Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
-
arek1996
- Użytkownik
- Posty: 402
- Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
- Lokalizacja: Praszka
-
Kontakt:
Post
autor: arek1996 » 13 kwie 2011, 17:55
Witam. Co sądzicie o elementach z wylutu? Chodzi mi głównie o kondensatory których nie mam jak sprawdzić. Czy ceramiki będą na 100% zawsze sprawne?
-
000andrzej
- Użytkownik
- Posty: 424
- Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
- Lokalizacja: Kraków
Post
autor: 000andrzej » 13 kwie 2011, 18:01
Nie zawsze, ale jest to mało awaryjny element. Raczej nie zmienia wartości, natomiast oczyiście może być uszkodzony.
-
Luminofor
- Użytkownik
- Posty: 1373
- Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
- Lokalizacja: Polska
Post
autor: Luminofor » 13 kwie 2011, 18:56
Będą mieć bardzo krótkie nóżki przez co ciężko się je potem wykorzystuje.
-
arek1996
- Użytkownik
- Posty: 402
- Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
- Lokalizacja: Praszka
-
Kontakt:
Post
autor: arek1996 » 14 kwie 2011, 8:47
Moje mają długie

Pytam się bo robię pluskwę a tam są wartości w pikofaradach, a ja takich nie kupuję. Gościu w elektroniku zaśpiewał 0,50zł za sztukę

-
e-lektryk
- Użytkownik
- Posty: 961
- Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
- Lokalizacja: Z Polski
Post
autor: e-lektryk » 04 maja 2011, 0:05
Ceramiki jeśli były sprawne i nie uszkodzisz ich w trakcie wlutowywania powinny działać, ale elektrolity już niekoniecznie, zależy ile lat pracowały.
-
arek1996
- Użytkownik
- Posty: 402
- Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
- Lokalizacja: Praszka
-
Kontakt:
Post
autor: arek1996 » 04 maja 2011, 15:59
A jak przegrzeję ceramika?
-
keruseykaryu
Post
autor: keruseykaryu » 04 maja 2011, 17:49
A jak przegrzeję ceramika?
To się spoci i mogą odpaść mu nóżki. I to nie był żaden żart.
-
e-lektryk
- Użytkownik
- Posty: 961
- Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
- Lokalizacja: Z Polski
Post
autor: e-lektryk » 05 maja 2011, 1:57
Ceramika ciężko przegrzać tak jak rezystor, ale nie jest to niemożliwe, zależy jak to robisz. Najlepiej mieć lutownicę z regulacją temperatury. Jeśli nie masz regulowanej lutownicy to najlepiej wyłączać ją po nagrzaniu i załączać ponownie gdy przestanie topić cynę (lutownica kolbowa) w pistolecie wystarczy puścić przycisk, no i trzeba używać odsysacza i jakiejś pasty, żeby było łatwiej odlutować. Zasada jest prosta. Im krócej nagrzewasz tym mniejsze prawdopodobieństwo, że coś uszkodzisz.
-
mr_x
- Użytkownik
- Posty: 385
- Rejestracja: 12 gru 2010, 19:05
- Lokalizacja: /bin/bash
-
Kontakt:
Post
autor: mr_x » 05 maja 2011, 7:14
O ile ich nie uszkodzisz, to jak najbardziej się nadają do ponownego użycia. Sam często tak robiłem, gdy nie miałem (kiedyś) pieniędzy na nowe lub nie mogłem czegoś kupić, a miałem z wylutu.
-
arek1996
- Użytkownik
- Posty: 402
- Rejestracja: 05 lut 2010, 10:27
- Lokalizacja: Praszka
-
Kontakt:
Post
autor: arek1996 » 05 maja 2011, 17:10
Ja nie przegrzewam

A z innymi stałymi kondensatorami też tak jest?
-
Rafixs
- -
- Posty: 36
- Rejestracja: 12 cze 2010, 15:10
- Lokalizacja: Inowrocław
Post
autor: Rafixs » 24 maja 2011, 17:27
Witam.
Jak robię jakiś układ to zawsze biorę najpierw elementy z demontażu, a jak nie mam to dopiero idę kupić/zamówić.
-
Tom27
- -
- Posty: 62
- Rejestracja: 28 sie 2005, 12:07
Post
autor: Tom27 » 10 cze 2011, 12:56
Owszem z demontażu nie są takie fajne jak nowe ale nie mam sumienia wyrzucać płyty z kilkoma driver-ami silnika krokowego. Kiedyś trafiłem na płytę od jakiegoś automatu do gier chyba jednoręki bandyta lub coś w tym rodzaju. Było to parę ładnych lat temu ale do dziś jeszcze została mi kupka mosfetów BUZ71 było ich parędziesiąt sztuk i jak tu coś takiego wyrzucić?
Ale może ktoś mi podpowie jak wylutować z dwustronnej płyty 20 pinowy scalak? Odsysacz nie daje rady wszystkiego wciągnąć.
Jeszcze jedno, jak sprawdzić takie wylutowane kondensatory elektrolityczne tak na 100%?
-
timo66
- Moderator
- Posty: 1807
- Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
- Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
-
Kontakt:
Post
autor: timo66 » 11 cze 2011, 14:25
Ale może ktoś mi podpowie jak wylutować z dwustronnej płyty 20 pinowy scalak? Odsysacz nie daje rady wszystkiego wciągnąć.
Tam są metalizowane otwory , więc nie można [nie należy] wysysać cyny . Powinno sie "zalać " otwory cyną i grzać, a najlepiej to hotair

-
Tom27
- -
- Posty: 62
- Rejestracja: 28 sie 2005, 12:07
Post
autor: Tom27 » 11 cze 2011, 21:54
Tak wiem, że są metalizowane otwory. Zalanie cyną układu DIP18 jest raczej ryzykowne, jeśli zależy Ci na układzie (trochę robi się gorąco). Próbowałem już różnych sposobów: igła, plecionka, odsysacz i efekt nijaki układ dalej siedzi.
-
timo66
- Moderator
- Posty: 1807
- Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
- Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
-
Kontakt:
Post
autor: timo66 » 12 cze 2011, 5:44
Wszystkie sposoby z "ujmowaniem" cyny będą kończyć się nie powodzeniem, bo zawsze noga scalaka dotyka z którejś strony metalizowanego otworu. Z zalaniem cyną chodzi o to że 1 stronę łączysz termicznie cyną , przez co osiągasz to co w hot air - czyli podgrzewanie wszystkich nóg scalaka . Innego sposobu nie znam , no chyba że wyciąć ten kawałek płytki razem ze scalakiem i jakoś ją później wydłubać
