Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
-
LrPrl
- -
- Posty: 45
- Rejestracja: 24 paź 2010, 20:04
- Lokalizacja: liiil
Post
autor: LrPrl » 17 gru 2010, 19:24
Witajcie! Mam pewne zakłopotanie mianowicie odsysacza. Pooglądałem trochę a to na allegro, a to na innych serwisach i znalazłem rozmaite odsysacze, z podwójnym uszczelnieniem tłoka, z regulowanym skokiem tłoka, widziałem też odsysacz elektroniczny z metalową końcówką, ale również plecionki. Chciał bym was zapytać, czego wy używacie i jak się sprawuję. Pewnie wielu osobom pomogą wasze wypowiedzi, bo w sumie to ja nie znalazłem wątku tylko o odsysaczach

Pozdrawiam Grzesiu

-
rezasurmar
- Użytkownik
- Posty: 626
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
- Lokalizacja: Tychy
-
Kontakt:
Post
autor: rezasurmar » 17 gru 2010, 19:53
Polecam ten
odsysacz wersja bezodrzutowa którą ostatnio testuje, bardzo dobrze się sprawuje. Odsysaczy tej firmy używam już ok 15lat, bardzo trwałe, końcówki dostępne w kilku rozmiarach, bardzo dobry stosunek jakość-cena. Z ręcznych nic innego bym nie polecał.
-
Kulpina
- Użytkownik
- Posty: 2037
- Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
- Lokalizacja: Sanok
-
Kontakt:
Post
autor: Kulpina » 17 gru 2010, 19:59
Też mam ten z linku, nie narzekam

Różnica pomiędzy plecionką a odsysaczem jest znaczna. Plecionka jest delikatna i nadaje się do usunięcia części cyny, gdy np zleją nam się dwa pady smd. Ale raczej nią elementów nie wylutujesz.
-
mr_x
- Użytkownik
- Posty: 385
- Rejestracja: 12 gru 2010, 19:05
- Lokalizacja: /bin/bash
-
Kontakt:
Post
autor: mr_x » 17 gru 2010, 20:09
Ja miałem najtańszy, ale mi się połamał

Muszę też w końcu sobie kupić jakiś lepszy, ale zawsze nie ma czasu...
-
zaba
- Użytkownik
- Posty: 384
- Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
- Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem
Post
autor: zaba » 18 gru 2010, 20:24
Podobnie jak koledzy posiadam ten z linku, jedyna jego wada to ilość cyny, jaką może zassać, po prostu przy dużych padach się przytyka.
Może kolega też pomyśleć o odsysaczu z podgrzewanym grotem.
-
kayron
- Użytkownik
- Posty: 2088
- Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
- Lokalizacja: Poland
-
Kontakt:
Post
autor: kayron » 18 gru 2010, 20:54
To co koledzy, niezawodny, ale warunek że też się od czasu do czasu konserwuje wazeliną lub, silikonem w spreju. Łatwiej go wtedy wyczyścić.
-
lutownik
- Użytkownik
- Posty: 517
- Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
- Lokalizacja: z planety Zi Emia
-
Kontakt:
Post
autor: lutownik » 18 gru 2010, 22:50
I ja kupiłem swego czasu ten odsysacz z linku w wersji turbo, za jakieś 7zł w AVT. Użytkuje go od jakichś 5 lat i jedynie raz wymieniłem końcówkę z czarnej na białą. Czasami faktycznie się przytnie jak za dużo cyny połknie. Prawde powiedziawszy nigdy go nie konserwowałem smarami czy silikonami, a chodzi do tej pory, czyli jest bardzo idioto odporny

-
rezasurmar
- Użytkownik
- Posty: 626
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
- Lokalizacja: Tychy
-
Kontakt:
Post
autor: rezasurmar » 20 gru 2010, 12:24
Co do zapychania się w/w odsysacza, większym problemem jest zasysanie kalafonii, najczęściej to powoduje zapychanie odsysaczy. Jak już kolega wyżej wspomniał wystarczy przesmarować i idzie jak burza. Smarowanie powoduje też lepszą szczelność uszczelek i większe podciśnienie.
-
LrPrl
- -
- Posty: 45
- Rejestracja: 24 paź 2010, 20:04
- Lokalizacja: liiil
Post
autor: LrPrl » 21 gru 2010, 21:42
Witam! Chyba, raczej, na pewno znam odpowiedź na moje pytanie

Dziękuję wszystkim razem i każdemu z osobna za wypowiedzi!
Pozdrawiam Grzesiu!
