Alarm z akcelerometrem - ma rację bytu?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Artizzz
-
Posty: 41
Rejestracja: 03 mar 2007, 11:59
Lokalizacja: xx

Alarm z akcelerometrem - ma rację bytu?

Post autor: Artizzz » 06 lut 2011, 15:16

Witam!
Jak to mówią - potrzeba matką wynalazków.
Stoję przed zadaniem wykonania alarmu do motocykla / quada. Wpadłem na pomysł wykorzystania akcelerometru, np ADXL311 lub jego odpowiednika. Koncepcja jest następująca - po załączeniu czuwania centralka odczytuje z czujnika wartości, odpowiadające aktualnemu przechyłowi / położeniu pojazdu i zapisuje jako referencyjne. Później w pętli sprawdza stan czujnika, i w razie przekroczenia progu referencyjnego załącza syrenę. Przekroczenie progu rozumiem jako to, że ktoś poruszy pojazd, usiądzie na niego itp.
Pytanie - czy taki czujnik sprawdzi się w tym zastosowaniu ? Jakie ewentualnie inne sposoby wykrycia ingerencji w pojazd możecie polecić?
Pozdro
Artur

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 06 lut 2011, 15:29

Kolega z pracy coś takiego robił, ale oparł to na odbiorniku GPS z możliwością nadawania SMSa. Cała sztuczka polega na tym że jak motor oddali sie od punktu postoju o np. 10m to wysyłany jest SMS i odcinany zapłon silnika.

LrPrl
-
Posty: 45
Rejestracja: 24 paź 2010, 20:04
Lokalizacja: liiil

Post autor: LrPrl » 06 lut 2011, 15:33

Siemka, ma rację bytu ba są takowe w sprzedaży ;)
Jeżeli to ładnie pochowasz, i dołączysz do tego odcięcie zapłonu to raczej nikt go nie ukradnie ;)

ODPOWIEDZ