Zasilacz amatorski AVT 2001 - rozszerzenie funkcjonalności
Zasilacz amatorski AVT 2001 - rozszerzenie funkcjonalności
Hej!
Podoba mi sie projekt tego zasilacza:
http://sklep.avt.pl/photo/_pdf/AVT2001.pdf
Zasilacz przy pobieranym napieciu z zakresu 3-9V pracuje w trybie przeciwsobnym i pozwala na osiągniecie podwójnej wydajnosci pradowej czyli w przypadku mojego trafo 4A (mam48VA 12-0-12 24Vac.), przy wyższym napieciu uzwojenia połaczone zostaja szeregowo i mamy 2 razy wieksze napiecie czyli 24V i 2A.
I teraz pytanie czy macie pomysł jak prosto dodac opcje pracy dwóch niezaleznych 12V regulowanych wyjsc o wydajności 2A, czy rozsadnym bedzie dodac jeszcze jedna płytke dla drugiego trybu pracy z dwoma LM723 na pokladzie czyli "2 zasilacze w jednym" czy jakis bardziej elegancko mozna to rozwiazac?
Podoba mi sie projekt tego zasilacza:
http://sklep.avt.pl/photo/_pdf/AVT2001.pdf
Zasilacz przy pobieranym napieciu z zakresu 3-9V pracuje w trybie przeciwsobnym i pozwala na osiągniecie podwójnej wydajnosci pradowej czyli w przypadku mojego trafo 4A (mam48VA 12-0-12 24Vac.), przy wyższym napieciu uzwojenia połaczone zostaja szeregowo i mamy 2 razy wieksze napiecie czyli 24V i 2A.
I teraz pytanie czy macie pomysł jak prosto dodac opcje pracy dwóch niezaleznych 12V regulowanych wyjsc o wydajności 2A, czy rozsadnym bedzie dodac jeszcze jedna płytke dla drugiego trybu pracy z dwoma LM723 na pokladzie czyli "2 zasilacze w jednym" czy jakis bardziej elegancko mozna to rozwiazac?
Układ z drugiego nr Edw, ech kiedy to było...
Jeżeli chodzi o naprawdę niezależne (oddzielna regulacja napięcia i ogranicznika prądu) dwa wyjścia to najbardziej eleganckim wyjściem będzie budowa dwóch zasilaczy w jednaj obudowie. Takie rozwiązania zależnie od kombinacji połączeń będzie pozwalać na uzyskanie dwóch napięć w tym jedno będzie mogło być ujemne zależnie od połączenia zacisków wyjściowych. Warunkiem tego jest by masa obu zasilaczy była nie połączona i płytki były zasilane z oddzielnych uzwojeń transformator(ów)a. Każde inne rozwiązanie będzie się wiązać z kompromisami podczas eksploatacji.
Jeżeli chodzi o naprawdę niezależne (oddzielna regulacja napięcia i ogranicznika prądu) dwa wyjścia to najbardziej eleganckim wyjściem będzie budowa dwóch zasilaczy w jednaj obudowie. Takie rozwiązania zależnie od kombinacji połączeń będzie pozwalać na uzyskanie dwóch napięć w tym jedno będzie mogło być ujemne zależnie od połączenia zacisków wyjściowych. Warunkiem tego jest by masa obu zasilaczy była nie połączona i płytki były zasilane z oddzielnych uzwojeń transformator(ów)a. Każde inne rozwiązanie będzie się wiązać z kompromisami podczas eksploatacji.
Dzieki c4v2 za porade 
Więc bede probował rozwiazania "2 w jednym" , zasilalanie bedzie z jednego transformatora 48VA 12-0-12 24Vac. Przewiduje wstępnie 3 tryby pracy:
1. 2-9V (4A) powyzej 9-24V (2A) tak jak jest w oryginalnej wersji
2. 2* 2-24V (2A) regulowane niezaleznie czyli dochodzi 2 plytka
3. Zasilanie symetryczne -12 +12 (4A) regulowane, tutaj jeszcze zastanawiam sie jak to rozwiazac i czy nie skomplikuje to za bardzo projektu, byc moze porywam sie z motyka na słonce i nie wiem czy uda mi sie to zrealizowac ale co tam
Jak podłaczyć mój transformatorek w tym przypadku?
Jezeli macie jakies sugestie i rady to chetnie przeczytam, może zaszczedzi mi to nieprzespanych nocy
A czy w schemacie z nie ma przypadkiem błedu, w opisie zaslilacza jest ze tryb podwojnego pradu jest do 9V a wyglada tak jakby przy 12V tez przekaznik był zwarty.
Więc bede probował rozwiazania "2 w jednym" , zasilalanie bedzie z jednego transformatora 48VA 12-0-12 24Vac. Przewiduje wstępnie 3 tryby pracy:
1. 2-9V (4A) powyzej 9-24V (2A) tak jak jest w oryginalnej wersji
2. 2* 2-24V (2A) regulowane niezaleznie czyli dochodzi 2 plytka
3. Zasilanie symetryczne -12 +12 (4A) regulowane, tutaj jeszcze zastanawiam sie jak to rozwiazac i czy nie skomplikuje to za bardzo projektu, byc moze porywam sie z motyka na słonce i nie wiem czy uda mi sie to zrealizowac ale co tam
Jak podłaczyć mój transformatorek w tym przypadku?
Jezeli macie jakies sugestie i rady to chetnie przeczytam, może zaszczedzi mi to nieprzespanych nocy
A czy w schemacie z nie ma przypadkiem błedu, w opisie zaslilacza jest ze tryb podwojnego pradu jest do 9V a wyglada tak jakby przy 12V tez przekaznik był zwarty.
No wlasnie tez nie za bardzo rozumiem czemu tam sa 2 tranzystory w ukladzie Darlingtona a podpisane jako 1 tranzystor, wydedukowalem ze moze w ten sposob zaznaczyli ze ma to byc tranzystor mocy..wprowadza w blad ten schemat bo w opisie nie ma nic o 2 tranzystorach.
A co chce zrobic? Jak najmniej zmian w orginalnym schemacie i jak najwiecej pradu z mojego transformatorka wyssac, wiec jak njlepiej by to bylo polaczyc?
A co chce zrobic? Jak najmniej zmian w orginalnym schemacie i jak najwiecej pradu z mojego transformatorka wyssac, wiec jak njlepiej by to bylo polaczyc?