Prąd ładowania pakietów Ni-xx

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Prąd ładowania pakietów Ni-xx

Post autor: e-lektryk » 06 sie 2010, 1:48

Mam problem z pakietem 4 ogniw Ni-Cd połączonych szeregowo. W oryginale były to akumulatory o pojemności 650 mAh każdy, a ładowarka według producenta miała je ładować w 5 godzin. Ponieważ nie raz zostały przeładowane w końcu padły. Zbudowałem pakiet 4 ogniw 1000 mAh. Ładowarka ma napięcie ponad 6V i prąd mierzony pod obciążeniem żarówką halogenową 12V równy 0.56 A. Z tego co wyczytałem przy łączeniu szeregowym jaki i równoległym ładuje się prądem 1C, 0.1C, 0.2C itd. Wychodzi z tego, że dla akumulatorów w pakiecie, które miały 0.65 Ah prąd ładowania przy ładowaniu w pięć godzin przy dużym uproszczeniu powinien wynosić 130 mA (650 mAh / 5h). Wiem, że 130 mA to trochę mało, bo trzeba doliczyć straty, ale prąd ładowania x 4 to (130 mA x 4 ogniwa) 520 mA. Wychodzi z tego, że 0,56 A (prąd oryginalnej ładowarki) to 4x 140 mA. I w tym momencie zgłupiałem, bo nie wiem jaki właściwie powinien być ten prąd ładowania. Czy przy ładowaniu pakietu 4 akumulatorków 1000 mAh powinienem je ładować (używając innej ładowarki) np. prądem 0.2C czy 4x 0.2C?

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 06 sie 2010, 13:45

trochę to zakręciłeś kolego, a nawet nie trochę a mocno, bo nie za bardzo to skminiłem.

jako modelarz zajmujący się modelami w skali 1:10, mam do czynienia z ładowaniem pakietów i choć już dawno przeszedłem na LiPo to wcześniej miałem Nixx i mogę Ci powiedzieć jedno. Pakiety Nixx nie przepadają za ładowaniem 1C.

żeby ładować pakiety prądem 1C trzeba mieć naprawdę dobre cele. (czytaj porządnej firmy)

zwykle pakiety, z ilu cel by się nie składały ładuje się prądem 0,2C do max 0,5C i nie ma tu znaczenia że podłączone są szeregowo. ja w modelarstwie używałem pakietów do 5A (6 sztuk) połączonych szeregowo.

na zawodach ładuje się owszem prądem 1C, ale dlatego że trzeba szybko pakiet naładować. w domu ładowałem do max 0,5C.

to tak z mojego skromnego, modelarskiego dośwaidczenia.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 06 sie 2010, 19:15

Podstawowe ładowanie to 0.1C ale nie przez 10 godzin, tylko przez 12 do 14 godzin. Dzieje się tak dla tego, że akumulatory nie mają 100% sprawności. Nie ważne ile mAh byś do akumulatora władował, nie odzyskasz w całości tego ładunku.
Przy takim ładowaniu ewentualne przeładowanie mało szkodzi akumulatorom. Jest to bezpieczne dla akumulatorów, ale długo trwa.

Druga opcja to ładowanie prądem od 0.2C do 0.5C do czasu wykrycia warunku ΔV. Tu niestety potrzeba specjalizowanej (drogiej) elektroniki.

Trzecia możliwość to ładowanie ,,na oko'', tak jak masz teraz, czyli określonym prądem przez określony czas. Przekroczenie czasu lub ładowanie częściowo naładowanych akumulatorów prędzej czy później im zaszkodzi.

Najlepiej będzie jak zachowasz ten sam prąd i ten sam czas ładowania, wtedy będzie trudniej przeładować akumulatory.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 06 sie 2010, 21:19

To wszystko mniej więcej wiem. Zastanawiam się dla czego skoro niezależnie od ilości ogniw w pakiecie ładuje się je określonym prądem np. 0.1 C a producent wkrętarki dodał ładowarkę o prądzie 0,56 A (transformator + mostek, bo nie sądzę by było tam coś więcej ew. jakiś kondensator) do pakietu akumulatorów o pojemności 650 mAh i zalecił ładować go przez 5 h! Ja ładowałem moje pakiety tą ładowarką sugerując się danymi z obudowy ładowarki, bo tam jest napisane, że ładowarka ładuje prądem 200 mA (w rzeczywistości jest to 560 mA, bo tyle mi wyszło jak mierzyłem prąd przez żarówkę halogenową). Nie wiem czy taki sam prąd płynie w trakcie ładowania pakietu, ale nie sądzę, żeby było inaczej. W każdym bądź razie od roku ładuję pakiet 1000 mAh przez 8 h tą ładowarką i póki co nic się nie stało z ogniwami (za każdym razem rozładowuję je do mniej więcej 0.8 - 0.9 V.

Mam też problem z akumulatorkami (mam pakiet 2 x Ni-MH) i jedno ogniwo rozładowuje mi się wcześniej niż drugie, próbowałem to wyrównać. Rozładowałem je osobno do 0.9 V i nie pomogło (nadal różnią się trochę napięciem - mierzonym pod obciążeniem).

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 07 sie 2010, 11:00

Od kiedy to ładowarkę mierzy się za pomocą żarówki 12V? Przecież to bez sensu, pomiar ten o niczym nie mówi. Podłącz pakiet akumulatorów i w szereg amperomierz, wtedy będzie prawidłowo. Do tak prostej ładowarki dołożyłbym stabilizator LM317 pracujący w układzie stabilizacji prądu. Odpowiednio dobrałbym tylko opornik aby mieć prąd na poziomie 10 godzinnym.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 07 sie 2010, 15:33

OK kris74. Dzięki za podpowiedź. Ładowarka niestety jest klejona, więc będzie problem z jej rozebraniem, ale mimo wszystko ta opcja wydaje się być w tym przypadku najlepsza i najprostsza za razem. A co do pomiaru to sprawdzę jeszcze na pakiecie jakim prądem ładuje ta ładowarka. Z jakiego wzoru wyliczyć ten rezystor (moc i rezystancję)?

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 07 sie 2010, 16:01

Proszę bardzo, na dole strony masz ten stabilizator prądu i wzór :)
https://elportal.pl/ea/crozukl002.html

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 07 sie 2010, 16:12

Dzięki za odpowiedź. Moc rezystora ustala się ze wzoru V ładowania * I ładowania tj. 6,5 V * 0,1 A (dla ogniw o pojemności 1 Ah)?

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 07 sie 2010, 16:16

Napięcia na ogniwach razy prąd ładowania równa się moc opornika, ale w tym przypadku 0,5 - 1 W wystarczy.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 07 sie 2010, 19:34

W przypadku ogniw o pojemności 1000 mAh prąd ten nie powinien przekraczać 100 mA. Dla bezpieczeństwa założyłem 92% tej wartości. Więc opornik powinien mieć wartość 13.5 R (12 R + 1.5 R połączone szeregowo). Czas ładowania 12 h. Moc opornika(ów): P = 4.8 V * 0.1 A czyli P = 0.48 W, więc opornik powinien mieć co najmniej 0.5 W lub więcej. W tej sytuacji zamykam temat i jeszcze raz dziękuję za szybką odpowiedź.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 07 sie 2010, 22:06

Rezystor przy LM317 prawidłowo wyliczyłeś ze wzoru R=U/I
(gdzie U dla LM317 to 1.25V a I to prąd ładowania).
Moc tego rezystora już źle liczysz.
P=U*I gdzie U to spadek napięcia na rezystorze, a nie na całym układzie.
Więc I=92mA, U= 1.25V a P< 0.125W. Wystarczy typowy rezystor 1/4W lub mały 1/8W.

Na stabilizatorze LM317 pojawi się spadek napięcia ok. 2V, do tego 1.25V na rezystorze. Jeśli twoja ładowarka daje napięcie ,,na styk'' to po dodaniu 3V spadku pewnie nie uzyskasz zakładanego prądu 92mA.
Ja bym tu dodał rezystor 10...50 w szereg z zasilaczem i powinno być ok., a jak jeszcze nie to większy.

Mówi się ładowanie prądem 10.godzinnym, ale ładować należy 14 godzin przynajmniej tak mnie uczyli). Spotkałeś się kiedyś z takim podejściem?
Akumulatory nie mają sprawności 100%. Ni-MH zaleca się ładować na 120% pojemności lub więcej.
Oto dane spisane z pierwszego aku jaki miałem pod ręką:
Capacity 800 mAh
Standard charge 15h x 80 mA
czyli ładujemy do niego 1.2Ah a możemy odzyskać 0.8Ah

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 08 sie 2010, 4:57

M@rek - dzięki za pomoc przy liczeniu mocy rezystora, jakoś zawsze miałem z tym problem bo nikt mi tego nie wytłumaczył. Ładowarka daje jakieś 6.5 V więc po odjęciu tych 3 V na pewno nie naładuje pakietu. Po prostu podepnę jakiś zasilacz i LM317 do regulacji prądu. Pakiet ma 4.8 V + 3 V spadku + co najmniej 1.5 V (w niektórych artykułach czytałem, że 3 V) to minimum 9 V (bo przy tym napięciu na zasilaczu uniwersalnym jest jakieś 9.5V bez obciążenia). Co do prądu 0.1 C to powinien być on równy 0.1 C lub nawet trochę mniejszy, z tym jest różnie, zależy kogo czytasz, producenci ogniw podają też prądy mniejsze od 0.1 C i zalecają ładowanie przez 12 h stąd ten współczynnik 0.1 C x 92% (wyliczony z wartości jakie podał producent ogniw). Co do czasu ładowania przy prądzie 0.1 C to z tym też różnie podają jedni piszą 12 h, inni 14 h, a niektórzy nawet 16 h. Jest to związane ze stratami, które powstają w trakcie ładowania. Im mniejszy prąd ładowania tym większe straty w trakcie tego procesu więc i czas ładowania powinien być dłuższy. Gdzieś nawet widziałem dane procentowe (straty) odnośnie konkretnych prądów ładowania. Chociaż w zasadzie to zależy od konkretnych ogniw, więc trzeba by poszukać w danych producenta.

P.S. W zasadzie są dwa prądy bezpieczne, którymi można ładować wszystkie ogniwa 0.1 C i 0.2 C z tym, że w tym drugim przypadku istnieje ryzyko przeładowania gdy ładowarka nie posiada odpowiedniego zabezpieczenia i właśnie to miało miejsce w moim przypadku.

ODPOWIEDZ