Elementy z wylutu - pytania

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 12 cze 2011, 7:57

Podważać śrubokrętem na końcu scalaka i stopniowo podnosić na zmianę rzędy nóżek, grzejąc je przesuwając rozgrzany grot w tę i wew tę. O ile pola lutownicze masy nie są bezpośrednio połączone z "ground plane" (co znacznie utrudni ich nagrzanie) to powinno się udać wydobyć scalak. Nie wiem natomiast jaki będzie jego stan zdrowia po takim procederze :P

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 12 cze 2011, 13:57

timo66 pisze:Wszystkie sposoby z "ujmowaniem" cyny będą kończyć się nie powodzeniem, bo zawsze noga scalaka dotyka z którejś strony metalizowanego otworu.
Jeżeli udało się odessać całą cynę (przez otwry widać światło), to nóżki układu można "oderwać" od otworu wyginając je raz w lweo i raz w prawo małym wkrętakiem. Pozostałości cyny słabo trzymają i nie trzeba używać siły.
Gdy nie uda się odessać całej cyny z otworu, to najpierw trzeba go dobrze zalać cyną, a dopiero potem spróbować odessać całą cynę jeszcze raz.

Tom27
-
Posty: 62
Rejestracja: 28 sie 2005, 12:07

Post autor: Tom27 » 12 cze 2011, 17:07

Wszystkich tych sposoby, o których piszecie próbowałem niestety przypadek jest bardzo trudny. Jest to driver silnika krokowego, więc środkowe nogi połączone są z masą i służą jako radiator to jedno. Druga rzecz to wyjątkowo małe pola lutownicze i dużą ilość nóżek, przez co „jeżdżenie” lutownicą po wszystkich pinach jednej strony nie przynosi efektu a prawdopodobnie scalak nie wytrzyma takiego traktowania. Próbowałem również z igłą lekarską, ale jak wcześniej napisałem otwory i pola lutownicze są bardzo małe, przez co nie ma miejsca w otworze na igłę i nóżkę. Ostatecznie chyba padnie na wspomniana metodę destrukcji płytki PCB. Chciałem tego uniknąć, ale nie widzę innego sposobu.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 12 cze 2011, 19:33

Tom27 pisze:Jest to driver silnika krokowego, więc środkowe nogi połączone są z masą i służą jako radiator to jedno.
W takim razie nic z tego nie będzie. Zawsze pozostaje odcięcie nóżek bardzo blisko płytki a potem np. posadzenie scalaka na podstawce "precyzyjnej" i przylutowanie kikutów jego zmasakrowanych nóżek do podstawki (taki wózek inwalidzki dla scalaka :D ). Jednak to rozwiązanie znacznie pogorszy możliwość odprowadzania ciepła. Jeśli to ma sens możesz nóżki masy wygiąć do góry i nad scalakiem umieścić kawał miedzianej folii jako radiator, przylutować do niej te nóżki i potem połączyć folię z masą układu przewodem.

Po do w ogóle ta kombinacja? Chcesz użyć scalaka w innym układzie ale jest drogi/niedostępny? Czy co?

Tom27
-
Posty: 62
Rejestracja: 28 sie 2005, 12:07

Post autor: Tom27 » 12 cze 2011, 21:51

Nie po prostu mam taką płytkę, na której są dwa fajne drivery zamontowane i szkoda mi ich wyrzucać. Może trochę to wygląda na kombinacje, ale aż tak poważnie tego nie traktuję. Metody wcześniej opisywane wyjmowania scalaka z tej płyty chciałem przećwiczyć dla innego układu. Niestety nic dobrego z tego nie wychodziło i ostatecznie stosuję trochę partyzancka metodę, czyli kruszę uszkodzony scalak szczypcami. Pojedyncze nóżki wyciągam bez problemu. Może metoda mało elegancka, ale skuteczna i co najważniejsze nie uszkadzam PCB. Oczywiście metoda ta odpowiednia jest przy 100% pewności, że układ jest uszkodzony. Wracając do nieszczęsnego drivera to spróbuję obciąć płytkę, na której już mi nie zależy i w ten sposób może coś się uda a jeśli nie to niewielka strata. Traktuję to bardziej jako „przygodę” niż cel :-).
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 12 cze 2011, 22:36

To jeszcze można odciąć nożem do tapet piny przy samym pcb - wilk syty i owca cala . Jest małe ale, taki scalak można lutować tylko jako "SMT"

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 13 cze 2011, 0:07

Tom27 pisze:Nie po prostu mam taką płytkę, na której są dwa fajne drivery zamontowane i szkoda mi ich wyrzucać.
No to trzymaj całe płytki, albo je połam i zostaw sobie kawałki ze scalakami. Nie ma co kombinować z wylutowywaniem dopóki nie potrzeba.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 13 cze 2011, 22:09

O właśnie, najlepszy pomysł to wycięcie scalaka z elementami i kawałkiem płytki.
Jeśli nie brakuje miejsca, to często jest najlepszy sposób.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 14 cze 2011, 8:26

Grzanie hotem, może kończyć się przegrzaniem układu - jeśli robi się to nieumiejętnie i daje zbyt wysoką temp. no, ale nie podejrzewam żeby ktoś tutaj działał w ten sposób :)
Mozna jeszcze spróbować podgrzewacza IR - układ musi wyjść.
Do tego na czas grzania nalepić na układ jakiś radiatorek, żeby odprowadzać część ciepła.

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 14 cze 2011, 8:40

Za dawnych czasów ;), zrobiłem z dwu lutownic termo pęsetę. Dwa pręty mosiężne grubości grota, nagwintowane na końcach. Na nich osadzone były klocki z miedzi, albo co tam miałem pod ręką. Drugą metodą było odpowiednie wygięcie dłuższego grota do lutownicy pistoletowej. Zalewałem cyną wszystkie nóżki i nie było problemu z wyciąganiem. Oczywiście najpierw wszystkie nogi na od strony druku musiały być proste, potem czymś w rodzaju kleszczy delikatnie wyciągałem delikwenta.
Sporo CMOSów w ten sposób odzyskałem, żaden nie był uszkodzony.
Aktualnie SMD, jak nie mam dostępu do stacji, wyciągam podważając jedną a potem kolejną stronę. Oczywiście da się w ten sposób wyciągać tylko SSOP, TSSOP itp.

ODPOWIEDZ