Witam serdecznie dzisiaj chciałem wam pokazać moje dzieło zbudowane w te wakacje jest to prosty zamek kodowy z układem alarmu który można stosowac jako autoalarm w samochodzie
oto opis : Zasada działania : szyfrowanie w tym zamku polega na naciskania odpowiednio trzech klawiszy czyli np. dla kodu 324 pierwszy klawisz 3 razy drugi klawisz 2 razy i trzeci klawisz 4 razy . Kodowanie tego typu nie jest żądną nowością podobne kodowanie można spotkać w niektórych radioodbiornikach samochodowych .
Dokładna zasada działania: role elementów kodujących pełnia trzy układy scalone CMOS 4017
każdy po 9 wyjść co daje 9*9*9= 729 warto dodać ze jest to teoretyczne należało by odrzucić możliwość ze kod będzie miał postać 000 bo wtedy sens zamka kodowego będzie podważony tak samo możliwość ze jedną liczba kodu będzie 0 gdyż to bez sensu dlatego lepiej przyjąć tylko 8 wyjść dla każdego czyli 8*8*8 =512 możliwości . Stany logiczne z wybranych wyjść układu (na rysunku układ ma kod 589) kierowane są na bramki NAND IC4A IC4B IC4C (nie chciałem komplikować układu dlatego nie użyłem bramek AND o trzech wejściach)które działają jak bramka AND bramki sprawdzają czy został wpisany prawidłowy kod łatwo zauważyć ze bramki sterują tranzystorem PNP czyli jeśli pojawi się prawidłowy kod tzn na wejściach tych bramek pojawią się jedynki logiczne to na wyjściu pojawi się zero co uruchomi tranzystor ,ale nie od razu nastąpi to wtedy gdy na emiter tranzystora zostanie podane zasilanie
w tym momencie tranzystor poda jedynkę logiczną na wejście SET układu IC6A(CMOS4013) nastąpi odblokowanie przerzutnika i zaświeci się dioda GREEN(zielona) a także GRENN1 co oznacza ze układ jest odblokowany i na wyjściu OPEN pojawi się sygnał który spowoduje np .odblokowanie elektrycznego rygla sygnalizuje to dioda GREEN natomiast dioda GREEN1 sygnalizuje ze alarm nie jest ustawiony w stanie czuwania czyli alarm nie działa ale o alarmie za chwile... .A co jeżeli zostanie wpisany zły kod i zostanie on potwierdzony klawiszem teoretycznie można by było trafić w końcu na dobry kod metoda prób i błędów zapobiega temu układ zbudowany z bramki IC4D i tranzystora Q2 który po otrzymaniu złego sygnału tzn na obydwu wejściach x1 i x2 bramki IC4D będzie panował stan wysoki wtedy na wyjściu tej bramki będzie stan niski co otworzy tranzystor Q2 który natychmiast poda 1 logiczne na resety CMOSów4017 i przerzutnika 4013 czyli nie uda się aby na wyjściu open pojawił się stan włączający rygiel czyli każde złe wpisanie kodu i potwierdzenia błędnego resetuje układ i kod trzeba wpisywać od nowa czyli metoda prób i błędów nie istnieje . Teraz o alarmie Alarm skonstruowany jest na na bramkach układu IC5 jest to układ przerzutnika RS ,JAK TO DZIAŁA :
aby aktywować alarm należy wtedy gdy świecą się dwie zielone diody wpisać zły kod tzn wystarczy nacisnąć któryś klawisz jeden raz więcej i zatwierdzić wtedy rygiel mógłby zostać zablokowany gdyż na wyjściu open nie będzie wysokiego stanu i dioda GREEN zgaśnie oznacza ze układ jest w stanie czuwania ale alarm się nie włącza aby alarm zaczął pracować co zacznie sygnalizować dioda czerwona RED zgaśnie wtedy dioda GREEN 1 dioda GREEN1 oznacza ze układ jest w stanie czuwania ale nie nastąpiło włączenie alarmu które sygnalizowane będzie czerwona diodą RED i pojawieniem się stanu wysokiego na wyjściu ALARMSTART co spowoduje włączenie np. SYRENY która zasygnalizuje włamania ale dojedzie do tego tylko gdy na zacisk podpisany CZUJNIK zostanie podany stan wysoki np z włącznika krańcowego np w drzwiach lub oknach albo z bariery podczerwieni lub z czujnika ruchu .załóżmy ze alarm się uruchomi wtedy aby wyłączyć syrenę należy ponownie wprowadzić kod a zasady wprowadzania kodu są takie jak wcześniej dla odblokowywania rygla wyłączenie alarmu spowoduje przejście do stanu jałowego czyli tego kiedy układ zezwala na otwarcie rygla i czuwanie jest wyłączone
w załączniku dodaje schemat :
zamek kodowy z alarmem
Jeżeli to dziala, to w porządku, ale moim zdaniem w samochodzie nie powinno być żadnego urządzenia uruchamianego sekwencją kilku, kilkunastu naciśnieć jakiegoś przycisku/przełącznika, gdyż chodzi o bezpieczeństwo. W ruchu na drodze występuje wiele nie przewidzianych, stresowych sytuacji, i w razie konieczności, poprostu niema czasu na wprowadzanie skomplikowanej sekwencji naciśnieć przycisku, lub kilku przycisków, można się pogubić.
Nic nie zastąpi jednego ukrytego przycisku włączającego/wyłączającego zabezpieczenie JEDNYM naciśnieciem. W ten sposób są realizowane wszystkie znane mi zabezpieczenia w samochodach, a sam zbudowalem ich kilka.
Nic nie zastąpi jednego ukrytego przycisku włączającego/wyłączającego zabezpieczenie JEDNYM naciśnieciem. W ten sposób są realizowane wszystkie znane mi zabezpieczenia w samochodach, a sam zbudowalem ich kilka.