Ile amperow wytrzyma zwykla plytka stykowa???

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Ile amperow wytrzyma zwykla plytka stykowa???

Post autor: Amugilap » 19 paź 2011, 11:33

Jak sadzicie ??

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 19 paź 2011, 15:13

Nie mam pojęcia ale na pewno da radę ponad 1A.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 19 paź 2011, 15:56

Ktos probowal wiecej? gdzies czytalem ze 4A ale wole zweryfikowac z praktyka zanim narobie dymu.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 19 paź 2011, 16:07

Ja jak testowałem LM317 na zwarcie bez radiatora uzyskałem 2.5A, ale większym problemem niż prąd okazała się temperatura stabilizatora. Stabilizator zaczął topić mi plastik. Bo dla zwiększenie prądu zawsze można wykorzystać więcej niż jeden punkt przyłączeniowy.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 19 paź 2011, 16:16

To stabilizator trzeba bedzie na zewnatrz na drucikach. Bede powoli skladal moj zasilacz do kupy na plytce stykowej a na nim do ok 4A. Ale w koncu zeby sprawdzic jak to dziala nie musze dawac pelnego pradu...tak tylko na zapas chcialem wiedziec jak bym cos przez przypadek pomieszal czego sie spodziewac ;)

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 19 paź 2011, 17:08

Ja myślę, że styki to spokojnie wytrzymają, w środku blaszki są dość grube i szerokie, ale w praktyce nie sprawdzałem ;)

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 19 paź 2011, 17:14

Adam ty nie sprawdzałeś? ;p

A tak na serio to same blaszki mogą wytrzymać i 10A, bardziej wrażliwym miejscem jest punkt w którym dany element/nóżka dostarcza energii, tam wydzieli się najwięcej ciepła z powodu słabego styku.

Awatar użytkownika
dondu
Użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 24 maja 2005, 9:47
Lokalizacja: Śląskie
Kontakt:

Post autor: dondu » 19 paź 2011, 19:32

Tylko po co tak ryzykować, nie dość, że uszkodzenie płytki, to jeszcze całego układu.
Newralgiczne połączenia z wysokimi prądami lutuj, a reszta na płytce.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 19 paź 2011, 22:27

Troche bardziej pracochlonne ale chyba zastosuje wariant bezpieczny, dzieki :)

Awatar użytkownika
dondu
Użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 24 maja 2005, 9:47
Lokalizacja: Śląskie
Kontakt:

Post autor: dondu » 19 paź 2011, 22:33

Amugilap pisze:Troche bardziej pracochlonne ale chyba zastosuje wariant bezpieczny, dzieki :)
Coś za coś, czyli moje ulubione słowo KOMPROMIS :)

ODPOWIEDZ