Jak poinformować AVR o przełączeniu 12V?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Jak poinformować AVR o przełączeniu 12V?

Post autor: M@ciej » 21 lis 2010, 16:26

Witam.

Mam gotowy układ z dwoma przekaźnikami L1, L2, przełączanymi chwilowymi S1, S2. Chciałbym poinformować mikrokontroler AVR o fakcie włączenia którejś z cewek przekaźnika. Wymyśliłem chyba najprostszy układ jak na schemacie, ale nie wiem,czy to wystarczy, czy trzeba dawać jakieś dodatkowe tranzystory? Sęk w tym, że przekaźniki mogą być zasilane tylko z 12V, tymczasem uP akceptuje poziomy max. 5,5V, stąd te rezystory z diodami Zenera.

Zamiast portów mikrokontrolera planuję też wykorzystać PCF8574, który będzie współpracował z większą ilością takich przycisków.
Załączniki
Schemat.jpg

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 21 lis 2010, 20:40

Zener w szereg to nie jest dobry pomysł. Jak S1 zewrzesz do masy, a port będzie podciągnięty to na porcie będzie około 0,6V. AVR wcale tego zinterpretuje jako logiczne zero.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 22 lis 2010, 16:48

W takim razie pozostaje mi tylko tranzystor NPN i zrobić wyjście OC. Oczywiście w przypadku PCFa, będzie potrzebny oddzielny rezystor podciągający do +5V. Baza tranzystora do węzła np. L1/S1 poprzez rezystor tak z 10-15k.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 22 lis 2010, 18:37

Po co? Rezystor w szereg i Zenera do masy. Mój sterowniczek wentylatora łazienkowego tak z 230V robi 5V do synchro triaka (240k/0.6W i C4V7). No, ale masę mam na potencjale N, a tiny13 ciągnie 5V z beztransformatorowca.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 22 lis 2010, 21:08

To też pomysł, ale czy odczyta stan niski? Chyba płytka stykowa będzie potrzebna.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 22 lis 2010, 21:24

Przycisk zwarty do masy -> rezystor 10K -> 0 na pinie procka - wszystko ok.

12V przez cewkę -> 10K -> diody w procku -> 1 na pinie procka - powinno działać

12V -> 10K -> pin procka -> zenerka 5,1V zaporowo do masy - 1 na pinie procka, a zenerka zadba żeby nie przekroczyć 5V


A jeśli procek to coś więcej jak ,,tania ATMega8'' to do cewki przekaźnika dołącz diodę optoizolatora i jego wyjście podłącz do procka.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 02 gru 2010, 20:06

Już sobie poradziłem i na płytce stykowej sprawdziłem od razu docelowo z PCFem. Z węzła Lx-Cx rezystor 1k, dioda Zenera 4v7 do masy i prosto na PCFa. Dodatkowo wyprowadziłem sygnał INT z tego PCFa, wiec nie trzeba będzie za każdym razem sprawdzać jego stanu.

Podczas programowania procka (użyłem "taniej Atmegi8") były problemy. Nie dało się poprawnie odczytać stanu PCFa w podprogramie przerwania, gdyż sygnał INT pojawia się 4us PO zmianie stanu. Gdyby było odwrotnie,to nie byłoby problemu ale poradziłem sobie jakoś.

sta
Użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: 26 kwie 2006, 0:32
Lokalizacja: 52°11'N 20°51'E

Post autor: sta » 02 gru 2010, 20:32

Mały offtop:
keruseykaryu, mam nadzieję że we wspomnianym sterowniku wzięto pod uwagę że przewód neutralny jest bezpieczny przede wszystkim z nazwy, to w dalszym ciągu linia robocza. W przypadku chwilowego nawet przeciążenia obwodu spadek napięcia może sprawić że na masie układu pojawi się np. 50V względem ziemi. Przyjmuję za oczywiste że układ jest podłączony do zasilania na stałe, wtyczka daje tylko 50% szans że L i N nie będą zamienione.
I jeszcze jedna kwestia, w żadnym wypadku nie można łączyć ze sobą przewodu PE i N bez dobrego uziemienia w tym miejscu a jeśli w instalacji jest wyłącznik różnicowoprądowy to i tego nie można robić. Jakby nie patrzeć, to uszkadza całą instalację.
I kolejny raz powraca temat że elektryk to nie elektronik a elektronik to nie elektryk, warto by było uporządkować to na forum

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 03 gru 2010, 6:33

Układ jest w plastikowej obudowie wentylatora na stałe. Nic się przy nim nie majstruje, bo wszystko jest automatyczne.

ODPOWIEDZ