Jaki prad dobrac do wyswietlacza LED multipleksowanego

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Jaki prad dobrac do wyswietlacza LED multipleksowanego

Post autor: slawek55 » 02 lis 2010, 13:09

Pomóżcie mi z praktycznej strony.
Jaki bezpieczny prąd dobrać do wyświetlacza multipleksowanego?
Podane mam tylko ze prąd ciagły to 20mA, a nie chcałbym mu
skracać zywotnosci zbyt duzym pradem.
Potrzebowalbym jak określić czas włączenia diody w stosunku do czasu wyłączenia?

Nie mogę doszukac sie praktycznych informacji co powoduje destrukcję diod LED.
Czy diodę niszczy duży prąd, czy tak na prawdę temperatura struktury oraz jak te dwa czynniki (temperatura i prąd) wpływają na jej zywotność?

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 02 lis 2010, 17:22

1. Czas wlaczenia w stosunku do czasu wylaczenia zalezy od tego, ile masz wyswietlaczy.
2. Czestotliwosc powinna byc taka, aby nie bylo efektu migotania.
3. Na zywotnosc diody ma wplyw temperatura i prad, ze tak powiem, oddzielnie.
4. Prad najlepiej ustawic taki, zeby wyswietlacz byl po prostu wystarczajaco dobrze widoczny. Zazwyczaj to nie jest bardzo duzy prad, na pewno mniejszy niz 20mA rms. Poza tym, mozesz poznac granice zwiekszajac stopniowo prad. Jak ze wzrostem pradu przestanie wzrastac jasnosc, to juz jest niedorze dla tych LEDow :)

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 02 lis 2010, 17:38

W sumie c4r0 już wszystko wyjaśnił.
Ja tylko dodam, że jak czas włączenia do okresu wynosi np. 0.5.
A prąd diody damy 40mA, to i tak średni prąd będzie wynosić 20mA. A to on się liczy, jeśli chodzi o moc strat.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 02 lis 2010, 18:03

To ja jeszcze dodam, że impulsowo to można leda nieco przeciążyć. Nawet jest taka technika sterowania ledami, by wbrew pozorom wydłużyć jej żywotność.

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 02 lis 2010, 19:03

Dziękuję :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 02 lis 2010, 20:10

A jak dokładnie to wygląda? Chyba są jakieś zasady do sterowania przebiegami o zmiennym wypełnieniu, bo dla diody powinno być różnicą, czy będziemy ją sterować prądem 1A z wypełnieniem 2% czy 40mA z wypełnieniem 50%

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 02 lis 2010, 23:05

Generalnie jesli chodzi o elementy elektroniczne, impulsowo mozna przeciazac doputy, dopuki obudowa nadaza odprowadzac cieplo tak samo jak w przypadku obciazenia CW. Jesli przy krotkim impulsie wydziela sie na tyle duzo ciepla, ze zagotuje ono element zanim zdazy doleciec do radiatora (lub rozproszyc sie w obudowie) to juz jest za duzo :)

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 03 lis 2010, 7:41

Czyli generalnie chodzi o to aby nie przekroczyć prądu średniego diody? Czyli, jeżeli ma ona powiedzmy 20mA dopuszczalnego prądu ciągłego to ta wartośc powoduje bezpieczna pracę diody i dla przykładu, przy sterowaniu diodą w takim rytmie że mam I=200mA dla 10% cyklu wypełnienia daje mi prąd średni diody 20mA. I powina byc to wartość bezpieczna? Oczywiście musze brać pod uwagę sytuację, którą opisaleś, tzn nie można dać za dużego prądu bo dioda nie da rady odprowadzić wydzielającego sie ciepła i ten duży impuls może ją uszkodzić? Czy to jest mój dobry kierunek rozumowania?

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 03 lis 2010, 17:09

Tak, dokladnie to mialem na mysli. Ten maksymalny prad impulsowy powinien byc podany w nocie katalogowej, wraz z czasem jego trwania.

ODPOWIEDZ