Knight Rider na CD40194
Knight Rider na CD40194
Witam zmontowałem sobie po swojemu słynny efekt knigt rider , tym razem z użyciem CD40194 i przerzutnika JK CD4027 oraz kilku drobnych elementów. Chciałem uzyskać taki efekt aby płynęło kilka diod na raz(ile nam się podoba) a nie jedna jak to zazwyczaj kiedy montujemy układ ze scalaka 4017, i tak jak na filmiku przesuwające się światło czterech diod wygasa przy końcu. Poniżej link do filmiku i schemat, brakuje tam układu z sygnałem zegarowym, ale to wiemy gdzie podłączyć, schemat układałem na szybko, jeśli ma ktoś pomysł jak uprościć sterowanie scalakami 40194 to czekam na propozycje, na pewno będzie można coś poprawić albo ulepszyć. CD4027 steruje całym układem aby przesuwał dane w prawo i w lewo, a inwerter na tranzystorze powoduje ze świeca się i przesuwają cztery diody... Co o tym wszystkim myślicie?
Filmik
Filmik
Dobry pomysł, popracuje nad tym myślę że odpowiednio dobrane rezystory włączone w szerg z LEDami załatwią sprawę:)
[ Dodano: 2011-05-26, 19:29 ]
A jeśli chodzi o to ze jest skomplikowany jak na ten efekt to fakt ale wynika to z tego ze jakoś musiałem wysterować scalaki aby przesuwały dane w prawo i lewo innym układem a nie miałem innego pomysłu no dalej nie mam w sumie, ale nie widziałem jeszcze efektu knigt rider na tych układach, fajnie jest popracować nad czymś samemu, zapewne układy programowalne najlepiej nadają się do takich bajerów ???
[ Dodano: 2011-05-26, 19:29 ]
A jeśli chodzi o to ze jest skomplikowany jak na ten efekt to fakt ale wynika to z tego ze jakoś musiałem wysterować scalaki aby przesuwały dane w prawo i lewo innym układem a nie miałem innego pomysłu no dalej nie mam w sumie, ale nie widziałem jeszcze efektu knigt rider na tych układach, fajnie jest popracować nad czymś samemu, zapewne układy programowalne najlepiej nadają się do takich bajerów ???
Masz racje ale nie chce nagle przeskakiwać na wyższy poziom nie mając pojęcia o zwykłych układach logicznych, nie chodzę do szkoły elektr. ani takiej nie skończyłem, robię to w wolnym czasie, myślę ze jeszcze potrzebuje czasu, później zajmę się uC, bawiąc się zwykłymi scalakami częściowo się nauczyłem na temat opóźnień, czasie propagacji zabezpieczaniu układami filtrami i takie tam, myślę ze nawet później będzie ta wiedza i te drobne doświadczenie przydatne. Pozdrawiam
-
rezasurmar
- Użytkownik
- Posty: 626
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
Cieszy fakt, że jest jeszcze ktoś, kto zaczyna od "właściwego" podejścia do zdobycia wiedzy. Podstawy pracy układów logicznych pozwalają uniknąć wielu "wpadek" projektowych w przyszłości. Jak widzę kolejny raz powtarzane projekty, przedruki z not katalogowych...
Sam zaczynałem od bramek logicznych. Chociaż brakuje mi bardzo wykształcenia elektronicznego, wiele układów łatwiej jest mi dziś zrozumieć.
W końcu jesteśmy elektronikami a nie programistami
.
PS. Staraj się unikać nakładania opisów, na elementy lub połączenia. Pozwala to zachować większą czytelność schematu.
Sam zaczynałem od bramek logicznych. Chociaż brakuje mi bardzo wykształcenia elektronicznego, wiele układów łatwiej jest mi dziś zrozumieć.
W końcu jesteśmy elektronikami a nie programistami
PS. Staraj się unikać nakładania opisów, na elementy lub połączenia. Pozwala to zachować większą czytelność schematu.
Jak mnie pamięć nie zawodzi to w 1996 roku zbudowałem analogowy zegar cyfrowy na kilkudziesięciu układach scalonych TTL i CMOS podobny trochę do tego z Teleekspresu. Schemat pochodzi z Radioelektronika 3/84 i oryginalnie zegar zbudowany jest na ponad 30 układach scalonych TTL. Mnie nieco udało się uprościć tą konstrukcję zegara, ale i tak sporo układów TTL i CMOS zostało wykorzystanych w tej konstrukcji. Jednak dziś mamy łatwo dostępne mikrokontrolery jednoukładowe, które by pozwoliły na wykonanie tego zegara w oparciu o zaledwie kilka układów scalonych. Kiedy ja wykonywałem ten zegar nie było tak łatwo dostępnych jak dziś komputerów, i programów wspomagających projektowanie. Płytki do zegara projektowałem ręcznie, mimo tego zegar działał od pierwszego włączenia. Nie licząc pewnego błędu konstrukcyjnego autorów zegara.
Więcej można zobaczyć w tym linku.
Więcej można zobaczyć w tym linku.
No to się napracowałeś....
Gratulacje za wykonanie, bardzo ładny zegar (gdzieś kiedyś go widziałem na necie i chyba był to ten projekt tzn. Twój ). Kiedyś właśnie ktoś mi powiedział ze nie mam szans aby przejść nagle na uC, będzie wiązało się to z wpadkami ale nie twierdze ze chce się wszystkiego nauczyć bo myślę ze tez nie ma sensu, na pewno zwykłe CMOSy będą jeszcze nie jeden raz częścią układu w którym nawet znajdują się mikrokontrolery, ja bynajmniej lobię te scalaki:) i będę je wykorzystywał często. Potrzebuje czasu na uC bo elektr. to tylko moje hobby. Zastanawiałem się już nad tym ale poszukam opinii na forum które są dobre na początek, no i nie będę się tu pytał to nie ten dział. KRZYSIEKK mi tez brakuje wykształcenia ale dla chcącego nic trudnego, zawsze można jakąś szkołę jeszcze skończyć.