prąd a elementy elektroniczne
prąd a elementy elektroniczne
Pomocy. Nie mogę zrozumieć wielu układów bo nie mogę pojąć jak działa rezystor. Gdy prąd sobie przepłynie przez taki rezystor to napięcie na wyjściu jest mniejsze czy prąd, a może żadne
Wiem że to laickie pytanie ale nie smiejcie sie bo dopiero zaczynam.
Gdy przez rezystor płynie prąd, to na rezystorze odkłada się napięcie.
Rezystorem można ograniczać prąd i/lub napięcie
Jeśli dodasz rezystor szeregowo do układu bateria-żarówka, to napięcie na żarówce będzie mniejsze bo część tego napięcia odłoży się na rezystorze.
Jednocześnie gdy na żarówce będzie mniejsze napięcie, to będzie przez nią płynął mniejszy prąd.
Takie trochę 2w1, ale tak już musi być.
Rezystorem można ograniczać prąd i/lub napięcie
Jeśli dodasz rezystor szeregowo do układu bateria-żarówka, to napięcie na żarówce będzie mniejsze bo część tego napięcia odłoży się na rezystorze.
Jednocześnie gdy na żarówce będzie mniejsze napięcie, to będzie przez nią płynął mniejszy prąd.
Takie trochę 2w1, ale tak już musi być.
Może sobie poczytaj to:
https://elportal.pl/pdf/k01/01_16.pdf
https://elportal.pl/pdf/k01/02_09.pdf
I całą resztę:
https://elportal.pl/index.php?module=Con ... 60&meid=13
Powinno Ci to wszystko rozjaśnić.
https://elportal.pl/pdf/k01/01_16.pdf
https://elportal.pl/pdf/k01/02_09.pdf
I całą resztę:
https://elportal.pl/index.php?module=Con ... 60&meid=13
Powinno Ci to wszystko rozjaśnić.
Już trochę mi się rozjaśniło po przeczytaniu artykułu, ale mam jeszcze niejasności. Czy dobrze to rozumiem?
Jest sobie bateria 9V i włączamy ją w obwód. Od plusa (umownie) płynie sobie prąd I1 i napotyka rezystor, który zmniejsza natężenie bo spowalnia przepływ ładunków (jest tak jakby zwężeniem). Można powiedzieć że na rezystorze odkłada się pewien prąd, więc na drugiej końcówce rezystora prąd I2 będzie mniejszy niż I1. Napięcie w stosunku do masy też będzie mniejsze na drugiej końcówce? Wiem że napisałem źle ale takie jest moje rozumowanie. Proszę, wytłumaczcie mi to łopatologicznie.
Jest sobie bateria 9V i włączamy ją w obwód. Od plusa (umownie) płynie sobie prąd I1 i napotyka rezystor, który zmniejsza natężenie bo spowalnia przepływ ładunków (jest tak jakby zwężeniem). Można powiedzieć że na rezystorze odkłada się pewien prąd, więc na drugiej końcówce rezystora prąd I2 będzie mniejszy niż I1. Napięcie w stosunku do masy też będzie mniejsze na drugiej końcówce? Wiem że napisałem źle ale takie jest moje rozumowanie. Proszę, wytłumaczcie mi to łopatologicznie.
- mariusz256
- Użytkownik
- Posty: 144
- Rejestracja: 28 wrz 2005, 17:16
- Lokalizacja: Stobierna k/Rzeszowa
- Kontakt:
Rozumiem ze chodzi o rezystor połączony szeregowo, prąd z obu stron rezystora będzie ten sam!!, dlatego ze prąd mierzy się podłączając amperomierz z odbiornikiem szeregowo, broń Boże równolegle!!
Postaram się to bardziej wytłumaczyć ale za chwilę.
Na rysunku są narysowane 3 rezystory, amperomierz i źródło zasilania. Nie zależnie gdzie byś podłączył amperomierz wynik wskaże ten sam więc nie ma czegoś takiego jak większy prąd przed elementem i za elementem elektronicznym.
Nie ma co tu dużo pisać, najlepszą dla ciebie pomocą edukacyjną będzie zakup ELEKTRONIKA DLA NIEELEKTRONIKÓW, ELEMENTARZ ELEKTRONIKI.
Sprawdziłem nawet i są tam problemy opisane i zilustrowane.
Jest to dosłownie najlepszy elementarz jaki do tej pory widziałem dla elektroników.
Pozdrawiam.
Postaram się to bardziej wytłumaczyć ale za chwilę.
Na rysunku są narysowane 3 rezystory, amperomierz i źródło zasilania. Nie zależnie gdzie byś podłączył amperomierz wynik wskaże ten sam więc nie ma czegoś takiego jak większy prąd przed elementem i za elementem elektronicznym.
Nie ma co tu dużo pisać, najlepszą dla ciebie pomocą edukacyjną będzie zakup ELEKTRONIKA DLA NIEELEKTRONIKÓW, ELEMENTARZ ELEKTRONIKI.
Sprawdziłem nawet i są tam problemy opisane i zilustrowane.
Jest to dosłownie najlepszy elementarz jaki do tej pory widziałem dla elektroników.
Pozdrawiam.
A jak ciagniesz worek kartofli po ziemi, to skad wiesz jak mocno musisz ciagnac zeby sie przesunal, skoro jeszcze sie nie przesunal? Taka sama sytuacja
Prad sie "dowiaduje" jaka jest rezystancja w momencie gdy probuje przez nia poplynac.
Napiecie wzgledem masy jest rozne w roznych punktach obwodu. W punkcie masy jest oczywiscie rowne zero, w punkcie zasilania jest rowne napieciu zasilania a w pozostaluch punktach jest coz pomieszy 0V a napieciem zasilania, zaleznie od rezystancji.
Napiecie wzgledem masy jest rozne w roznych punktach obwodu. W punkcie masy jest oczywiscie rowne zero, w punkcie zasilania jest rowne napieciu zasilania a w pozostaluch punktach jest coz pomieszy 0V a napieciem zasilania, zaleznie od rezystancji.