KiCAD - poradnik dla początkujących
Nie wiem jak biblioteki z podanego linku, ale te które ja konwertowałem z programu Eagle na format KiCAD'a nie są idealnymi bibliotekami. Są one konwertowane niemal automatycznie przez odpowiedni skrypt ULP z programu Eagle. W moich bibliotekach też zauważyłem pewne drobne błędy w niektórych elementach, jak np. obrócone o 90 stopni pola lutownicze diody 1N4148 w tradycyjnej przewlekanej bibliotece. Są to najczęściej drobne błędy, które można szybko i łatwo poprawić, niż projektować dany element od podstaw.
Biblioteki z elementami MICROMELF-R i MICROMELF-W mogą się różnić drobnymi szczegółami, np. wymiarami obudowy. Właśnie przeglądam w programie Eagle diody w obudowach SOD87 z literkami R i W, które oznaczają: R - Reflow soldering (lutowanie rozpływowe) W - Wave soldering (lutowanie na fali). Fizycznie w programie Eagle wygląda to iż obudowy z literką W mają większe pola lutownicze, niż literką R.
Brak dostępu do plików *.mdc może być spowodowany tym, że system Windows 7 (UAC) blokuje dostęp do plików programów w katalogu Program Files, jeśli tam nadal masz zainstalowanego KiCAD'a.
Co do montażu dwustronnego projektowanego układu trudno się wypowiadać nie widząc projektu.
Biblioteki z elementami MICROMELF-R i MICROMELF-W mogą się różnić drobnymi szczegółami, np. wymiarami obudowy. Właśnie przeglądam w programie Eagle diody w obudowach SOD87 z literkami R i W, które oznaczają: R - Reflow soldering (lutowanie rozpływowe) W - Wave soldering (lutowanie na fali). Fizycznie w programie Eagle wygląda to iż obudowy z literką W mają większe pola lutownicze, niż literką R.
Brak dostępu do plików *.mdc może być spowodowany tym, że system Windows 7 (UAC) blokuje dostęp do plików programów w katalogu Program Files, jeśli tam nadal masz zainstalowanego KiCAD'a.
Co do montażu dwustronnego projektowanego układu trudno się wypowiadać nie widząc projektu.
Dzięki za wyjaśnienie Ri W. Faktycznie jeszcze nie przeinstalowałem programu. Chciałem wcześniej skończyć projekt.
Marek
[ Dodano: 2011-06-14, 22:59 ]
Znów kilka pytań
. Prawie już kończę projekt ale niepokoi mnie cienka, pozioma, czerwona linia przechodząca przez środek płytki. Mogłem niechcący coś nacisnąć na pasku narzędzi. Czy to jest jakaś systemowa linia, czy może faktycznie coś niepotrzebnie nacisnąłem? Nie widać aby ona wpływała na pliki Gerbera.
Zauważyłem, że większość funkcjonalności związana z tworzeniem grafiki (np. w podglądzie 3D) nie działa. Chodzi o tworzenie plików jpg albo kopiowanie do schowka. Czy to może przez Windows 7?
Marek
Marek
[ Dodano: 2011-06-14, 22:59 ]
Znów kilka pytań
Zauważyłem, że większość funkcjonalności związana z tworzeniem grafiki (np. w podglądzie 3D) nie działa. Chodzi o tworzenie plików jpg albo kopiowanie do schowka. Czy to może przez Windows 7?
Marek
-
keruseykaryu
Pewnie włączono polecenie Punkt odniesienia do wierceń i pozycjonowania elementów i przypadkiem kliknąłeś gdzieś na arkuszu, i się on ustawił. Kliknij to polecenie jeszcze raz, ustaw kursor w lewy dolny róg płytki i tam kliknij.MarekK pisze:Prawie już kończę projekt ale niepokoi mnie cienka, pozioma, czerwona linia przechodząca przez środek płytki. Mogłem niechcący coś nacisnąć na pasku narzędzi. Czy to jest jakaś systemowa linia, czy może faktycznie coś niepotrzebnie nacisnąłem? Nie widać aby ona wpływała na pliki Gerbera.
witam,
jestem początkującym użytkownikiem KiCAD-a,
projektuję prosty interfejs RS232 izolowany optycznie,
więc m.in. stosuję tam jakieś złącza i LED-y (tak dla info),
no i tu są dwa małe problemiki estetyczne:
- zastosowałem złącze CONN_5 z biblioteki conn, ale jest ono żółte (!) w odróżnieniu od innych złącz w tej bibliotece;
- zastosowałem diodę LED z device, ale nie podobają mi się jej strzałki, które wchodzą na numer 2 końcówki (no i niepotrzebnie wyświetlane są numerki końcówek),
w związku z tym, nie ruszając kicadowych bibliotek, stworzyłem swoją bibliotekę, aby w niej utworzyć swoje lepsze wersje elementów CONN_5 i LED, ale ... za Chiny nie mogę nakłonić EESchema, żeby w moim schemacie korzystał z moich poprawionych elementów, mimo że moja biblioteka jest podpięta do projektu, jest widoczna - KiCAD uparcie bierze elementy ze swoich bibliotek,
dokładnie jest tak: daję polecenie dodania elementu do schematu, otwiera mi się okienko wyboru elementu, każe mu przejść do przeglądania wszystkich bibliotek, wybieram moją bibliotekę, z niej wybieram np. moją diodę LED, ta dioda wyświetla mi się prawidłowo w podglądzie, wstawiam ten element do schematu i ... okazuje się, że na schemat spadł kicadowy element!
Jak sobie z tym poradzić? czy można mieć swoje elementy o nazwach występujących już w kicadowych bibliotekach? czy też muszę niestety stosować zawsze inne nazwy unikalne?
[ Dodano: 2011-06-16, 19:21 ]
tyle pisania a problem rozwiązany, pomyślałem sobie żeby sprawdzić: a co by było gdyby użyć dwóch "tajemniczych" przycisków 'góra' i 'dół' w okienku ustawiania bibliotek w EESchema
jestem początkującym użytkownikiem KiCAD-a,
projektuję prosty interfejs RS232 izolowany optycznie,
więc m.in. stosuję tam jakieś złącza i LED-y (tak dla info),
no i tu są dwa małe problemiki estetyczne:
- zastosowałem złącze CONN_5 z biblioteki conn, ale jest ono żółte (!) w odróżnieniu od innych złącz w tej bibliotece;
- zastosowałem diodę LED z device, ale nie podobają mi się jej strzałki, które wchodzą na numer 2 końcówki (no i niepotrzebnie wyświetlane są numerki końcówek),
w związku z tym, nie ruszając kicadowych bibliotek, stworzyłem swoją bibliotekę, aby w niej utworzyć swoje lepsze wersje elementów CONN_5 i LED, ale ... za Chiny nie mogę nakłonić EESchema, żeby w moim schemacie korzystał z moich poprawionych elementów, mimo że moja biblioteka jest podpięta do projektu, jest widoczna - KiCAD uparcie bierze elementy ze swoich bibliotek,
dokładnie jest tak: daję polecenie dodania elementu do schematu, otwiera mi się okienko wyboru elementu, każe mu przejść do przeglądania wszystkich bibliotek, wybieram moją bibliotekę, z niej wybieram np. moją diodę LED, ta dioda wyświetla mi się prawidłowo w podglądzie, wstawiam ten element do schematu i ... okazuje się, że na schemat spadł kicadowy element!
Jak sobie z tym poradzić? czy można mieć swoje elementy o nazwach występujących już w kicadowych bibliotekach? czy też muszę niestety stosować zawsze inne nazwy unikalne?
[ Dodano: 2011-06-16, 19:21 ]
tyle pisania a problem rozwiązany, pomyślałem sobie żeby sprawdzić: a co by było gdyby użyć dwóch "tajemniczych" przycisków 'góra' i 'dół' w okienku ustawiania bibliotek w EESchema
Dzięki, dokładnie tak było. Mam nadzieję, że to nie przeszkadza w projekcie, bo już go wysłałem do realizacji. Nie muszę dzwonić i podmieniać pliki (w szczególności ten z wierceniami)?keruseykaryu pisze:Pewnie włączono polecenie Punkt odniesienia do wierceń i pozycjonowania elementów i przypadkiem kliknąłeś gdzieś na arkuszu, i się on ustawił. Kliknij to polecenie jeszcze raz, ustaw kursor w lewy dolny róg płytki i tam kliknij.MarekK pisze:Prawie już kończę projekt ale niepokoi mnie cienka, pozioma, czerwona linia przechodząca przez środek płytki. Mogłem niechcący coś nacisnąć na pasku narzędzi. Czy to jest jakaś systemowa linia, czy może faktycznie coś niepotrzebnie nacisnąłem? Nie widać aby ona wpływała na pliki Gerbera.
Marek
-
keruseykaryu
I co z tego, że żółte? Przynajmniej się wyróżnia. Jak się nie podoba to w menu Kolory możesz sobie go zmienić na różowy...- zastosowałem złącze CONN_5 z biblioteki conn, ale jest ono żółte (!) w odróżnieniu od innych złącz w tej bibliotece;
Edycja biblioteki i gotowe.- zastosowałem diodę LED z device, ale nie podobają mi się jej strzałki, które wchodzą na numer 2 końcówki (no i niepotrzebnie wyświetlane są numerki końcówek),
Sami powinni zadzwonić jakby im punkt odniesienia wylazł poza stół wiertarski. Ale z pewnością skorygują i będą wiercić.MarekK pisze:Mam nadzieję, że to nie przeszkadza w projekcie, bo już go wysłałem do realizacji. Nie muszę dzwonić i podmieniać pliki (w szczególności ten z wierceniami)?
Dowiedziałem się, że oni to synchronizują z soldermaską więc nie ma problemu. Ale dzięki za wyjaśnienie i ostrzeżenie.keruseykaryu pisze:Sami powinni zadzwonić jakby im punkt odniesienia wylazł poza stół wiertarski. Ale z pewnością skorygują i będą wiercić.MarekK pisze:Mam nadzieję, że to nie przeszkadza w projekcie, bo już go wysłałem do realizacji. Nie muszę dzwonić i podmieniać pliki (w szczególności ten z wierceniami)?
Marek
Napiszę to tutaj, bo znowu zapomnę :/ Skompilowałem KiCada 29-04-2011 pod 64-bitowego linucha.
Oprócz tego co piszą w FAQ wymaga:
libbz2-dev
libboost-all-dev (oszczędza dużo czasu, potrzebne do kompilacji boost)
Konfiguracja dla wxWidgetsa:
+setki innych bibliotek, zależnej od dystrybucji
Oprócz tego co piszą w FAQ wymaga:
libbz2-dev
libboost-all-dev (oszczędza dużo czasu, potrzebne do kompilacji boost)
Konfiguracja dla wxWidgetsa:
Ostatnie jest zbędne, jak korzystamy z wersji 'nie-uniwersalnej'. OpenGL dla 3D Viewera, inaczej kompilacja leży (wiadomo w końcu 3D)../configure --with-opengl --enable-unicode --with-X11
+setki innych bibliotek, zależnej od dystrybucji
Projektuję układ SMD i zastanawiam się, czy nie użyć drabinek rezystorów (mam po cztery jednakowe oporniki w wielu częściach układu). Ale nie mam pojęcia jak użyć drabinki na schemacie i płytce. Czy takie elementy są dostępne, czy trzeba szukać nowych bibliotek?
Jakiej wielkości drabinki można jeszcze polutować ręcznie?
Marek
Jakiej wielkości drabinki można jeszcze polutować ręcznie?
Marek
- michalstec1
- Użytkownik
- Posty: 202
- Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
- Lokalizacja: Jazowsko
- Kontakt:
To nie jest odpowiedź. Potrzebuję dość dużą ilość elementów wcisnąć na 4 cm kwadratowych (na dwóch stronach). W najgorszym przypadku wezmę 603 ale chciałbym się dowiedzieć jak w KiCadzie się obsługuje drabinki rezystorowe.Pikczu pisze:Utrudniasz sobie życie daj zwykłe rezystory SMD 0805
Patrzyłem na R_PACK8 ale chyba zapomniałem dodać, że chodzi o wersję SMD - coś małego.
Marek
- michalstec1
- Użytkownik
- Posty: 202
- Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
- Lokalizacja: Jazowsko
- Kontakt:
W załączniku drabinka smd + model 3D w moim wykonaniu (rozmiar jak cztery rezystory 0603). W edytorze bibliotek trzeba użyć przycisku "import" a potem zapisać do wybranej biblioteki.
- Załączniki
-
- res_array.zip
- (16.01 KiB) Pobrany 369 razy
-
keruseykaryu
Nie zgadzam się. Drabinka o rozmiarze 1206 jest do polutowania nawet transformatorówką, tylko trzeba dać odrobinę flux-a.Pikczu pisze:Utrudniasz sobie życie daj zwykłe rezystory SMD 0805
Możesz skorzystać z gotowców z bibliotek, ale możesz sobie zrobić specjalny element typu drabinka z 4 czy z 8 częściami składowymi. Wtedy każdy rezystor z drabinki może znaleźć się gdziekolwiek na schemacie.MarekK pisze:ale chciałbym się dowiedzieć jak w KiCadzie się obsługuje drabinki rezystorowe.
- Załączniki
-
- rp4.zip
- 4 częściowa drabinka - multipart
- (344 Bajtów) Pobrany 372 razy
Potrzebuję jednak trochę dokładniejsze wytłumaczenie. W bibiliotece "device" są elementy o nazwach RR8 i RR9 , jak również R_PACK4 i R_PACK8. Pierwsze tak na oko odpowiadają elementom THT, a te drugie SMD. Ale jak już się wejdzie w edytor płytek, to są tylko elementy RPACK8 i 9, które jednak są THT, czyli odpowiadają RR8 i 9. A jak komponent odpowiada R_PACK4?
Michał, próbowałem te pliki zaimportować do biblioteki ale nie chce mi to działać. Który konkretnie plik należy zaimportować? Ja biorę ten z rozszerzeniem EMP. Przy imporcie dopuszczalne rozszerzenie jest LIB. Rozumiem, że pozostałe to są modele 3D, tak? Po imporcie nic mi się nie pojawia w edytorze biblioteki. Pewno robię jakiś podstawowy błąd.
Marek
[ Dodano: 2011-06-25, 09:44 ]
OK, cofam to co napisałem. Już mi działa import elementu EMP od Michała. Dopiero jak zobaczyłem element od keruseykaryu (wielkie dzięki), to zrozumiałem. Ale czy to znaczy, że mam użyć element RP4 od keruseykaryu (aby mieć swobodę umieszczania oporników w dowolnym miejscu schematu) i komponent (603) od Michała aby mieć poprawną obudowę do płytki? Myślę, że 603 spokojnie polutuję - mam Elwika i ręce mi się nie trzęsą (jeszcze). A co z tym nieporozumieniem z nazwami w KiCadzie dla drabinek SMD i THT?
Jeszcze jedno pytanie: mój układ składa się z 6 razy powtórzonego pewnego układu tranzystorowego + wspólne zasilanie (3 części). czy taka sytuacja (powielanie układu) jest jakoś adresowana w KiCadzie, czy jednak muszę schemat powielić 6 razy i rysować 6 razy taką samą płytkę?
I jeszcze jedno: czy ja dobrze rozumiem, że drabinka 603x4 jest oznaczana jako 1206 dla całości i pod takim oznaczeniem jest np. w tme? Bo wygląda, że 603x4 jest tym czego szukam.
Marek
Michał, próbowałem te pliki zaimportować do biblioteki ale nie chce mi to działać. Który konkretnie plik należy zaimportować? Ja biorę ten z rozszerzeniem EMP. Przy imporcie dopuszczalne rozszerzenie jest LIB. Rozumiem, że pozostałe to są modele 3D, tak? Po imporcie nic mi się nie pojawia w edytorze biblioteki. Pewno robię jakiś podstawowy błąd.
Marek
[ Dodano: 2011-06-25, 09:44 ]
OK, cofam to co napisałem. Już mi działa import elementu EMP od Michała. Dopiero jak zobaczyłem element od keruseykaryu (wielkie dzięki), to zrozumiałem. Ale czy to znaczy, że mam użyć element RP4 od keruseykaryu (aby mieć swobodę umieszczania oporników w dowolnym miejscu schematu) i komponent (603) od Michała aby mieć poprawną obudowę do płytki? Myślę, że 603 spokojnie polutuję - mam Elwika i ręce mi się nie trzęsą (jeszcze). A co z tym nieporozumieniem z nazwami w KiCadzie dla drabinek SMD i THT?
Jeszcze jedno pytanie: mój układ składa się z 6 razy powtórzonego pewnego układu tranzystorowego + wspólne zasilanie (3 części). czy taka sytuacja (powielanie układu) jest jakoś adresowana w KiCadzie, czy jednak muszę schemat powielić 6 razy i rysować 6 razy taką samą płytkę?
I jeszcze jedno: czy ja dobrze rozumiem, że drabinka 603x4 jest oznaczana jako 1206 dla całości i pod takim oznaczeniem jest np. w tme? Bo wygląda, że 603x4 jest tym czego szukam.
Marek