Merki_1988 pisze:Tranzystor T2 nie przewodzi dopóki na jego baze nie zostanie podane napięcie 0,6V+UR4.
Do otwarcia T2 wystarczy 0.5V..0.6V na bazie.
0.6V + UR4 to napięcie na kolektorze T1 potrzebne do otwarcia T2.
PS. Wiem, że się czepiam
Merki_1988 pisze:Najpierw liczę prąd jaki popłynie w przypadku gdy T2 przewodzi ze wzoru:
I=(U-UD2-0,6V)/(R3+R4)
No tak, ale jest to prąd powodujący nasycenie, a do otwarcia T2 wystarczy znacznie mniejszy prąd bazy.
Merki_1988 pisze:Znając wartość prądu obliczam konieczne napięcie progowe przy którym T2 zacznie przewodzić:
U=(I*R4)+0,6
Patrz wyżej.
Merki_1988 pisze:Teraz liczę, jaki prąd popłynie w obwodzie bazy tranzystora T1:
I=(U-UD1-0,6)/(rez_fotorez+R2)
Zapomniałeś o prądzie płynącym przez fotorezystor a który płynie do R1.
Więc faktyczny prąd bazy T1 będzie znacznie mniejszy.
Merki_1988 pisze:Zostaje mi gałąź z rezystorem R6. Dobieram sobie określoną wartość R6 i liczę wartość prądu płynącego w tej gałęzi ze wzoru:
I=(U-UD3-0,6)/R5.
Tu się już zgubiłem, mówisz o R6 a we wzorze R5?
Merki_1988 pisze:
Rezystancje brzęczyka pomijam, bo chyba jest sporo większa od R5?
Te co ja mam, to tak, "duży" buzer miał R=2K a "miniaturowy" R=500.
Analiza tego "prostego" układu jest tylko pozornie prosta.
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?p=44695#44695
Ale spróbujmy rozgryźć ten układ,
Postaramy się wyznaczyć napięcia Uwe potrzebne do otwarcia T1 jak i zatkania T1. Czyli obliczymy dolny i górny próg przełączania tego układu z dodatnim sprzężeniem zwrotnym.
Na początek zakładamy
Vcc = 10V i wzmocnienie typowe dla BC548
β=200
Musimy obliczyć Uwe dla którego T1 zostanie otwarty(na bazie T1 ok 0.6V).
Otwarcie T1 oznacza zatkanie T2, a dokładnie to przerzut nastąpi wtedy gdy T2 zacznie wychodzić z nasycenia do pracy w stanie aktywnym i potem już szybko do zatkania, na skutek silnego dodatniego sprzężenia zwrotnego.
Na początek musimy obliczyć prąd bazy który powoduje wyjście tranzystora T2 z nasycenia. Sprawa będzie w miarę prosta:
Ic2(sat) ≈ 10V/1K = 10mA przy wzmocnieniu
β=200
Ib2_(sat) = 50uA Mniejszy prąd bazy na pewno wyprowadzi
T2 z nasycenia.
Gdy
Uwe = 0V T1 na pewno będzie zatkany, a więc prąd bazy
T2
Ib2 = (10V - 0.7V)/11K = 845uA
Jak widzisz mamy spory nadmiar prądu bazy
T2. Do nasycenia wystarczy prąd większy niż
50uA a płynie aż
845uA.
Wzrost Uwe powyżej
0.7V+Iwe*R2 na pewno zacznie otwierać
T1.
Więc
T1 zacznie "podkradać" prąd bazy
T2 aż do chwili kiedy
Ib2<50uA co będzie miało miejsce dla
Uce1 = 50uA*10K + 0.7V = 1.2V i
Ic1 ≈ (10V - 1.2V)/1K = 8.8mA;
Ib1 = 8.8mA/200 = 44uA
A więc prąd bazy
T1 większy niż
44uA zaowocuje przerzutem.
Większy prąd
T1 wyprowadzi
T2 z nasycenia co zaowocuje wzrostem napięcie na kolektorze
T2, wiec teraz, R6 zacznie dostarczać dodatkowego prądu bazy do
T1 co jeszcze przyspieszy ten proces i prąd bazy
T1 wzrośnie o prąd płynący przez R5+R6. Czyli do
44uA + (10V - 0.6V)/1M = 44 + 9uA = 53uA
Znając ten prąd bazy bez trudu obliczymy
Uwe dla którego nastąpi przerzut.
Uwe = (Ib1 + IR6)*R2 + 0.6V = ( 44uA + (0.6V - 0.2V)/1M )*10K = 1V
I górny próg przełączania wynosi ok
Uh = 1V
I teraz nawet gdyby Uwe zaczęło spadać to i tak
T1 pozostanie nasycony dzięki dodatkowemu prądowi bazy dostarczanego przez
R6.
Chcąc obliczyć dolny próg, musimy w takim razie obliczyć prąd bazy dla którego
T1 zaczyna się zatykać a
T2 otwierać.
Ponieważ
R6 ma duża wartość dostarcza tylko
9uA dodatkowego prądu.
I teraz jeśli Uwe zmaleje na tyle że
Ib1 = 44uA,
T2 na pewno znowu zdąży się nasycić.
Ib1 = IR2 + IR6
44uA = IR2 + 9uA ---> IR2 = 35uA
Uwe = 0.6V + 35uA*10K = 0.95V
Wiec dolny próg wynosi
UL = 0.95V
Więc szerokość pętli histerezy 50mV.
I mama nadziej, że widać to dobrze, że to dzięki R6 który dostarcza dodatkowy prąd bazy do T1. T1 jest mniej wrażliwy na niewielkie zmian Uwe.
A do przybliżonych obliczeń wystarczy skorzystać z tego wzoru na szerokość histerezy
ΔU = R2/R6 * Vcc = 0.1V
http://en.wikipedia.org/wiki/Schmitt_tr ... tt_trigger
I to tyle analizy "prostego" układu, której i tak daleko do akademickiej.