Migające diody LED na NE555
Migające diody LED na NE555
Witam, ostatnio zastanawiałem się nad budową migacza LED na scalaku NE555. Budowałem już wcześniej ten układ, ale z wykorzystaniem tylko 1 diody LED. Teraz chcę użyć ok. 60 diod, ale pojawia się problem, bo NE555 nie wytrzyma tego natężenia. Uważam, że trzeba będzie wstawić jakiś tranzystor. I tutaj mam pytanie jakiego potrzeba do tego tranzystora i jak go połączyć w tym na schemacie? Poniżej zamieszczam schemat tego urządzenia. Nie znam się za bardzo na tranzystorach, ponieważ jestem bardzo początkującym elektronikiem, wiem tylko że działa on chyba na takiej zasadzie co zawór wodny. Dziękuję wszystkim którzy zechcą mi pomóc.
- Załączniki
-
- ghg.JPG (9.46 KiB) Przejrzano 10518 razy
Dziwny jest ten schemat.
Może coś takiego: http://ep.com.pl/files/7844.pdf
Trzeba będzie zmienić wartości elementów obwodu RC żeby osiągnąć żądaną częstotliwość migania, może wywalić diodę prostowniczą przy potencjometrze, no i przy takiej ilości LEDów zasilanie bateryjne raczej odpada.
Może coś takiego: http://ep.com.pl/files/7844.pdf
Trzeba będzie zmienić wartości elementów obwodu RC żeby osiągnąć żądaną częstotliwość migania, może wywalić diodę prostowniczą przy potencjometrze, no i przy takiej ilości LEDów zasilanie bateryjne raczej odpada.
Tranzystor przełączający LED może być to mosfet mocy BUZ11 z kanałem N lub IFR9530 z kanałem P zależnie od sposobu zaświecania LED (czy od GND czy od VCC). Innym problemem będzie połączenie LED w "struktury łańcuchy szeregowe" z dobranymi rezystorami dla każdego łańcucha LED.
Ilość LED w takim łańcuchu zależeć będzie: od zastosowanych LED, ich koloru a co za tym idzie ich napięcia przewodzenia (charakterystyka prądowo napięciowa LED), prądu pojedynczego LED i napięcia zasilania układu.
Ilość LED w takim łańcuchu zależeć będzie: od zastosowanych LED, ich koloru a co za tym idzie ich napięcia przewodzenia (charakterystyka prądowo napięciowa LED), prądu pojedynczego LED i napięcia zasilania układu.
Jeżeli chodzi o pański schemat to będzie on działał jedynie teoretycznie. Teoretycznie ponieważ przy pierwszym otwarciu tranzystora OC na wyjściu 7 (rozładowanie) przez LED popłynie niczym nie ograniczony prąd który zniszczy LED i może nawet uszkodzi NE555. Przecież na nóżce 7 pojawia się czysta masa a LED jest włączona między + zasilania i tę właśnie nóżkę. Chyba że jest to LED zawierająca w swej strukturze rezystor ograniczający płynący przez nią prąd.
Ten schemat z EP jest lepszy bo ma regulację częstotliwości błyskania LED i tranzystor MOSFET na wyjściu co przy zasilaniu większej ilości LED jest wręcz warunkiem koniecznym. Poza tym jest dość prosty. Z resztą ten Twój schemat nie wygląda zbyt dobrze. Nóżka 3 to Output (czyli wyjście sygnału) i właśnie ta nóżka powinna dochodzić do (+) diody albo sterować pracą tranzystora (najlepiej N-FET). Możesz też porównać swój układ z układem AVT i będziesz wiedział jak połączone są poszczególne wyprowadzenia na Twoim i na Ich schemacie.