Problem z schematem
-
pawelzielony
- -
- Posty: 21
- Rejestracja: 23 lut 2011, 12:31
- Lokalizacja: Warszawa
Problem z schematem
Witajcie Jestem kompletnie zielony z elektroniki więc Proszę o wyrozumiałość
co do mojej osoby jeśli pytania będą zbyt banalne...
Chodzi mi o zrobienie układu w który będzie zapalał 3 diody po kolei zielona żółta i czerwona (oczywiście nie gasną). chcę go zrobić na tranzystorach nie na żadnym układzie!
Czy on w ogóle będzie działa tak jak powinien? I przyznam szczerze że nie mam pojęcia jakie wartości mam powstawiać!!! Mam niby Program TINA ale to jest dla mnie jakaś czarna magia!!! Połączyć połączyłem jakoś ale nie mam pojęcia jak włączyć i sprawdzić działanie...
Bardzo proszę pomoc!!!
co do mojej osoby jeśli pytania będą zbyt banalne...
Chodzi mi o zrobienie układu w który będzie zapalał 3 diody po kolei zielona żółta i czerwona (oczywiście nie gasną). chcę go zrobić na tranzystorach nie na żadnym układzie!
Czy on w ogóle będzie działa tak jak powinien? I przyznam szczerze że nie mam pojęcia jakie wartości mam powstawiać!!! Mam niby Program TINA ale to jest dla mnie jakaś czarna magia!!! Połączyć połączyłem jakoś ale nie mam pojęcia jak włączyć i sprawdzić działanie...
Bardzo proszę pomoc!!!
-
pawelzielony
- -
- Posty: 21
- Rejestracja: 23 lut 2011, 12:31
- Lokalizacja: Warszawa
Chodziło mi o to żeby po włączeniu przełącznikiem najpierw zapalała się dioda czerwona po ok 0,5-1 sek zapalała się żółta a na koniec zielona znów po opóźnieniu 0,5-1 sek. Powiedzmy ze ma to być efekt sprawdzania układu. Dalej kolejny przycisk reset który aktywuje szpileczkę przebijającą Balony(ten układzik już mam). Coś takiego jak w załączniku. Będę oddalony od balonów jakieś 50-70m.Jony130 pisze:Nie, to nie zadziała pierwszy tranzystor odrazy ulegnie spaleniu. Drugiemu może uda się przeżyć.
I może opisz jak ma działać układ ??
Co diody mają zapalić się w odstępie czasowym, i pozostać włączone aż do ponownego załączenia zasilania ?
Wybaczcie pisownie ale jestem po 24h w pracy...
-
pawelzielony
- -
- Posty: 21
- Rejestracja: 23 lut 2011, 12:31
- Lokalizacja: Warszawa
Jeżeli zasilane wyższym napięciem to zwiększyć trzeba będzie rezystory przy diodach, z tych 82Ω daj 470Ω i będzie dobrze. Chyba że bardzo chcesz, to możesz sobie wyliczyć w miarę dokładne wartości rezystorów dla każdego koloru. Zerknij tutaj: http://www.ace.vot.pl/index.php?option= ... &Itemid=39
Tranzystory wytrzymają.
Tranzystory wytrzymają.
-
pawelzielony
- -
- Posty: 21
- Rejestracja: 23 lut 2011, 12:31
- Lokalizacja: Warszawa
-
pawelzielony
- -
- Posty: 21
- Rejestracja: 23 lut 2011, 12:31
- Lokalizacja: Warszawa
-
keruseykaryu
-
pawelzielony
- -
- Posty: 21
- Rejestracja: 23 lut 2011, 12:31
- Lokalizacja: Warszawa
keruseykaryu pisze:
Przepraszam:)Ale, żeby od razu krzyczeć...
Nie krzyczę, jest to informacja z podtekstem help
[ Dodano: 2011-02-24, 07:28 ]
Jeszcze kilka pytanek. Na pewno z dobrej strony jest plus?? bo wg. tego co pamiętam chyba powinno być odwrotnie?
Czym różni się BC108 od BC547?
Są wstawione tranzystory ale teraz skąd mam wiedzieć, że będzie to opóźnienie jakie sobie ustaliłem? Czy nie powinienem tam wstawić jakiegoś potencjometru do regulacji tego?
Zobaczcie ten schemacik jest to przeróbka kolegi c4v2 wydaje mi się, że to tak mniej więcej powinno wyglądać ale mogę się mylić...
Wiesz Keruseykaryu ma rację bo przyjęło się że duże litery oznaczają krzyk
BC108 jest już nieprodukowany (choć dostępny, u mnie nie ma w elektronicznym) a BC5478 tak i on jest jego zamiennikiem zobacz tu
Zaprezentowane prze ze mnie schematy to tylko idea i nie były weryfikowane w praktyce. Co do wartości elementów to rezystory wyznaczające prąd płynący przez LED przy zasilaniu 27V (R5; R6; R7) i (R12; R13; R14) mogą przyjmować wartości z zakresu 2k7..4k7 (prąd LED mniejszy niż 10mA) . Zważywszy na fakt że rezystory (R1; R2; R3; R4) wyznaczają prądy baz tranzystorów i wpływają na stałą czasową ładowania/rozładowania kondensatorów C1 i C2 to proponuję praktycznie poeksperymentować z ich doborem.
Wartości ich nie mogą być zbyt duże aby zapewnić pełne otwarcie tranzystorów (przez bazy muszą płynąć prądy). Wady tej nie ma układ ze schematu drugiego, gdzie zastosowano tranzystory mosfet.
Co do Pańskiej przeróbki schematów to jest możliwe działanie układów jeżeli będzie spełniony warunek że na anody LED podane zostanie napięcie odpowiednio wyższe od "podłączonego" przez Pana napięcia 27V (zamiast GND).
Wartości ich nie mogą być zbyt duże aby zapewnić pełne otwarcie tranzystorów (przez bazy muszą płynąć prądy). Wady tej nie ma układ ze schematu drugiego, gdzie zastosowano tranzystory mosfet.
Co do Pańskiej przeróbki schematów to jest możliwe działanie układów jeżeli będzie spełniony warunek że na anody LED podane zostanie napięcie odpowiednio wyższe od "podłączonego" przez Pana napięcia 27V (zamiast GND).
-
pawelzielony
- -
- Posty: 21
- Rejestracja: 23 lut 2011, 12:31
- Lokalizacja: Warszawa
