Problem z Tranzystorem

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Problem z Tranzystorem

Post autor: leech10 » 25 mar 2011, 7:47

Hej

Jestem tu 1szy raz więc wypadało by się przedstawić. Mam na imie Piotrek i jestem bardzo początkującym elektronikie. Jestem na 1 roku mechatroniki i chciałbym zgłębić się w sztukę elektorniki nie tylko od strony składania elementów ale równiez projektowania. Czytałem opisy tranzystorów i postanowiłem zrobić bardzo prosty układ, taki jak narysowałem na schemacie( niestety w pracy mam tylko Painta).

Mój problem polega na tym, że nie ważne jaki opór wstawię na R2 na bazie zawsze pojawia sie conajmniej 0.7V i tranzystor jest otwarty. Dioda zawsze świeci. Wkładałem różne oporniki od 100K do 4.7 K i napęcie zmieniało się w zakresie 0.7V do 0.74V. Prąd na diodzie LED zmieniał się w zakresie mniej więcej 28 do 35 miliamperów a napięcie na diodzie rosło od 2.2V do około 2.8V

Moje pytania brzmią:
Dlaczego zawsze mam na bazie min 0.7V i tranzystor jest permanentnie otwarty?
Dlaczego jak zwiększa się prąd płynacy na LED to zwiększa się też napięcie?Wg. artykułu jak rośnie prąd to spada napięcie.


Może sa to głupie pytania le ja jestem kompletnie zielony

Pozdrawiam
Załączniki
Schemat.gif
(3.43 KiB) Pobrany 2449 razy

Awatar użytkownika
mr_x
Użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:05
Lokalizacja: /bin/bash
Kontakt:

Post autor: mr_x » 25 mar 2011, 8:19

Bo możesz sobie wyobrazić, że między bazą a emiterem jest wstawiona dioda (jakbyś rozpatrywał schemat zastępczy), dla tranzystora NPN bazą jest anoda tej "diody", a emiter do katoda. Na diodzie krzemowej półprzewodnikowej włączonej w kierunku przewodzenia zawsze występuje spadek napięcia, dla krzemu jest to około 0,7V. Wszystko jest jak najbardziej w porządku i Twoje pomiary są dobre. To, że tranzystor był wciąż otwarty dla różnych wartości R2 wynika z tego, że zdołałeś go nasycić. Czyli prąd bazy razy wzmocnienie prądowe beta tranzystora mogło wymusić przepływ prądu kolektora o maksymalnej wartości określonej przez R1 i diodę LED.

Może mało to zrozumiałe na początku (nie mam zdolności nauczycielskich), ale nieco światła rzuci też to: http://pl.wikipedia.org/wiki/Tranzystor
Ogólnie w internecie jest sporo na ten temat i nietrudno jest znaleźć podstawy działania tranzystora (w Twoim przypadku bipolarnego).

PJimi
-
Posty: 44
Rejestracja: 14 mar 2011, 10:18
Lokalizacja: Łódź

Post autor: PJimi » 25 mar 2011, 8:28

ja też nie jestem póki co orłem w tej dziedzinie ale pierwsze co mi się rzuca w oczy to zbyt mały rezystor ograniczający prąd na diodzie. Ja na 12v daje rezystor około 1,2koma. Tutaj podążając tropem podobnych obliczeń wstawiłbym jakieś 680om.

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 25 mar 2011, 8:36

He

Aha czyli to że wzrosło napiecie na LED i że wzrosło jednocześnie natężenie prądu to tez jest OK. Dzięki, na początku jest to trochę trudne. Jeśli mogę się zapytac o jeszcze jedna rzecz. Jak w takim razie wymusić zamknięcie sie tranzystora. Do jakiej wartości zwiększył byś R2 aby wymusić taki spadek by tranzystor się nie nasycił i dioda Led by sie nie zapaliła? ( najlepiej jakbym wiedział jak to obliczyć, na jakiej zasadzie się dobiera)

Ogólnie będe dalej próbował i badał, wiem że tylko tak dojde do tego wszystkiego.

Co do rezystora na diodzie. To ona i tak dość słabo świeciła więc nie wiem co by było jakbym dał większy, ale dam i zobacze i obliczę( Patrzyłem tez na wyniki LED calculator, dostępnych na internecie)

Pozdrawiam
Piotrek

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 25 mar 2011, 18:45

By móc regulować prąd kolektora dla twojego układu trzeba by było dać R2 >>500*R1 =100K. By to dokładnie określić trzeba by było znać wzmocnienie prądowe twojego tranzystora.
Umiesz mierzyć wzmocnienie prądowe?
A może masz miernik z możliwością pomiaru Hfe
Wypróbuj działanie z R2 = 1M , R2 = 470K ; i 220K.
Albo trochę inną wersję układu.
Załączniki
12.PNG
12.PNG (2.14 KiB) Przejrzano 4551 razy

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 26 mar 2011, 17:19

Hej

A w tym schemacie, który wysłałes, powiedz mi jak nie spali sie dioda skoro nie ma przed nią rezystora. O i ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz, co tu daje potencjometr podpiety do masy. Na wielu schematach widze takie rozwiazania?

Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
mr_x
Użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:05
Lokalizacja: /bin/bash
Kontakt:

Post autor: mr_x » 26 mar 2011, 17:35

Jest rezystor w obwodzie emitera i to on ogranicza prąd diody. Potencjometr zaś tworzy regulowany dzielnik napięcia, dzięki któremu możesz regulować jasność diody.

ODPOWIEDZ