Elektroniczna kostka do gry - pytania
Elektroniczna kostka do gry - pytania
Witam. Zrobiłem układ Elektroniczna kostka do gry ze starej książki 24 Proste układy elektroniczne do samodzielnego wykonania. Działa, ale grzeje się T1 BC107 - bardzo mocno po około minucie zabawy (parzy) i trochę T3 BC211. Może ktoś z was robił to? I czy jak wylosuję liczbę to ona będzie wyświetlana do końca - aż do automatycznego wyłączenia? U mnie tak nie jest.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ebb ... 47b8b.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ed9 ... 992b8.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a64 ... 6824b.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ebb ... 47b8b.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ed9 ... 992b8.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a64 ... 6824b.html
Kiedyś bardzo dawno temu zmontowałem ten układ i nie było z nim żadnych problemów.
1. Czy układ zmontowany jest poprawnie?
2. Czy elementy są sprawne?
2. Płytka nie zawiera zwarć, ewentualnie błędów?
3. Jakim napięciem i z jakiego źródła zasilania zasilasz układ?
Zasilanie kostki z zasilacza o dużym napięciu np. 12V i dużej wydajności prądowej może powodować, że różnica napięć 12V i 5V wydzieli się w postaci ciepła. Wówczas powinien grzać się tranzystor T3 - BC211. Możliwe że wlutowałeś błędnie tranzystor T1 - BC107, który posiada "zapomnianą" obudowę TO-18, co może być powodem błędów w montażu.
1. Czy układ zmontowany jest poprawnie?
2. Czy elementy są sprawne?
2. Płytka nie zawiera zwarć, ewentualnie błędów?
3. Jakim napięciem i z jakiego źródła zasilania zasilasz układ?
Zasilanie kostki z zasilacza o dużym napięciu np. 12V i dużej wydajności prądowej może powodować, że różnica napięć 12V i 5V wydzieli się w postaci ciepła. Wówczas powinien grzać się tranzystor T3 - BC211. Możliwe że wlutowałeś błędnie tranzystor T1 - BC107, który posiada "zapomnianą" obudowę TO-18, co może być powodem błędów w montażu.
Swoją kostkę montowałem ponad 20 lat temu, kiedy książka z jej opisem była stosunkowo nowa. Pamiętam, że kostka działała od razu poprawnie bez żadnego uruchamiania. Po puszczeniu przycisku wynik losowania ma być wyświetlany przez kilka sekund, po czym kostka się wyłącza. Ma to na celu oszczędzanie baterii, gdyż zwykłe układy TTL i kilka diod LED pobiera dość duży prąd jak na baterię 6F22 - 9V. Więc opisane zachowanie tej kostki jest poprawne. Zmniejszenie poboru prądu przez kostkę można spowodować, zmieniając standardowe układy TTL, na układy w wersji L - o małym poborze mocy, lub LS - szybkie o małym poborze mocy.
Według mnie należy sprawdzić czy, płytka nie ma zwarć, ale po jej zmontowaniu może być to trudne, bo elementy łączą ścieżki. Należy także sprawdzić poprawność montażu, czy elementy lub ich wyprowadzenia nie są błędnie wlutowane w płytkę. Także warto sprawdzić elementy, czy nie są uszkodzone.
Według mnie należy sprawdzić czy, płytka nie ma zwarć, ale po jej zmontowaniu może być to trudne, bo elementy łączą ścieżki. Należy także sprawdzić poprawność montażu, czy elementy lub ich wyprowadzenia nie są błędnie wlutowane w płytkę. Także warto sprawdzić elementy, czy nie są uszkodzone.
A na niesprawnym BC107 by działało? U mnie nie wyświetla wylosowanej liczby do końca. Trzymam wyświetla ją. Puszczę wyświetla się 7 i po 2 s wyłącza. T1 grzeje się po paru sekundach. Tranzystory mam z wylutu - sprawdzałem je na próbniku tranzystorów. Zagadam jeszcze może do wuja to jego książka była kiedyś.
[ Dodano: 2011-04-03, 13:56 ]
Układy mam nowe. CEMI i Tesla
[ Dodano: 2011-04-03, 13:56 ]
Układy mam nowe. CEMI i Tesla
Tak ma być, po puszczeniu przycisku wynik ma być wyświetlany kilka sekund, potem następuje wyłączenie układu w celu oszczędzania baterii. Jest to zawarte w opisie działania tej kostki w książce.
Część układu z lewej strony tranzystora T1, tworzy właśnie układ czasowy, który ma za zadanie wyłączyć kostkę po upływie kilku sekund. Sprawdź czy nie wlutowałeś tranzystora T1 odwrotnie zamieniając kolektor z emiterem. Emiter tranzystora BC107 jest od strony "ząbka" na jego obudowie, baza to środkowa nóżka, ostatnia nóżka to kolektor. Może spróbuj wymienić tranzystor T1 na inny współczesny n-p-n, np. BC547. Sprawdź też ten i ewentualnie pozostałe tranzystory, mogły ulec uszkodzeniu przy ponownym lutowaniu.
Zwróć uwagę na rezystor R4 czy ma odpowiednią wartość. Jego zwarcie lub mała wartość spowoduje, że w obwodzie kolektor - emiter tranzystora T1 popłynie większy lub nawet pełny prąd baterii zasilającej. Wówczas na tranzystorze T1 wystąpi zwarcie, będzie się nadmiernie nagrzewał, a nawet ulegnie uszkodzeniu.
Część układu z lewej strony tranzystora T1, tworzy właśnie układ czasowy, który ma za zadanie wyłączyć kostkę po upływie kilku sekund. Sprawdź czy nie wlutowałeś tranzystora T1 odwrotnie zamieniając kolektor z emiterem. Emiter tranzystora BC107 jest od strony "ząbka" na jego obudowie, baza to środkowa nóżka, ostatnia nóżka to kolektor. Może spróbuj wymienić tranzystor T1 na inny współczesny n-p-n, np. BC547. Sprawdź też ten i ewentualnie pozostałe tranzystory, mogły ulec uszkodzeniu przy ponownym lutowaniu.
Zwróć uwagę na rezystor R4 czy ma odpowiednią wartość. Jego zwarcie lub mała wartość spowoduje, że w obwodzie kolektor - emiter tranzystora T1 popłynie większy lub nawet pełny prąd baterii zasilającej. Wówczas na tranzystorze T1 wystąpi zwarcie, będzie się nadmiernie nagrzewał, a nawet ulegnie uszkodzeniu.
Albo przeprojektować urządzenie i wykorzystać układy CMOS. Wtedy można też usunąć stabilizator, bo nie będzie potrzebny.KrzysiekK pisze:Zmniejszenie poboru prądu przez kostkę można spowodować, zmieniając standardowe układy TTL, na układy w wersji L - o małym poborze mocy, lub LS - szybkie o małym poborze mocy.
Układy na cmosach już są. Wylutowałem T1 sprawdziłem sprawny. KrzysiekK trochę się chyba nie rozumiemy. Czytałem opis kilka razy - według mnie to jak wylosuję np. 4 to ta liczba powinna zostać do końca aż się wyłączy sama. U mnie jak nacisnę i wylosuje np. 3 to jak puszczę to znika pojawia się 7 i po 2 s gaśnie. Mam stykówką więc sprubuję złożyć.
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2011, 20:30 przez arek1996, łącznie zmieniany 1 raz.
Faktycznie nie czytałem ze zrozumieniem. Być może powodem zmiany wyniku liczenia po zatrzymaniu kostki są drgania styków przełącznika. Układy TTL są na to wrażliwe bardziej niż inne układy cyfrowe. Zauważ, że bramka B2 układu 7400 ma wejście od strony przełącznika (pin 5) wiszące w powietrzu w czasie liczenia przez kostkę. Może być to powodem powstawiania zakłóceń w układzie. Zwarcie tego wejścia do masy zatrzymuje kostkę. Jak już wspomniałem drgania styków przełącznika mogą być powodem zmiany stanu licznika 7490 i wyświetlanego wyniku. Tylko za każdym razem tak samo na 7?
Co na 7 nie zrozumiałem? A czemu jak naciskam 1 raz to zawsze wylosuje 6. Złożę jutro na stykówce.
[ Dodano: 2011-04-03, 21:33 ]
[ Dodano: 2011-04-03, 21:43 ]
Mam go na kablach więc może na odwrót jutro sprawdzę, to jest ważne na 100%.
[ Dodano: 2011-04-03, 21:33 ]
no wiem ale jak naciskam to zaraz losuje tylko 6. Może mam zły przełącznik? sam zrobiłem z innego isostata. Może tu tkwi problem?KrzysiekK pisze:bramka B2 układu 7400 ma wejście od strony przełącznika (pin 5) wiszące w powietrzu w czasie liczenia przez kostkę
[ Dodano: 2011-04-03, 21:43 ]
Mam go na kablach więc może na odwrót jutro sprawdzę, to jest ważne na 100%.
Zmontowałem układ tej kostki (bez zasilacza) w symulatorze Isis z pakietu Proteus i działa poprawnie. Jedynie pin nr 5 bramki B2 dołączyłem na stałe do +5V przez rezystor 10k i nie "wisi" w powietrzu w czasie liczenia. Zwarcie tego pinu do masy - zatrzymanie kostki nie powoduje zwarcia ponieważ prąd płynie przez wspomniany rezystor. Także pin nr 6 układu 7490 dołączyłem do masy aby nie "wisiał" w powietrzu.
Jak już wspomniałem, układ ten montowałem ponad dwadzieścia lat temu i działał poprawnie od razu bez żadnego uruchamiania. Możliwe, że w twoim układzie występują jakieś błędy montażu, zwarcia lub przerwy na płytce lub niektóre elementy kostki są uszkodzone. Mogą też występować drgania syków przełącznika o czym pisałem wcześniej.
Jak już wspomniałem, układ ten montowałem ponad dwadzieścia lat temu i działał poprawnie od razu bez żadnego uruchamiania. Możliwe, że w twoim układzie występują jakieś błędy montażu, zwarcia lub przerwy na płytce lub niektóre elementy kostki są uszkodzone. Mogą też występować drgania syków przełącznika o czym pisałem wcześniej.
Znalazłem
to isostat - źle podłączony. Po naciśnięciu licznik zaczął liczyć i zaraz był zatrzymywany na 6. Teraz wylosowana liczba wyświetla się aż do wyłączenia. Jeszcze przejdzie testy, zobaczę co z T1. Działa jak talala. Dzięki za pomoc. Złożyłeś coś jeszcze z tej książki? Jak tak to co i czy fajnie działało. Zastanawiam sie nad dzwonkiem słowikiem
[ Dodano: 2011-04-04, 13:27 ]
T1 nadal gorący
[ Dodano: 2011-04-10, 12:22 ]
Złożyłeś coś jeszcze z tej książki? Jak tak to co i czy fajnie działało.
[ Dodano: 2011-04-04, 13:27 ]
T1 nadal gorący
[ Dodano: 2011-04-10, 12:22 ]
Złożyłeś coś jeszcze z tej książki? Jak tak to co i czy fajnie działało.
W posiadanie tych książek wszedłem pod koniec lat 80 ubiegłego wieku, kiedy to dostęp do podzespołów elektronicznych był utrudniony. Kiedy wraz ze zmianami ustrojowymi zaczął się poprawiać dostęp do elementów elektronicznych to okazało się, że wiele projektów z tych książek jest już przestarzałych i nie bardzo opłacało się je montować. Z tego co pamiętam z książek tych montowałem:
1. Elektroniczna kostka do gry - działała
2. Dzwonek słowik - nie wiem czemu nie działał
3. Próbnik logiczny TTL - działał, mam go do dzisiaj
4. Przerywacz do latarki - działał
5. Zasilacz układów TTL 5V, 2,5A - działał, mam go do dzisiaj
Dzisiaj niestety większość układów z tych książek to raczej ciekawostka, jak wyglądała kiedyś elektronika bez mikroprocesorów czy specjalizowanych układów scalonych. Przykładem może pozytywka z tej książki zbudowana na układach TTL na dużej płytce. Dzisiaj prosta pozytywka to układ UM66x, który w zasadzie nie potrzebuje dodatkowych elementów elektronicznych do działania.
Kontynuacją tych książek może być ta książka.
1. Elektroniczna kostka do gry - działała
2. Dzwonek słowik - nie wiem czemu nie działał
3. Próbnik logiczny TTL - działał, mam go do dzisiaj
4. Przerywacz do latarki - działał
5. Zasilacz układów TTL 5V, 2,5A - działał, mam go do dzisiaj
Dzisiaj niestety większość układów z tych książek to raczej ciekawostka, jak wyglądała kiedyś elektronika bez mikroprocesorów czy specjalizowanych układów scalonych. Przykładem może pozytywka z tej książki zbudowana na układach TTL na dużej płytce. Dzisiaj prosta pozytywka to układ UM66x, który w zasadzie nie potrzebuje dodatkowych elementów elektronicznych do działania.
Kontynuacją tych książek może być ta książka.
Miałem tą książkę w ręce. Nie polecam. Po pierwsze, blisko połowę objętości książki zajmuje opis podstawowych elementów, a resztę projekty, wcale nie takie proste jakby z okładki mogło się wydawać. Przez to, że prawie połowę książki autor poświęcił na jakże rozbudowane opisy użycia młotka oraz do czego służy rezystor, to w efekcie niełatwe projekty opisywane są na 2-3 strony A5 (czyli bardzo mało). Książka bardzo słabo wyważona. Polecam bardziej "Wyprawy świat elektroniki" P. Góreckiego.KrzysiekK pisze: Kontynuacją tych książek może być ta książka.