Sprawdź też kondensator, albo wymień na nowy profilaktycznie.PJimi pisze:Zgodnie z obietnicą zamieszczam zdjęcia mojej płytki jako załączniki. Nie wiem czy coś z tego da radę wywnioskować ale zawsze lepsze takie zdjęcia niż żadne. Nie wiem czy uda mi sie dziś zamieścić jakieś wyniki badań ale w poniedziałek na pewno powinno już coś być.
Problemy są dwa dlatego odzielnie dla każdego z nich będę sprawdzał następujące opcje: 1) Podniesienie progu minimalnego napięcia.
- Sprawdzenie diody oraz rezystora 2W
- Sprawdzenie potencjometru montażowego na pinie 6. Zamiana potencjomeru na rezystor o wartości ustalonej.
Mitogenie związane jest z częstotliwością podobnie jak w standardowym PWM na prąd DC. Wychodzi z tego, że częstotliwość musi spadać poniżej 25-30 Hz.PJimi pisze:2) Migotanie oświetlenia na obciążeniu przy obniżaniu napięcia wyjściowego
- Sprawdzenie rezystora na ścieżce sterującej bramką tyrystora
- Zamiana kondensatora odpowiadającego za czas trwania impulsów wyzwalających na nodze 2 z 3,3nF na 10nF Planuje też pomiar w czasie napięcia (-V) - możliwa niestabilność diody i rezystora na tej gałęzi.
Dzisiaj już ciężko mi się myśli, ale tak by wychodziło z tym, że rezystor i dioda nie zmieniają napięcia, więc powinno do kondensatora dochodzić ponad 100V. Rezystor ogranicza prąd, na diodzie i rezystorze są jakieś spadki, ale mało prawdopodobne, żeby było to 14.5 do 16.5V, chyba, że się mylę, z resztą kondensator jest na 25V to nie może być więcej czyli będzie tak jak napisałeś. Kiedyś robiłem podobne pomiary ale wychodziło grubo ponad 100V, a kondensator na 50V dawał radę. R był 100k, a dioda 1N4001. Mogło to mieć wpływ że namieszałem z zakresem pomiarowym albo miernik, którego użyłem miał wpływ na odczyt (częstotliwość).PJimi pisze:Mam jeszcze pytanie bo nie do końca rozumiem kwestie napięcia (-V). Jest to napięcie ograniczone i dostosowane do wymogów U2008B przez rezystor 22k 2W i diodę, czy tak? Ile powinno ono wynosić? Jak ma się ono do wewnętrznego napięcia pochodzącego z bloku zasilania scalaka 14,5-16,5V? I najważniejsze - Jakie napięcie podawane jest na dzielnik? Skąd ono pochodzi? Ze schematu wynika, że jest to właśnie (-V) i jest ono w zasadzie równe napięciu między 4 i 5 nogą, czyli powinno być 14,5-16,5V. Wyprowadź mnie z błędu jeśli możesz albo potwierdź moje rozumowanieDzięki.
Obejrzałem tą płytkę i powiem Ci szczerze, że jeżeli układ ma nawet uszkodzony jakiś element to będzie Ci go ciężko znaleźć. Mogłeś to zrobić lepiej, wtedy nie było by problemu, a tak to trzeba będzie szukać prawie że po omacku, a tak zmontowanego układu bym nie sprawdzał gdy jest włączony do sieci co znacznie utrudni sprawę.
Problemem może być sposób wykonania, a nie uszkodzony element, ale należało by to wszystko sprawdzić. Dla czego te elementy są tak koślawo wlutowane?
Co tam robi ten dławik?