Wzmacniacz mikrofonowy na LM386
Wzmacniacz mikrofonowy na LM386
Chciałbym wykonać przedwzmacniacz do mikrofonu pojemnościowego wykorzystująca napięcie na wyjściu mikrofonowym z karty muzycznej. Niestety mój prototypowy układ nie działa. Mikrofon zbiera, ale nie ma wzmocnienia. Przedstawiam schemat mojego układu. Na początek 2.2k i Rx zastąpiłem rezystorami po 4.7k każdy. Może zamiast Rx wystarczy wpiąć jakąś pojemność? Na wejściu mikrofonowym jest napięcie 5V i właśnie je chciałem wykonać do zasilania układu. Tego co przekreśliłem nie ma w moim układzie. Wydaje mi się, że problemem może być kondensator 250 uF na wyjściu z op-ampa.
Jony130 mam standardowo 220 uF, 250 uF jest na schemacie producenta. Oczywiście można sobie taki kondensator zrobić 3 x 10 uF + 220 uF = 250 uF. Mam przenieść ten kondensator (250 uF) z wyjścia. Nie podoba mi się, że do (-) elektrolita dochodzi zasilające układ (+) 5V. Wydaje mi się, że powinien to być polimer, albo powinna być tam chociaż jakaś dioda za 250 uF, żeby (+) nie dochodził do nóżki (-) kondensatora.
W praktyce nie ma to najmniejszego sensu, bo trzeba pamiętać że elektrolity mają zazwyczaj 20% tolerancję.e-lektryk pisze:Oczywiście można sobie taki kondensator zrobić 3 x 10 uF + 220 uF = 250 uF
e-lektryk pisze:Mam przenieść ten kondensator (250 uF) z wyjścia
Nie dodać nowy
e-lektryk pisze:Nie podoba mi się, że do (-) elektrolita dochodzi zasilające układ (+) 5V. Wydaje mi się, że powinien to być polimer, albo powinna być tam chociaż jakaś dioda za 250 uF, żeby (+) nie dochodził do nóżki (-)
Ja schemat widzę tak. Choć i tak nie pobada mi się to za bardzo.
Bo wydaje mi się że z karty muzycznej nie da się zasilić wzmacniacza za duży prąd.
Bo chyba tam jest rezystor 10K szeregowo z zasilaniem.
Z portu USB się da ale nie z karty muzycznej.
No i zawsze można zmierzyć stałe napięcia na kondensatorze i w razie potrzeby włączyć go odwrotnie.
To jest taka karta muzyczna. Nie każda karta to ma, ale do tej akurat można dokupić stereofoniczny mikrofon aktywny (z układem wzmacniającym), który nie wymaga dodatkowego zasilania. Ponieważ komputer ma już swoje lata to nie opłaca mi się kupować mikrofonu za kilkaset złotych. Z resztą i tak mało co go używam. Jaką pojemność powinien mieć ten elektrolit, o którym mowa? Czy 10 uF w zupełności wystarczy, czy muszę poszukać czegoś większego?
Nie wiem czy takie podłączenie kondensatora jest najszczęśliwszym rozwiązaniem, może lepiej spróbować przez diodę?
Nie wiem czy takie podłączenie kondensatora jest najszczęśliwszym rozwiązaniem, może lepiej spróbować przez diodę?