Preamp przetwornika piezo
Preamp przetwornika piezo
Planuję stworzyć preamp do przetworników piezo na podstawie schematu ze strony : http://www.diyguitarist.com/Guitars/FET ... Preamp.htm (Na dole w formacie pfd). Czy taki schemat połączeń kabli do baterii, jacka i przetworników będzie odpowiedni?
Schemat
Schemat
-
000andrzej
- Użytkownik
- Posty: 424
- Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
- Lokalizacja: Kraków
Gniazda stereo są powszechnie stosowane w gitarach z aktywnymi preampami. Dodatkowy styk jest używany do włączenia zasilania gdy wtyk Jack jest włączony w gniazdo i do wyłączania gdy wtyk jest wyjęty. Każdy preamp gitarowy jest tak zrobiony000andrzej pisze:A dlaczego stereo jack?
Między 9V i Gnd wstawiasz baterię, a wyjście i Gnd podajesz na mono Jack.
Natomiast mam wątpliwości do użycia tego preampu do piezo. Według mnie jest to preamp do przystawek magnetycznych. Dla piezo może okazać się, że ma za duże wzmocnienie i przesterowuje. A jak to zmieszasz z przystawkami magnetycznymi? Czy może będziesz miał tylko piezo?
Marek
Schemat jest poprawny - to jest przerysowany preamp Tillmana - znany i sprawdzony. A jakie masz przetworniki? Te krążki od buzzerów? One nie są najlepsze ze względu na dużą pojemność i trudność zamontowania. Znacznie lepsze są przeworniki Arteca do montażu w mostku (rozumiem, że to jest gitara akustyczna). Musi to robić lutnik ale korzyścią jest zawodowe brzmienie.HitTive pisze:Jeżeli chodzi o przesterowanie, to planuje wyrzucić kondensator 3.3uF.
W gitarze zamontowane będą tylko piezo.
Czyli schemat połączeń wydaje się poprawny?
Jeżeli tak, to mam jeszcze jedno pytanie. Jak w tym układzie zamontować potencjometr do ściszania i podgłasniania gitary?
Marek
Dziękuje za pomoc. Mam krążki, i tu od razu pytanie. Czy mogę je podłączyć po prostu tak:link ? Planuje je zamontować w moim elektrycznym ukulele. Mostek do niego wykonuje sam. Jeszcze nie mam konkretnego pomysłu, ale rozważam kilka rozwiązań.
Krótko mówiąc chcesz je połączyć równolegle. Tak, można tak zrobić chociaż proponuję zacząć od jednej sztuki i sprawdzenia jak to działa. Te krążki się dość trudno lutują - zwłaszcza materiał ceramiczny - trzeba to robić delikatnie. A jak je zamocujesz do instrumentu? Mostek piezo gra idealnie gdy przetwornik jest bezpośrednio pod strunami. Ale tych krążków nie zamocujesz pod strunami.
Marek
Marek
A dasz radę zrobić taki mostek? Trzeba mieć do tego dość precyzyjne narzędzia.HitTive pisze:Planuje zrobić mostek na wzór tego: link
Nie bez powodu pytam się, czy dasz radę zrobić taki mostek. Pomysł ogólnie jest dobry ale dobry tylko do połowy. Chcesz zaoszczędzić na przetwornikach ale jak się napracujesz nad mostkiem, to się okaże, że trzeba go robić jeszcze raz (a wtedy u lutnika byłoby taniej). Problem jest w tym, że co prawda tak się robi mostki ale element piezo jest pod siodełkiem a nie z boku. To może działać ale chyba producenci gitar wiedzą jak to zrobić dobrze. Z boku będziesz miał słaby sygnał. Poza tym wstawienie przetworników "z boku" wymaga aby miały bardzo małe wymiary (ile tam będziesz miał miejsca: 6-8 mm?). A nie wyobrażam sobie, że będziesz ciął duże przetworniki na wąskie paski (materiał piezo popęka). Ogólnie informacje na temat budowy mostków piezo są dostępne w sieci i warto skorzystać z wiedzy, którą ktoś już zgromadził.HitTive pisze:A blaszki zamontować w ten sposób:
link
Jeśli już się uprzesz aby tak zrobić, to daj materiał piezo do mostka. Ale pamiętam, że Cię ostrzegałem aby tak nie robić mostka i nikt na świecie tak nie robi. Będziesz prekursorem. Ja osobiście bym raczej wykonał próbę z elementem piezo przytwierdzonym na płask do górnej płyty rezonansowej instrumentu. Takie przystawki piezo widziałem ale nie wiem jak są zrobione. Prawdopodobnie element piezo zalany żywicą w okrągłej obudowie i mocowany do instrumentu na jakiś delikatny klej.HitTive pisze:Zastanawiam się tylko która strona blaszki powinna być skierowana w kierunku siodełka mostka (czyli tej białej kostki w mostku)
Marek
Krótko mówiąc budujesz mini-gitarę elektryczną a nie ukulele (bo cechą ukulele jest pudło rezonansowe a tu tego nie ma). Dokładasz do tego mostek a'la gitara akustyczna (która ma pudło rezonansowe) i chcesz użyć elementów piezo ale w niezbyt poprawny sposób. Jak już masz takie umiejętności, że potrafisz zrobić coś takiego, to warto byłoby to zrobić dobrze.
Popatrz co firma Shadow oferuje: http://www.shadow-electronics.com/catal ... b691e31958 Jest tam element piezo ale to jest dla instrumentu akustycznego. Dla instrumentu typu "deska" potrzebujesz specjalnego mostka piezo ale w wykonaniu Shadow widziałem to tylko w wersji do gitary elektrycznej (prawdopodobnie rozstaw strun nie będzie pasował). Ja bym raczej albo kupił element piezo od Shadowa (i wstawił go w taki mostek jak planowałeś tylko od spodu siodełka) albo użył zwykłego mostka do gitary (o ile rozstaw strun można dopasować) i umieścił te blaszki piezo pod mostkiem.
Popatrz też na to: http://www.shadow-electronics.com/viewp ... id=&id=147
EDIT: takie coś rozwiązałoby Twój problem: http://www.shadow-electronics.com/viewp ... id=&id=208
Marek
Popatrz co firma Shadow oferuje: http://www.shadow-electronics.com/catal ... b691e31958 Jest tam element piezo ale to jest dla instrumentu akustycznego. Dla instrumentu typu "deska" potrzebujesz specjalnego mostka piezo ale w wykonaniu Shadow widziałem to tylko w wersji do gitary elektrycznej (prawdopodobnie rozstaw strun nie będzie pasował). Ja bym raczej albo kupił element piezo od Shadowa (i wstawił go w taki mostek jak planowałeś tylko od spodu siodełka) albo użył zwykłego mostka do gitary (o ile rozstaw strun można dopasować) i umieścił te blaszki piezo pod mostkiem.
Popatrz też na to: http://www.shadow-electronics.com/viewp ... id=&id=147
EDIT: takie coś rozwiązałoby Twój problem: http://www.shadow-electronics.com/viewp ... id=&id=208
Marek
Pomysł na zamontowanie przetworników pomiędzy mostkiem a korpusem jest dobry ale wtedy nie może to być taki mostek jak w akustyku (bo on jest klejony - musiałbyś inaczej zamontować struny). Drugiego rozwiązania nie rozumiem. Co to znaczy pod strunami? Jeśli przetwornik nie będzie dotykał strun, to będzie za słaby sygnał. A włożyć tak aby dotykały strun nie dasz rady (ze względu na wielkość i kształt blaszek). Właśnie dlatego firmy robią specjalne mostki gdzie każda kostka jest przetwornikiem piezo. I wtedy nie ma żadnego problemu (poza kosztem).
Jeśli koniecznie chcesz zaoszczędzić i użyć te blaszki, to według mnie jedynym rozwiązaniem jest umieszczenie blaszek pod mostkiem ale wtedy musisz inaczej zamocować struny (tak jak chyba jest w mandolinach lub w gitarach akustycznych jazzowych). I trzeba tak zamontować mostek aby nie pokruszyć materiału piezo.
Marek
Jeśli koniecznie chcesz zaoszczędzić i użyć te blaszki, to według mnie jedynym rozwiązaniem jest umieszczenie blaszek pod mostkiem ale wtedy musisz inaczej zamocować struny (tak jak chyba jest w mandolinach lub w gitarach akustycznych jazzowych). I trzeba tak zamontować mostek aby nie pokruszyć materiału piezo.
Marek