Jaki stabilizator 5V o większej wydajności ?
Jaki stabilizator 5V o większej wydajności ?
Coś tam od jakiegoś czasu sobie projektuję, zapewne wielu z Was wie co, albo się domyślacie
Czym wchodzę w to głębiej tym bardziej odnoszę wrażenie że zwykły stabilizator 5V/1A nie starczy mi do tegoż projektu.
Do zasilenia mam:
- 8 diod z czego w jednej chwili będą świecić tylko dwie (około 15mAx2)
- dwa standardowe serwa które będą działać chwilę i będą wyłączane (około ? mA)
- 7 diod led RGB gdzie mogą świecić nawet wszystkie sekcje (7x15mAx3 ?)
- atmega32
Jaki byście polecili do tego łatwo dostępny stabilizator 5V o większej wydajności niż 1A?
A może powinienem pomyśleć nad zwiększeniem wydajności prądowej zwykłego stabilizatora za pomocą jakiegoś tranzystora?
Czym wchodzę w to głębiej tym bardziej odnoszę wrażenie że zwykły stabilizator 5V/1A nie starczy mi do tegoż projektu.
Do zasilenia mam:
- 8 diod z czego w jednej chwili będą świecić tylko dwie (około 15mAx2)
- dwa standardowe serwa które będą działać chwilę i będą wyłączane (około ? mA)
- 7 diod led RGB gdzie mogą świecić nawet wszystkie sekcje (7x15mAx3 ?)
- atmega32
Jaki byście polecili do tego łatwo dostępny stabilizator 5V o większej wydajności niż 1A?
A może powinienem pomyśleć nad zwiększeniem wydajności prądowej zwykłego stabilizatora za pomocą jakiegoś tranzystora?
Procesor + diody LED + jakieś pierdoły pewnie nie przekroczą prądu 0.5A i na to możesz spokojnie zastosować stabilizator 7805.
Serwa modelarskie pobierają znacząco poniżej 50mA w stanie spoczynku, ale 0.5A do nawet kilku A w momencie ruszenia. Sam 7805 może nie wytrzymać obciążenia generowanego przez serwa i napięcie może zauważalnie siadać.
O ile dla serw nie robi to dużej różnicy, to dobrze myślisz że procesorowi to nie spodoba.
Nie znam wspomnianych układów 78S05 i 78T05 więc nie wypowiadam się na ich temat. Jeśli miał bym pod ręką kilka typowych stabilizatorów 7805 to zastosował bym dwa i podzielił zasilanie na dwie części. Jeden stabilizator dla procesora, LEDów i reszty, drugi na serwa.
Rozwiązanie niezbyt eleganckie, ale proste i z doświadczenia wiem że skuteczne.
Serwa modelarskie pobierają znacząco poniżej 50mA w stanie spoczynku, ale 0.5A do nawet kilku A w momencie ruszenia. Sam 7805 może nie wytrzymać obciążenia generowanego przez serwa i napięcie może zauważalnie siadać.
O ile dla serw nie robi to dużej różnicy, to dobrze myślisz że procesorowi to nie spodoba.
Nie znam wspomnianych układów 78S05 i 78T05 więc nie wypowiadam się na ich temat. Jeśli miał bym pod ręką kilka typowych stabilizatorów 7805 to zastosował bym dwa i podzielił zasilanie na dwie części. Jeden stabilizator dla procesora, LEDów i reszty, drugi na serwa.
Rozwiązanie niezbyt eleganckie, ale proste i z doświadczenia wiem że skuteczne.
-
keruseykaryu
W takim układzie tym bardziej powinieneś zadbać o osobne zasilanie dla mikrokontrolera oraz o jego filtrację. Pomocny będzie ten link: Zasilanie i zakłócenia mikrokontrolerów
Co do stabilizatora dla serw, to musiałbyś podać, które to serwa. Może znajdziesz datasheet i sprawdzimy jaki pobór prądu mogą generować.
Napięcie instalacji nie ma znaczenia, przy zaproponowanych przez kolegów stabilizatorach (mają znacznie większe zakresy napięcia wejściowego).
Co do stabilizatora dla serw, to musiałbyś podać, które to serwa. Może znajdziesz datasheet i sprawdzimy jaki pobór prądu mogą generować.
Napięcie instalacji nie ma znaczenia, przy zaproponowanych przez kolegów stabilizatorach (mają znacznie większe zakresy napięcia wejściowego).
Dzięki dondu, już od dawna czytam Twojego bloga z którego wiele się nauczyłem. Zresztą Twój był niejako małą inspiracją do założenia własnego z tym że mój dopiero raczkuje.
Chyba skorzystam z opcji dwóch stabilizatorów, osobno dla mikrokontrolera i osobno dla serw. Serwa będą najzwyklejsze, jakieś tanie, bo nieistotna jest ani prędkość działania ani tak bardzo siła. Coś tam sobie dobiorę, ale nie będą to jakieś serwa mocno prądożerne. Raczej standard.
Chyba skorzystam z opcji dwóch stabilizatorów, osobno dla mikrokontrolera i osobno dla serw. Serwa będą najzwyklejsze, jakieś tanie, bo nieistotna jest ani prędkość działania ani tak bardzo siła. Coś tam sobie dobiorę, ale nie będą to jakieś serwa mocno prądożerne. Raczej standard.