Post
autor: Kuki10 » 01 lip 2011, 19:22
Witam, zbudowałem głośnik plazmowy, początkowo podłączałem go do zasilacza 12V; 1,2 A i była malusienka iskra niezdolna do wytwarzania dźwięku. Dziś kupiłem zasilacz o wydajności 0-30V i 0-5A - podłączyłem do niego moją konstrukcję, zakręcił się wentylatorek do chłodzenia po czym zacząłem regulować wypełnienie i częstotliwość łuku elektrycznego. Kiedy dałem trochę większe wypełnienie to chwilkę coś zapiszczało i po chwili już przestało i nawet wentylatorek się już nie kręcił. Nie zobaczyłem również łuku elektrycznego. Zasilacz jest sprawny i teraz po podłączeniu do głośnika plazmowego pokazuje, że głośnik pobiera całe jego możliwości, czyli 5A, ale nic się nie dzieje nawet wentylator się nie kręci. Mam do was pytanie, co się mogło zepsuć/spalić??? Możliwe, że trafopowielacz???