Wał lub rozwiązanie które przeniesie napęd pod kątem 65st.

Jeśli jesteś modelarzem lub interesujesz się robotami i chcesz się podzielić swoim doświadczeniem to weź udział w dyskusjach na tym forum.
Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Wał lub rozwiązanie które przeniesie napęd pod kątem 65st.

Post autor: matrix » 31 sie 2011, 9:22

Kochani, wiem że forum typowo elektroniczne ale jak pomyśli więcej głów niż jedna to zawsze łatwiej. Szukam rozwiązania wału przegubowego który przeniesie mi napęd pod kątem około 65 stopni. Ważne by była możliwość wykonania tego amatorsko. Potrzebne mi to do napędu przedniej osi w moim modelu.

Awatar użytkownika
c4v2
Użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: 22 lis 2005, 15:14
Lokalizacja: z przed monitora

Post autor: c4v2 » 31 sie 2011, 10:02

Ze względu że 65° jest kątem ostrym, więc w grę może wchodzić przekładnia zębata z kołami stożkowymi lub przekładnia cierna. Wszystko zależy jakie "moce" i momenty mają być przenoszone. W tych rozwiązaniach należy uwzględnić zmianę kierunku obrotów. Nie wiem w jakim zakresie kątów może pracować przegub chomokinetyczny ale to rozwiązanie zapewnia równomierne przekazywanie momentu obrotowego bez charakterystycznych "szarpnięć" występujących np. w przegubie Cardana.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 31 sie 2011, 10:43

Moce może nie są duże, ale prędkość może dochodzić do 40km/h lub troszkę więcej. Przekładnia zarówno cierna jak i zębata raczej odpada, bo mam ustawienia jak w prawdziwym aucie czyli regulacje wszelkich kątów a do tego rozmiar 1:10 więc będzie ciężko z wykonaniem tego amatorsko.

Awatar użytkownika
bsw
Użytkownik
Posty: 100
Rejestracja: 14 kwie 2008, 13:13
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: bsw » 31 sie 2011, 11:58

Zrób klasyczny wał Cardana.
c4v2 pisze:rozwiązanie zapewnia równomierne przekazywanie momentu obrotowego bez charakterystycznych "szarpnięć" występujących np. w przegubie Cardana.
Szarpnięć nie będzie jeśli przeguby (krzyżaki) na wale będą obrócone względem siebie dokładnie o 45°.

Zrobić samemu trochę trudno ale można kupić gotowe np:
http://www.sklep.modelarnia.pl/index.ph ... ducent=125

Awatar użytkownika
c4v2
Użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: 22 lis 2005, 15:14
Lokalizacja: z przed monitora

Post autor: c4v2 » 31 sie 2011, 12:36

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem pojęcie kąta. dla weryfikacji zamieszczam grafikę.
Jeżeli przenoszenie napędu będzie według rysunku B to przegub Cardana odpada.
Jeżeli według rysunku A to przegub Cardana jest akceptowalny. Jeżeli jest to oś przednia
to "dedukuję" że jest (?) osią skrętną więc przegub Cardana raczej nie wchodzi w grę (zmienne kąty). Przegub homokinetyczny lub modelarski substytut tego rozwiązania jeżeli istnieje sprawdzi się w idei wg.rys A.
Sądząc po podanej prędkości i skali modelu momenty obrotowe będą sporawe jak na zastosowane w warunkach amatorskich materiały (rodzaj łożyskowania np. łożyska igiełkowe). Może warto się rozejrzeć za rozwiązaniami stosowanymi w spalinowych modelach RC, w dobrych sklepach modelarskich.
Załączniki
Front_Axis.png

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 31 sie 2011, 20:01

Napęd przenoszony jest według rysunku A, jak w prawdziwym aucie. Przeszukałem już wiele sklepów bo przecież siedzę w modelarstwie i nikt nie ma w swojej ofercie wałów które przenoszą napęd pod tak dużym kątem a przynajmniej nie znalazłem nic takiego. Max co znalazłem to około 55 stopni.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 02 wrz 2011, 16:04

A podwójny przegub kardana ? Znaczy się dwa połączone ze sobą, wtedy każdy powinien przenosić tylko 1/2 ugięcia. czyli 32,5°.
Obrazek

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 02 wrz 2011, 20:36

kayron pisze:A podwójny przegub kardana ?
Myślałem nad tym, ale nie wiem jak się do takiego wałeczka zabrać?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 03 wrz 2011, 9:00

A może rozwiązanie z linką takie jak są w "dremlach" ręcznych ?? Jedyna wada to, to że w jedną stronę linka będzie się rozkręcać .


Obrazek
obrazek poglądowy

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 03 wrz 2011, 10:09

timo66 pisze:A może rozwiązanie z linką takie jak są w "dremlach" ręcznych ?? Jedyna wada to, to że w jedną stronę linka będzie się rozkręcać .
A da się to wykonać w warunkach amatorskich w tak małej skali? Wada niekoniecznie musi być wadą albo może wcale jej nie być bo napęd potrzebny mi tylko w przód.

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 03 wrz 2011, 10:37

Może spasować też linka od liczników w samochodzie (starsze typy, więc na złomowiskach będą za grosze). Wada taka, że dużych obciążeń nie przeniesiesz.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 03 wrz 2011, 10:45

000andrzej pisze:Wada taka, że dużych obciążeń nie przeniesiesz.
Kumam, mała odporność na skręcanie wzdłużne, ale na tak małym odcinku jak między dyfrem a kielichem w zwrotnicy nie powinna się owa linka aż tak bardzo skręcać. To mogło by zadziałać.

Awatar użytkownika
c4v2
Użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: 22 lis 2005, 15:14
Lokalizacja: z przed monitora

Post autor: c4v2 » 03 wrz 2011, 18:15

Linka od obrotomierza/prędkościomierza sprawdzi się gdy kierunek obrotów będzie stały.
Gdy obroty będą "w drugą stronę" linka taka ma tendencję do "rozplatania, rozkręcania poszczególnych drutów".

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 03 wrz 2011, 18:37

kayron napisał/a:
A podwójny przegub kardana ?

Myślałem nad tym, ale nie wiem jak się do takiego wałeczka zabrać?
W sklepach modelarskich powinny być gotowe do kupienia, jak nie cale wałki to przeguby, wystarczy 2 złączyć ze sobą. W gruncie rzeczy jak masz zawieszenie w modelu, czyli wahacz przedni to inaczej się tego zrobić nie da. Co do konstrukcji tego wałka, to ja bym proponował skopiować polską myśl techniczna z czasów PRLu, czy żywcem zerżnąć układ przeniesienia napędu z samochodu mojego dzieciństwa, Syreny model 105, tam przegub kardana był całkowicie rozbieralny, i maił dosyć łatwą do skopiowania konstrukcję.

Co do linki to kiepski pomysł, króciutka linka w modelu bezie bardzo sztywna, no i jej odpowiednie zakucie będzie kłopotliwe.
Istnieją co prawda w mechanice przeguby do przenoszenia takich ostrych katów, ale są to raczej specjalistyczne rozwiązania i ich skopiowanie w wersji mini, raczej bez odlewania z aluminium się nie powiedzie. Znal (stop cynku i aluminium) np można rostopić bez problemu w tyglu nad palnikiem gazowym, ale wykonie formy to będzie małe wyzwanie.
Załączniki
Syrena 105_kardan.JPG

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 03 wrz 2011, 19:55

kayron pisze:Co do konstrukcji tego wałka, to ja bym proponował skopiować polską myśl techniczna z czasów PRLu, czy żywcem zerżnąć układ przeniesienia napędu z samochodu mojego dzieciństwa, Syreny model 105, tam przegub kardana był całkowicie rozbieralny, i maił dosyć łatwą do skopiowania konstrukcję.
Nie wiem czy to coś pomoże? Słyszałem że największą bolączką syren były właśnie przeguby.

Trochę plaski ten obrazek. Tak wyglądał ów wałek w syrence?

Obrazek

ODPOWIEDZ