Przetwornica wygląda tak jak na załączonych obrazkach niżej.


Niestety tabliczki brak.timo66 pisze:Hmm , tabliczka znamionowa "powiedziała" by więcej
No to pozamiatane. Karteczka jedno a na kondensatorze napisano 200V 330uF.Jony130 pisze:Jak kondensatory elektrolityczne za mostkiem są na 200V to nie ma szans na prostą przeróbkę.

, ale ja bym proponował nieco inaczej, a mianowicie : transformator z dzielonym uzwojeniem pierwotnym. 230V podłączamy normalnie, a na odczepie środkowym jest nasze 115V do przetwornicy [ zasilacza]. Separacji galwanicznej nam nie potrzeba, a w takiej konfiguracji nasz transformator też nie musi być takiej mocy jak by było potrzeba przy klasycznym podłączeniu .KrzysiekK pisze:Będzie to chyba najprostsze rozwiązanie, prawdopodobnie też tańsze niż ewentualna przeróbka przetwornicy na 230V AC.
Tak czy inaczej potrzebny jest transformator. Kiedyś wiele lat temu posiadałem drukarkę 24 igłową na 110V i miała taką samą wtyczkę jak ta na zdjęciach przetwornicy. Rozwiązaniem okazało się zakupienie odpowiedniego transformatora 230V -> 110V AC. Wówczas można było kupić gotowe "urządzenie" zawierające w obudowie serii KMxxx transformator toroidalny z bezpiecznikiem, przewodem sieciowym oraz gniazdem 110V.timo66 pisze:Naj prościej to, ale ja bym proponował nieco inaczej, a mianowicie : transformator z dzielonym uzwojeniem pierwotnym. 230V podłączamy normalnie, a na odczepie środkowym jest nasze 115V do przetwornicy [ zasilacza]. Separacji galwanicznej nam nie potrzeba, a w takiej konfiguracji nasz transformator też nie musi być takiej mocy jak by było potrzeba przy klasycznym podłączeniu .KrzysiekK pisze:Będzie to chyba najprostsze rozwiązanie, prawdopodobnie też tańsze niż ewentualna przeróbka przetwornicy na 230V AC.
KrzysiekK pisze:Napięcie kondensatorów przetwornicy o niczym nie świadczy. Z tego co pamiętam to w zasilaczach komputerowych są stosowane dwa główne kondensatory o pojemności 470µF właśnie na 200V.
No rzeczywiście nie pomyślałem o tej możliwości.Jony130: możesz się mylić. Kondziory na 200V (jak wspomina KrzysiekK) o niczym nie świadczą.
KrzysiekK napisał/a:
Napięcie kondensatorów przetwornicy o niczym nie świadczy. Z tego co pamiętam to w zasilaczach komputerowych są stosowane dwa główne kondensatory o pojemności 470µF właśnie na 200V.
Ertew pisze:Przyjrzyj się obwodom wejściowym w zasilaczach AT/ATX z przełącznikiem 115/230 (są w internecie dostępne schematy)