Przetwornica Eagle Racing wersja angielska?

Serwis telewizorów, odbiorników radiowych, wzmacniaczy, magnetowidów oraz innych urządzeń elektronicznych.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Przetwornica Eagle Racing wersja angielska?

Post autor: matrix » 19 paź 2011, 17:25

Mój znajomy ma przetwornicę (chyba dobre słowo) do ładowarki modelarskiej ale chyba jest to wersja angielska bo ma wtyczkę na dwa płaskie bolce. Czy da się to przerobić do zasilania jakie jest u nas w Polandii?

Przetwornica wygląda tak jak na załączonych obrazkach niżej.

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 19 paź 2011, 17:59

Hmm , tabliczka znamionowa "powiedziała" by więcej , ale z tego co mi wiadomo to w anglii maja tez to samo napięcie, ale wtyczki są chyba z poziomymi wtyki ?? W USA maja pionowe, a tam to już jest 110V :mrgreen:

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 19 paź 2011, 19:31

Jak kondensatory elektrolityczne za mostkiem są na 200V to nie ma szans na prostą przeróbkę.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 19 paź 2011, 20:19

timo66 pisze:Hmm , tabliczka znamionowa "powiedziała" by więcej
Niestety tabliczki brak.
Jony130 pisze:Jak kondensatory elektrolityczne za mostkiem są na 200V to nie ma szans na prostą przeróbkę.
No to pozamiatane. Karteczka jedno a na kondensatorze napisano 200V 330uF.


Obrazek

Pytanie pomocnicze:
Czy w ogóle coś z tego da się zrobić?

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 19 paź 2011, 20:42

Z tego co wiem to w Anglii napięcie sieciowe wynosi tak jak i w Polsce 230V AC. Inna jest tylko wtyczka. Często we wtyczkach (rozkręcanych) znajduje się bezpiecznik topikowy. Jednak ta wtyczka ze zdjęcia nie ma bezpiecznika. Najczęściej nie trzeba nic kombinować tylko zmienić wtyczkę na polską. Nie ma też potrzeby inwestowania w specjalne przejściówki o ile nie zależy nam na wtyczce angielskiej.

Napięcie kondensatorów przetwornicy o niczym nie świadczy. Z tego co pamiętam to w zasilaczach komputerowych są stosowane dwa główne kondensatory o pojemności 470µF właśnie na 200V.

Na jednym ze zdjęć widać bezpiecznik topikowy tej przetwornicy opisany jako 125V / 4A, co może świadczyć o tym, że jest to przetwornica na 110V, ale może być to wersja amerykańska, a nie angielska. Ponadto bezpiecznik ten ma widoczne osmalenie. Czyżby przetwornica była już podłączona pod napięcie 230V AC?

Jeśli faktycznie przetwornica jest przystosowana do napięcia 110V AC, to można kupić odpowiedni transformator 230V -> 110V AC. Będzie to chyba najprostsze rozwiązanie, prawdopodobnie też tańsze niż ewentualna przeróbka przetwornicy na 230V AC.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 19 paź 2011, 21:16

Naj prościej to
KrzysiekK pisze:Będzie to chyba najprostsze rozwiązanie, prawdopodobnie też tańsze niż ewentualna przeróbka przetwornicy na 230V AC.
, ale ja bym proponował nieco inaczej, a mianowicie : transformator z dzielonym uzwojeniem pierwotnym. 230V podłączamy normalnie, a na odczepie środkowym jest nasze 115V do przetwornicy [ zasilacza]. Separacji galwanicznej nam nie potrzeba, a w takiej konfiguracji nasz transformator też nie musi być takiej mocy jak by było potrzeba przy klasycznym podłączeniu .

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 19 paź 2011, 21:26

Nie wiem czy konkretnie jest angielska czy amerykańska wersja tego urządzenia. Strzelałem. Właściciel nic mi nie powiedział o pochodzeniu, natomiast wspomniał chyba coś o tym że za cholerę nie chce ruszyć, więc wnioskuję że bezpiecznik jest spalony po próbie podłączenia właśnie do sieci 230V.

Co do taniości przeróbki to najtaniej wyjdzie przerobić zasilacz od kompa. W każdym razie pytałem o to urządzenie ponieważ ono już jest, a skoro jest to może coś udało by się z niego wykrzesać.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 19 paź 2011, 21:37

Przerobić pewnie i by się dało , ale to trzeba by w pierwszej kolejności te trafo przewinąć, co jak wiadomo jest bardzo praco/czasochłonne jeśli nie nieopłacalne.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 19 paź 2011, 21:40

timo66 pisze:Naj prościej to
KrzysiekK pisze:Będzie to chyba najprostsze rozwiązanie, prawdopodobnie też tańsze niż ewentualna przeróbka przetwornicy na 230V AC.
, ale ja bym proponował nieco inaczej, a mianowicie : transformator z dzielonym uzwojeniem pierwotnym. 230V podłączamy normalnie, a na odczepie środkowym jest nasze 115V do przetwornicy [ zasilacza]. Separacji galwanicznej nam nie potrzeba, a w takiej konfiguracji nasz transformator też nie musi być takiej mocy jak by było potrzeba przy klasycznym podłączeniu .
Tak czy inaczej potrzebny jest transformator. Kiedyś wiele lat temu posiadałem drukarkę 24 igłową na 110V i miała taką samą wtyczkę jak ta na zdjęciach przetwornicy. Rozwiązaniem okazało się zakupienie odpowiedniego transformatora 230V -> 110V AC. Wówczas można było kupić gotowe "urządzenie" zawierające w obudowie serii KMxxx transformator toroidalny z bezpiecznikiem, przewodem sieciowym oraz gniazdem 110V.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 19 paź 2011, 22:42

Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i jakże pomocne wypowiedzi. Przekażę właścicielowi informacje techniczne. Raz jeszcze dziękuję.

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 20 paź 2011, 14:04

Na alletanio są transformatory 230V na 110 V, cena najtańszego to 30 zł, ta przetwornica jest na bank na 110V, wystarczy że na spalonym bezpieczniku jest napis plus to co pisze na nalepce znajdującej się na kondensatorze.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 20 paź 2011, 18:22

Jony130: możesz się mylić. Kondziory na 200V (jak wspomina KrzysiekK) o niczym nie świadczą.
KrzysiekK pisze:Napięcie kondensatorów przetwornicy o niczym nie świadczy. Z tego co pamiętam to w zasilaczach komputerowych są stosowane dwa główne kondensatory o pojemności 470µF właśnie na 200V.



matrix, sprawdź jak są połączone kondensatory elektrolityczne na wejściu.
Jeśli są połączone równolegle, to przetwornica chodzi na około 150VDC (110V * pierwiastek z 2) i tego nie przeskoczysz.

Jeśli natomiast kondensatory są połączone szeregowo, to przetwornica chodzi na około 300VDC i możesz ją odpalić bez dodatkowego trafa obniżającego napięcie.

Przyjrzyj się obwodom wejściowym w zasilaczach AT/ATX z przełącznikiem 115/230 (są w internecie dostępne schematy) i porównaj jaką wersję Ty masz (z dwukrotnym podbijaniem napięcia czy tylko zwykłym prostowaniem). Jeśli masz wersję przystosowaną do 110V to trzeba przeciąć kilka ścieżek i może wymienić mostek prostowniczy, oraz pewnie elementy zabezpieczające i przeciwprzepięciowe.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 21 paź 2011, 15:00

Jony130: możesz się mylić. Kondziory na 200V (jak wspomina KrzysiekK) o niczym nie świadczą.
KrzysiekK napisał/a:
Napięcie kondensatorów przetwornicy o niczym nie świadczy. Z tego co pamiętam to w zasilaczach komputerowych są stosowane dwa główne kondensatory o pojemności 470µF właśnie na 200V.
No rzeczywiście nie pomyślałem o tej możliwości.
Ale jakoś pisząc post miałem przed oczami przetwornice typu flyback.
A wtedy bardzo rzadko stosuje się takie triki.
Ertew pisze:Przyjrzyj się obwodom wejściowym w zasilaczach AT/ATX z przełącznikiem 115/230 (są w internecie dostępne schematy)

W sztuce elektroniki też jest ten schemat.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 28 paź 2011, 15:47

115V to amerykańska, a nie angielska. Są przetwornice 230V na 115V czy 110V i najprościej było by to podłączyć do takiej przetwornicy.

http://sklep.avt.pl/p/pl/49196/konwerte ... +300w.html

Trzeba by tylko sprawdzić moc tego urządzenia, bo można kupić tańsze o mniejszej mocy.

ODPOWIEDZ