić niebezpieczne napięcie w przypadku przebicia uzwojenia pierwotnego, ale po to się stosuje obwód uziemienia, podłączany koniecznie w przypadku urządzeń metalowych obudowach. Nawet jak odizolujesz trafo, to i tak musisz stosować w tym wypadku uziemienie.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 10 lis 2011, 13:45

Nasuwają mi sie kolejne pewnie niezbyt mądre pytania w związku z tym:

1)Jak sprawdzić czy mam uziemnione gniazdka?
2)Po co uziemnienie w przypadku odizolowanego trafo?
3)Obwód uziemnienia to poprostu obudowa podłączona do środkowego bolca tak?

dzięki

Ps. Rezasumar jak idą postępy prac nad Twoim zasilaczem ? :)

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 10 lis 2011, 14:24

Ad1)Jeżeli masz instalację wykonaną i odebraną po 1994 to powinieneś zgodnie z PN (numeru nie pamiętam) mieć już instalację z podłączonym PE. Bez specjalnego miernika raczej nie polecam samemu sprawdzać, poprawności uziemienia. U mnie w bloku jest stara instalacja i obwód PE jest podłączony po prostu do N (neutralnego). Jest z nim zwarty.

Ad2)Uziemienie stosuje się jako dodatkowy obwód bezpieczeństwa, żadna izolacja nie daje 100% pewności, a życie mamy tylko jedno.

Ad3)Tak, ale głowy sobie nie dam uciąć. tj. nie pamiętam dokładnie definicji ;). Musiał byś sobie zajrzeć w polskie normy. Albo pierwszy lepszy kurs CEP.

Ogólnie przyjmuję zasadę, że bezpieczeństwo najpierw, potem cała reszta.

PS. chwilowo projekt stanął w miejscu. Uczę się programować AVRy ;), wyszedł nowy BF3 i COD MW3 przyznaję się nie chce mi się ;) chwilowo zabierać za zasilacz. Zasilaczem chwilowo nazywam "tarantule" (bo pająk to za lekkie określenia) na moim biurku. Głównie i tak ostatnio używam 5V.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 10 lis 2011, 15:07

Siedze u UK i u nich pewnie troche inaczej, i tez wychodzę z założenia ze najpierw bezpieczeństwo i zrozumienie tematu a potem eksperymenty ;) Znalazłem urządzonko które powinno rozwiac moje watpliwości:

http://www.ebay.co.uk/itm/UK-Mains-Powe ... 1400wt_989

Myślałem ze można tez sprawdzić uziemnienie zwykłym miernikiem sprawdzając napiecie pomiędzy fazą a PE ale niektórzy piszą że potrzebny jest specjalistyczny sprzet, więc uzyję powyższej wtyczki dla pewności.

Gdy już będe wiedział czy mam uziemnienie w gniazdku czy nie to pozostaje jeszcze otwarty temat jak poprawnie uziemnić obudowę, wydaje mi się ze po prostu podłączenie obudowy do bolca środkowego powinno załatwić sprawe, jeżeli ktoś kto lepiej sie orientuje w temacie twierdzi inaczej to proszę o sprostowanie.

Myślę też czym odizolować trafo od obudow, mam plexę 3.5 milimetra i zastanawiam sie czy bedzie odpowiednim izolatorem i czy nie bedzie miękła od temeperatury? Co by było optymalne?

Docelowo też chcę zajmować sie AVRami znam troche asemblera 8086 i chciałbym popróbować dla odmiany jak się pisze na RISCa w asemblerze ale najpierw postanowiłem zrozumiec dokładniej elektronike analogową.
Z tego c pamiętam to ten Twój zasilacz to miał być jakiś potwór 60V i 10A czy jakoś tak, do AVR faktycznie niezbyt przydatny, ja pod kątem mikroprcesorów robie cos skromniejszego 12-24V i 2A max ;)

ps: BF to dla mnie 2142 ale tez myślę żeby spróbować BF3

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 10 lis 2011, 15:08

AD1 oni w UK pewnie już dawno mają układ TN-S.
rezasurmar pisze:Albo pierwszy lepszy kurs CEP

Rzeczywiście teraz to oni samych cepów "produkują" a nie elektryków.

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 10 lis 2011, 15:36

Zapomniałem, że kolega zamieszkuje tą normalniejszą część europy :).

Potwór i tak będzie wcześniej czy później, ostatnio zakupiłem jeszcze boczniki 0.1% 0,01Ohma :D.
Niestety im dalej w las tym ciemniej, wiecznie coś mi nie pasuje w części analogowej. Lepszy był by ebonit (chociaż potrafi się dziwnie zachowywać, po dłuższym okresie w wyższej temperaturze).

Jeżeli nie będziesz używać układu w warunkach podwyższonej wilgotności, to wystarczy po prostu połączenie bolca z obudową jakąś solidniejszą śrubą, w okolicach trafa.


PS. Tryb single jest ciekawszy jednak w CODMW3 niż BF3, bo w BF oskryptowali strasznie dużo i musisz przechodzić planszę jak po sznurku, po za tym bugów jak w CODMW2 :). Co prawda w BF3 jest ciekawiej rozwiązane prowadzenie fabuły, chociaż ciekawsza wg mnie jest w codzie.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 10 lis 2011, 16:12

Dzieki za olsnienie teraz wiem jak sie zabrac za ta czesc zasilacza :grin: Fajne boczniki szukalem czegos podobnego nie znalazlem i w koncu zadowolilem sie 0.1R 0.1% 2W powinno wystarczyc do mojej maszyny :)

A jak przygasna mi tu swiatla kiedys to bede wiedzial ze Potwor gotowy :wink:

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 11 lis 2011, 9:38

Są w farnellu :). Głównymi będą 0,006Ohm 0,5%, bo te 0,1% są 1W tylko, więc trochę za mało do pomiaru 10A. U mnie docelowo, będzie 1kW ;). Taki mały potworek ;).

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 11 lis 2011, 13:00

Przestałem zamawiac z farnella bo z przesyłka wychodza niezbyt konkurencyjne ceny i zasysam wszystko z Honk Kongu przez ebay. Nie widze rezystorów o takich parametrach
to taki?

http://uk.farnell.com/vishay-dale/wsl-3 ... 6+resistor
ale ten ma 1% a nie 0.5%

Jak teraz takiego szatana zmierzyć miernikiem? Moj ma rozdzielczość 0.1ohm i dokladność +-1.5%
Jakie sa triki na mierzenie małych rezystancji?

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 11 lis 2011, 13:51

http://pl.farnell.com/vishay-foil-resis ... dp/1867888


kiedyś w EP, był opisany miernik małych rezystancji. Mój Fluke ma zakres 50ohm z rozdzielczością 0,001ohma :). Ogólnie potrzeba stabilnego źródła prądowego o bardzo dużej dokładności by pomiar był wiarygodny.

PS. Mnie został tylko farnell, bo nigdzie indziej nie można dostać pojedyńczych sztuk, po 25zł, dzięki uprzejmości jednego z kolegów. Który zresztą też bywa na tym forum :).

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 11 lis 2011, 14:52

Faktycznie przydatny układzik, dzieki :)

http://www.edw.com.pl/pdf/k04/12_15b.pdf

ODPOWIEDZ