Z tego co pamiętam w Mandrivie były problemy z napędem CD. Często po wysunięciu płyty CD z czytnika bez jej ręcznego odmontowania system już płyty "nie widział". Próby jej ręcznego odmontowania i zamontowania powodowały, że w katalogu głównym płyty widoczne były różne "krzaczki" zamiast jej struktury plików i katalogów. Nic nie pomagało tylko restart komputera. Jescze w tym roku w komercyjnej wersji Mandrivy spotkałem się z tym błędem słuchając płyty CD. Po jej zatrzymaniu odtwarzacz jej już nie widział, aż do restartu komputera. W innych dystrybucjach Linuksa się z tym błędem nie spotkałem.
Jeszcze też w Mandrivie (2007) i być może w Suse, ale teraz nie pamiętam tego dokładnie przy dwóch napędach CD / DVD po zainstalowaniu systemu zmieniały się ich punkty montowania i też był problem z dostępem do napędów.
Jeśli jednak masz poprawnie nagraną płytę CD z Ubuntu to po prostu z tej płyty uruchom Ubuntu.
windows padł po aktualizacji linuxa
niestety ale żadna z tch komend nie zamontowała mi cdromu.KrzysiekK pisze:Zobacz tutaj punkt 11.14
ciągle wywala komunikat
Kod: Zaznacz cały
special device /dev/scd0 does not existna brak możliwości zamontowania napędu pomogło albo przestawienie bootowania z dvd romu albo takie coś:
Kod: Zaznacz cały
Krok 1:
Kod:
sudo nano /etc/fstab
Krok 2:
Na samym dole spróbuj dopisać
Kod:
/dev/scd1 /media/cdrom1 udf,iso9660 user,noauto,exec,utf8 0 0
Zapisz plik.
Restart systemu i zobacz czy widać cd;]po restarcie miałem już dostępny napęd.