Dioda półprzewodnikowa - czy dobrze rozumiem jej działanie?

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Owoc

Dioda półprzewodnikowa - czy dobrze rozumiem jej działanie?

Post autor: Owoc » 09 gru 2010, 22:03

Jako, że jestem tutaj nowy witam wszystkich użytkowników tego forum. Powoli zagłębiam się w świat elektroniki i dobrnąłem do półprzewodników i ich charakterystyk (napięcie-prąd). Żeby nie napotkać w późniejszym czasie problemów chcę się upewnić, czy dobrze rozumiem działanie najzwyklejszej diody. Z moich obserwacji wynika, że gdy spolaryzujemy ją odpowiednim napięciem stanowi coś podobnego do w pełni otwartego zaworu, na którym występuje spadek napięcia. W takim wypadku musimy zastosować jakąś dodatkową szeregową rezystancje, bo popłynąłby bardzo duży prąd.

Goofy1991
-
Posty: 50
Rejestracja: 30 sie 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Goofy1991 » 09 gru 2010, 23:37

Otóż to, dlatego diodę LED podłącza się przez rezystor.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 10 gru 2010, 1:07

Wyobraz sobie ze woda w rzece to prad. Wowczas rezystor jest zwezeniem koryta rzeki - im wiecej wody puscisz (wyzszy poziom wody) tym wiecej - proporcjonalnie - jej bedzie plynac. Dioda jest skokiem glebokosci koryta (nagle staje sie plytsze). Aby uzyskac jakikolwiek przeplyw woda musi osiagnac poziom tego plytszego koryta (odpowiada spadkowi napiecia diody). Jednak jak po przekroczeniu tego poziomu wody bedziesz dalej zwiekszal poziom, to poplynie "ile bozia dala" bo nie wystepuje zwezenie :)

W teorii jesli napiecie przylozone do diody bedzie mniejsze od jej spadku, to prad nie bedzie plynal, a jak napiecie bedzie wieksze od spadku diody to poplynie prad zwarciowy (w skutek czego napiecie na diodzie bedzie wynosic tyle, ile jej spadek napiecia, nawet jesli przylozone bedzie wieksze napiecie).

Owoc

Post autor: Owoc » 10 gru 2010, 15:54

Wielkie dzięki kolego c4r0 za obrazowe wytłumaczenie - podziwiam ludzi, którzy potrafią tak jasno coś objaśniać. Jeszcze raz dzięki.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 10 gru 2010, 17:47

c4r0, masz dar do tłumaczenia, szacun.

O diodzie i innych podstawowych elementach znajdziesz takie latwym językiem pisane objaśnienia w książce "Wyprawy w świat elektroniki" P. Góreckiego lub w książce "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz. Układy" D. Nuhrmanna. Ten ostatni opisał działanie tranzystora za pomocą hydrauliki - mistrzostwo :)

Pozdrawiam i powodzenia.

ODPOWIEDZ