Okładka Styczniowego EDW i ARM DSP?
Na większosć puntków odpowiedź jest jedna : STM32F100C4T6 .
Co prawda nie jest dostępny w PLCC ale to najprostszy z STMów i tańszy od wspomnianych LPCków. Podobna płytka w wersji dla STM z programatorem też jest dostępna w Kamami (co prawda parę złotych więcej), ale za to jest STM32VLDISCOVERY który chyba cenowo biję na głowę wszystko, poza Launchpadem od TI.
Co prawda nie jest dostępny w PLCC ale to najprostszy z STMów i tańszy od wspomnianych LPCków. Podobna płytka w wersji dla STM z programatorem też jest dostępna w Kamami (co prawda parę złotych więcej), ale za to jest STM32VLDISCOVERY który chyba cenowo biję na głowę wszystko, poza Launchpadem od TI.
Jeżeli AVT jest w stanie zrobić dobrą PCB, ale dobrą, a nie wiadomo co ? A w dodatku zaoferować za rozsądna cenę w swoim sklepie takiego STMa który wymieniłeś, to nie ma problemu. Bo to właściwie tylko szczegół.
Ale za tym musi pójść konkretny kurs, a nie opis po łebkach. Programowanie, CPU i środowisko, tak jak to miało miejsce w przypadku Oślej Łączki, czy kursu C na AVRy.
To jestem absolutnie za.
Ale jak to ma wyglądać jak STM32 z DSP, w 3 ostatnich numerach. to ja dziękuję, mogą sobie iść z tym do "Mam talent". To ja już wolę tego LPCka, i kursy po forach internetowych, gdzie lekcje wychodzą co tydzień/dwa i można zadawać pytania online.
Co do kosztów. Hm.. powiem tak za dobrze przemyślaną PCB, którą można po skończeniu kursu wykorzystać do własnych konstrukcji jestem w stanie dać 250zł, ale za byle co nie dam nawet 120zł, bo to strata kasy, czasu i miejsca.
Ale za tym musi pójść konkretny kurs, a nie opis po łebkach. Programowanie, CPU i środowisko, tak jak to miało miejsce w przypadku Oślej Łączki, czy kursu C na AVRy.
To jestem absolutnie za.
Ale jak to ma wyglądać jak STM32 z DSP, w 3 ostatnich numerach. to ja dziękuję, mogą sobie iść z tym do "Mam talent". To ja już wolę tego LPCka, i kursy po forach internetowych, gdzie lekcje wychodzą co tydzień/dwa i można zadawać pytania online.
Co do kosztów. Hm.. powiem tak za dobrze przemyślaną PCB, którą można po skończeniu kursu wykorzystać do własnych konstrukcji jestem w stanie dać 250zł, ale za byle co nie dam nawet 120zł, bo to strata kasy, czasu i miejsca.
Ostatnio zmieniony 07 mar 2011, 21:13 przez kayron, łącznie zmieniany 1 raz.
Ale ja się nie obrażam na STMy (choć nie pałam miłościom do produktów tej firmy) z powodu EDW, po prostu, spotkałem się raczej z nieciekawymi opiniami o nich, a raczej kłopotach z dokumentacją, ale na innym forum, tam akurat wypunktowały je LPCki.
Zresztą samo AVT swego czasu po nich jechało, ale LPCkom też się swoje dostało. No ale to były ARMz z innej rodziny 7TDMI czy jakoś tak.
Ogólnie każda rodzina ma swoje plusy i minusy.Ale STM jakoś wybitnie źle mi się kojarzy, może dla tego ze kiedyś robili odpowiedniki Pentum MMX (ale wtedy to był jeszcze chyba STG Thomson), które były liche.
Zresztą samo AVT swego czasu po nich jechało, ale LPCkom też się swoje dostało. No ale to były ARMz z innej rodziny 7TDMI czy jakoś tak.
Ogólnie każda rodzina ma swoje plusy i minusy.Ale STM jakoś wybitnie źle mi się kojarzy, może dla tego ze kiedyś robili odpowiedniki Pentum MMX (ale wtedy to był jeszcze chyba STG Thomson), które były liche.
Wiesz, internet jest jak papier - wszystko przyjmiekayron pisze:spotkałem się raczej z nieciekawymi opiniami o nich, a raczej kłopotach z dokumentacją, ale na innym forum, tam akurat wypunktowały je LPCki.
Jakieś namiary na to "jechanie" możesz podać? Aż jestem ciekaw...kayron pisze:Zresztą samo AVT swego czasu po nich jechało, ale LPCkom też się swoje dostało.
Ale to były inne STMy na jądrze ARM7TDMI, czasy z przed 3-4 lat? Ogólnie dostawało się im za lichą dokumentację (jako całość). Jak znajdę jakieś stare EP, to poszukam. LPCkom dostawało się znowu za poważne błędy w dokumentacji dotyczące portów I/O co powodowało ze się je uszkadzało, ale to też byłą rodzina ARM7TDMI, czyli kompletna inna bajka niż to o czym tu piszemy.
Zauważ, że płytka do STMa ma dwie cechy: jest zbudowana z raczej tanich podzespołów i dostępnych u kilku dystrybutorów. Stosując egzotyczne scalaki łatwo narazić się na zarzut, że układ niby fajny, ale co z tego skoro, nie idzie go zmontować, bo części można kupić mając jedynie zarejestrowaną firmę? Mnie np. to najbardziej razie w siostrzanym EP, projekty ciekawe, ale tylko do poczytania, bo o podzespoły trudno. Druga kwestia to PCB i nieszczęsne złącza dodatkowe, pewnie, że można wstawić 40 goldpinów i zrobić masakryczny druk, którego potem się nie da zrobić w warunkach domowych, bo przelotki będą miały rozmiar 0,5mm i wiercenia 0,2mm, bo inaczej się nie da. Wtedy malkotenci powiedzą, że AVT nie dość, że zdziera kasę za gazetę, to jeszcze zmusza do kupowania ich PCBków, czyli tak i tak autor dostanie po dupie.B. Zbudować dobre Starter Board, na wzór np. AVT3505
Obawiam się, że z elektroniką jest jak z prawem jazdy. W szkółce dostajesz trochę teorii, dowiadujesz się co i jak działa, a potem uczysz się dalej we własnym zakresie. Nie znam przypadków, aby nauczali tam ewolucji z hamulcem ręcznym, palenia gumy, wchodzenia w zakręt mając setkę na licznik, etc. Nawet głupie wychodzenie z poślizgu bardzo rzadko jest ćwiczone. Oczywiście można strzelić artykuł o sprawach zaawansowanych, np. dekodowanie AVC na FPGA, tylko, że wtedy pójdzie cały rocznik na opis wielu kwestii podstawowych, albo artykuł będzie miał charakter poglądowy. Znowu nie ma idealnego rozwiązania. Nawet nie uciekając się do tak zaawansowanych kwestii, tylko do bardziej prozaicznych okaże się, że młodsi Czytelnicy (z całym szacunkiem dla nich) nie są w stanie strawić podanych informacji i wtedy oni będą niezadowoleni. W moim odczuciu zawsze ktoś będzie pokrzywdzony, w tym wypadku widzę, że padło na Ciebie... Co zresztą zdajesz się sam zauważać:1. Ogólnie jest już kurs o tych procesorach, niezbyt wylewny ale jest
nie ma się co rzucać na nie wiadomo jakie ARMy, bo mniej zaawansowani się zrażą, a tych naprawdę zaawansowanych nie jest aż tak znowu wielu
Najprostszy STM kosztuje połowę tego. Niektórzy są w stanie zapłacić za moduł 250pln, dla innych 100pln jest problemem. Znowu wszystkim się nie dogodzi.3. Taniość CPU kosztuje ~10zł.
A teraz poważnie, bez żadnych podtekstów czy kpin w Twoją stronę: jakbyś widział płytkę startową dla wspomnianych przez Ciebie LPC i co byś zawarł w kursie na łamach EdW gdybyś go prowadził? Ja osobiście jestem bardzo ciekawy Twojego punktu widzenia, a sądząc po zawartości poczty w marcowym EdW Redakcja również tu zagląda. Jeżeli więc masz jakieś konstruktywne uwagi, jest szansa, że ktoś je zauważy i zrobi z nich użytek
Oczywiście koncepcję mogę przedstawić, nie jest to co prawda schemat dopracowany na tip-top, ale pokazuje moim zdaniem ogólną idę.
Takim natchnieniem była płytka ZL4AVR od kamami którą mam, i oceniam na 8+ w skali 1 do 10.
Dlaczego tak i o co chodzi ?
Otóż aby kolejny na rynku kurs był zachęcający, to logicznym jest że powinien być inny niż wszystkie, czyli wyznaczyć nowe standardy i podejście. I to było podwaliną założeń koncepcyjnych.
Nie będę tutaj poruszał tematu CPU samego w sobie bo czy LPC czy STM to kwestia jaką drogą chcielibyśmy podążyć, a to kwesta zrobienia ankiety.
1. Programator. Tutaj naprawdę podoba mi się koncepcja od Kamami (płytka dla LPC1114) gdzie programator jest integralną częścią zestawu/PCB, ale możemy go odciąć i używać jako niezależny. Pomysł rewelka, i chyba wszyscy się tu zgodzą z moim zdaniem.
2. Wyświetlacz. Tutaj pewnie na moim schemacie niektórzy za niedoróbkę uznają brak tak klasycznego 7 segmentowego LEDa. Przecież ten temat to przynajmniej 2-3 lekcje w każdym szanującym się kursie. Tak, ale ? Po co marnować 2-3 lekcje oraz komplikować sobie układ, na klepanie wałkowanego i tak w każdej książce czy kursie o µC temacie w którym i tak żadnych nowych rewelacji nie odkryjemy. Nie lepiej ten czas/miejsce poświecić na opis graficznego wyświetlacza 122x32, i opracowanie sobie biblioteki do niego, co da nam nieporównywalnie większe możliwości później ? Tak nie zapomniałem o wyświetlaczach alfanumerycznych 16x2, którego też celowo nie narysowałem, bo nie da się raczej łatwo zrobić jednego uniwersalnego złącza dla obu rodzajów wyświetlaczy, jedynym wyjściem było by wprowadzenie 2 złączy przesuniętych od siebie o ok 1cm, aby można było zrobić otwory mocujące pod nie.
Drugą sprawą jaka dodałem w kwestii wyświetlacza jest obwód do sterowania podświetlaniem, oraz dorysowałem fotorezystor na schemacie który pozwolił by sterować w zależności od oświetlenia. Nie wiem czemu ta funkcja jest na płytkach olewana ? Dodanie tranzystora do sterowania to przecież nie jest jakiś kosmiczny koszt ?
3. Ważna sprawa sterowanie/klawiatura. Dodawanie pełnowartościowej klawiatury jest miejscochłone i kosztowne wbrew pozorom. Dla tego ja bym proponował impulsator z przyciskiem i LEDKą (dostępny w AVT) + dodatkowy przycisk S1. To powinno wystarczyć w zupełności, na tym można zrobić naprawdę funkcjonalne i intuicyjne sterowanie. A przy okazji można poruszyć ten ciekawy temat sterowania, i pokazać jak go wykorzystać. w przypadku potrzeby posiadania większej ilości klawiszy można zawsze podłączyć klawiaturę szesnastkową na I2C, która była opracowana jeszcze dla kursu BASCOMa.
4.Złącza Z1 i Z2. Postanowiłem rozdzielić to na magistrale komunikacyjne Z1 (I2C,SPI, RS232) oraz Timery/PWM i kanały ADC Z2. To chyba bardziej praktyczne, Dodatkowo na Z1 dodał bym na I2C zegar RTC Ds1307 oraz na SPI pamięć FLASH 1MB.
Co do funkcji dodatkowych to pozostaje pytanie czy np. w ramach takiego kursu chcielibyśmy poruszyć temat sterowania silnikami bez szczotkowymi BLDC. no ale to rozbuduje układ bardziej.
5. LEDki i HC244, to zapożyczyłem żywcem z ZL4AVR, to do jakiego portu to podłączymy to kwestia zadecydowania czy chcemy mieć możliwość monitorowania funkcji dodatkowych portów, jak PWM, SPI czy co tam będzie ciekawsze.
Takim natchnieniem była płytka ZL4AVR od kamami którą mam, i oceniam na 8+ w skali 1 do 10.
Dlaczego tak i o co chodzi ?
Otóż aby kolejny na rynku kurs był zachęcający, to logicznym jest że powinien być inny niż wszystkie, czyli wyznaczyć nowe standardy i podejście. I to było podwaliną założeń koncepcyjnych.
Nie będę tutaj poruszał tematu CPU samego w sobie bo czy LPC czy STM to kwestia jaką drogą chcielibyśmy podążyć, a to kwesta zrobienia ankiety.
1. Programator. Tutaj naprawdę podoba mi się koncepcja od Kamami (płytka dla LPC1114) gdzie programator jest integralną częścią zestawu/PCB, ale możemy go odciąć i używać jako niezależny. Pomysł rewelka, i chyba wszyscy się tu zgodzą z moim zdaniem.
2. Wyświetlacz. Tutaj pewnie na moim schemacie niektórzy za niedoróbkę uznają brak tak klasycznego 7 segmentowego LEDa. Przecież ten temat to przynajmniej 2-3 lekcje w każdym szanującym się kursie. Tak, ale ? Po co marnować 2-3 lekcje oraz komplikować sobie układ, na klepanie wałkowanego i tak w każdej książce czy kursie o µC temacie w którym i tak żadnych nowych rewelacji nie odkryjemy. Nie lepiej ten czas/miejsce poświecić na opis graficznego wyświetlacza 122x32, i opracowanie sobie biblioteki do niego, co da nam nieporównywalnie większe możliwości później ? Tak nie zapomniałem o wyświetlaczach alfanumerycznych 16x2, którego też celowo nie narysowałem, bo nie da się raczej łatwo zrobić jednego uniwersalnego złącza dla obu rodzajów wyświetlaczy, jedynym wyjściem było by wprowadzenie 2 złączy przesuniętych od siebie o ok 1cm, aby można było zrobić otwory mocujące pod nie.
Drugą sprawą jaka dodałem w kwestii wyświetlacza jest obwód do sterowania podświetlaniem, oraz dorysowałem fotorezystor na schemacie który pozwolił by sterować w zależności od oświetlenia. Nie wiem czemu ta funkcja jest na płytkach olewana ? Dodanie tranzystora do sterowania to przecież nie jest jakiś kosmiczny koszt ?
3. Ważna sprawa sterowanie/klawiatura. Dodawanie pełnowartościowej klawiatury jest miejscochłone i kosztowne wbrew pozorom. Dla tego ja bym proponował impulsator z przyciskiem i LEDKą (dostępny w AVT) + dodatkowy przycisk S1. To powinno wystarczyć w zupełności, na tym można zrobić naprawdę funkcjonalne i intuicyjne sterowanie. A przy okazji można poruszyć ten ciekawy temat sterowania, i pokazać jak go wykorzystać. w przypadku potrzeby posiadania większej ilości klawiszy można zawsze podłączyć klawiaturę szesnastkową na I2C, która była opracowana jeszcze dla kursu BASCOMa.
4.Złącza Z1 i Z2. Postanowiłem rozdzielić to na magistrale komunikacyjne Z1 (I2C,SPI, RS232) oraz Timery/PWM i kanały ADC Z2. To chyba bardziej praktyczne, Dodatkowo na Z1 dodał bym na I2C zegar RTC Ds1307 oraz na SPI pamięć FLASH 1MB.
Co do funkcji dodatkowych to pozostaje pytanie czy np. w ramach takiego kursu chcielibyśmy poruszyć temat sterowania silnikami bez szczotkowymi BLDC. no ale to rozbuduje układ bardziej.
5. LEDki i HC244, to zapożyczyłem żywcem z ZL4AVR, to do jakiego portu to podłączymy to kwestia zadecydowania czy chcemy mieć możliwość monitorowania funkcji dodatkowych portów, jak PWM, SPI czy co tam będzie ciekawsze.
Ostatnio zmieniony 08 mar 2011, 19:42 przez kayron, łącznie zmieniany 1 raz.
Patrząc na to, co napisałeś, Twoje oczekiwania są po prostu inne. W tym wypadku płytka do STM32 pełni inną rolę, ma przybliżyć dziedzinę DSP, w mniejszym bądź większym stopniu. Takie podejście właśnie sprawia, że wyświetlacze, czy enkodery mają mniejsze znaczenie. Esencją artykułów związanych z płytką do STMów w EdW jest raczej przetwarzanie dźwięku, mowy czy czego tam, ale przetwarzanie sygnałów, a nie obsługa typowych układów peryferyjnych. Autor najwyraźniej wybrał inne podejściekayron pisze:Oczywiście koncepcję mogę przedstawić, nie jest to co prawda schemat dopracowany na tip-top, ale pokazuje moim zdaniem ogólną idę.
Moim zdaniem ten cykl artykułów jest inny niż wszystkie, bo od początku nastawia się na pokazywanie rzeczy, których do tej pory za wiele nie było w EdW. Nie przypominam sobie za wiele projektów, które miały na celu pokazanie manipulacji cyfrowym dźwiękiem. Inna kwestia, że to co było w styczniu, lutym czy marcu, to dopiero mała część materiałów.kayron pisze:tóż aby kolejny na rynku kurs był zachęcający, to logicznym jest że powinien być inny niż wszystkie
W przypadku STMa trudno mówić o programatorze, bo procka można zaprogramować przy pomocy portu RS232 (MAX232 czy FT232). I na płytce ten mechanizm został zaimplementowany, możesz sobie soft wgrać przez kabel USB, bez dodatkowych narzędzi. Ten postulat jest więc jak najbardziej zrealizowany, przynajmniej w znaczącej częścikayron pisze:programator jest integralną częścią zestawu/PCB, ale możemy go odciąć i używać jako niezależny
Reasumując - wydaje mi się, że rozumiem Twój punkt widzenia, ale opis obsługi wyświetlacza, przycisków, etc. sprawiłby, że ten cykl byłby podobny do innych tego typu publikacji, zwłaszcza, gdy programuje się w C.
Zawsze możesz przeczytać to co zostanie opublikowane na temat STMa w EdW i przetestować sobie na innej płytce. Kod jest pisany w C, więc z jego przeniesieniem na inną platformę raczej nie będzie problemów
[ Dodano: 2011-03-08, 19:38 ]
Swoją drogą - kontrastem też da się tak sterować, tzn. przez PWM. Można więc zrezygnować z potencjometrukayron pisze:Dodanie tranzystora do sterowania to przecież nie jest jakiś kosmiczny koszt ?
[ Dodano: 2011-03-08, 19:40 ]
Zajrzyj do marcowej Szkoły Konstruktorów - jest szansa, że ukaże się projekt z kartą SD i obsługą kolorowego wyświetlacza 240x320
A tak wracając do STM32 miałeś na myśli ten zestaw z Kamami:
http://www.kamami.pl/index.php?ukey=pro ... tID=138018.
No i zerknąłem na ankietę w tym temacie, o dziwo PIC24 nadal utrzymuje 30%
A propo poczty o której wspominałeś z EDW (tzn dotyczące niby zerkania w ten temat). Ja nie kupuję możesz podesłać skana co tam napisali na PW.
Co do twojej wypowiedzi wyżej, no cóż można by polemizować, ale jakoś nie mam natchnienia.
http://www.kamami.pl/index.php?ukey=pro ... tID=138018.
No i zerknąłem na ankietę w tym temacie, o dziwo PIC24 nadal utrzymuje 30%
A propo poczty o której wspominałeś z EDW (tzn dotyczące niby zerkania w ten temat). Ja nie kupuję możesz podesłać skana co tam napisali na PW.
Co do twojej wypowiedzi wyżej, no cóż można by polemizować, ale jakoś nie mam natchnienia.
Akurat ZL30ARM, nie ZL31ARM. Ten pierwszy ma więcej bajerów (gniazda pod wyświetlacze, złącze SD, etc.). Ale nie ma zintegrowanego programatora, zostaje bootloader lub zakup osobno, coś za coś...kayron pisze:A tak wracając do STM32 miałeś na myśli ten zestaw z Kamami:
Zajrzyj do EP, tam się zaczyna kurs PICowkayron pisze:o dziwo PIC24 nadal utrzymuje 30%
Cytowali wybrane wypowiedzi z tego właśnie wątkukayron pisze:możesz podesłać skana co tam napisali na PW
Za radą kolegi zajrzałem do tego numeru EP, i skserowałem sobie kurs C na PIC18. Zapowiada się ciekawie zważywszy że kompilator Hi-Tech ma raczej teoretyczne ograniczenie w wersji darmowej, no bo optymalizacja kodu wynikowego na najniższym poziomie to raczej niezbyt istotne ograniczenie, które łatwo obejść, bo wstawek ASM, czy stosowania zoptymalizowanych algorytmów nikt nam nie zabroni.