Układ od sterowania silnikiem krokowym

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Układ od sterowania silnikiem krokowym

Post autor: siekierzyński » 10 cze 2010, 16:06

Witam,

czy może wie ktoś, czy jest taki układ do sterowania silnikiem krokowym 2-fazowym (25BY2406). W sumie to mógł bym, zrobić to na ULN2803(VCC na wyjściu) i jakimś układzie przeciwnym do niego (GND na wyjściu). Ale ja szukam jakieś układu, przy którym jak dam "1", to na wyjściu jest [VCC - GND], a jak "0" to [GND - VCC].

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 10 cze 2010, 16:53

Dość istotna będzie też wielkość tego silnika (prąd uzwojeń). Zobacz sobie układzik L298, bardzo popularny podwójny mostek do sterowania właśnie takich silników. W połączeniu z układem L297 można zrobić fajny i prosty sterownik z wejściami STEP/DIR i impulsowym ograniczeniem prądu uzwojeń. Popularny driver wśród ludzi początkujących w amatorskim CNC. Ja sam też zbudowałem ploter z tymi driverami: http://c4r0.skrzynka.org/_hv/index.php?page=lasers/cnc2 :)

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 10 cze 2010, 18:44

Z tego co widzę, to tam masz laser. On jest z CD-ROMu? Czy jakiś inny? Bo chce sobie zrobić wycinarkę do plexy od ok. 1mm do 10mm. I się po woli przymierzam.

Raczej tym silnikiem to będę chciał sterować ukontrolerem.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 10 cze 2010, 19:25

Do mikrokontrolera taki sterownik też jest jak znalazł. Laser jest z DVD-RW.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 10 cze 2010, 19:33

Czyli mogę dać sobie L298 i 7404 i za pomocą 3 pinów ukontrolera steruje sobie krokami obrotu silnika i kierunkiem.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 10 cze 2010, 20:32

Możesz. Ale jeśli masz już i tak dawać dodatkowy scalak (7404), to nie lepiej sięgnąć po L297? Wtedy do sterowania będziesz potrzebował nie trzech, tylko dwóch pinów procka, i będziesz miał regulację prądu o której wspomniałem wcześniej. A do tego na przyszłość będziesz mógł bez żadnych modyfikacji obsłużyć ten driver przez LPT programami do CNC, jeśli zajdzie potrzeba.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 10 cze 2010, 20:42

Zawsze L297 mogę dokupić :) Ja mam tak, że zapoznaję się ze scalakiem. uruchamiam go, jak mi się chce i patrze czego mogę się po nim spodziewać i oczekiwać.

Chce zrobić coś podobnego, jak ty, tylko sterowane przez UART. Może porywam się ma głębokie wody, ale lubię takie rzeczy. :)

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 10 cze 2010, 20:53

Wszystko spoko, ale największy problem będzie z oprogramowaniem na kompa.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 10 cze 2010, 21:06

Jakoś se z tym poradzę. :) Póki co dzięki za pomoc.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 10 cze 2010, 21:52

Pewnie że poradzisz, zabawa jest fajna, ale (z całym szacunkiem) porządnego softu jak np. Mach2/3 nie dogonisz, a jeśli wciągnie Cię zabawa z CNC, to i nie unikniesz :)

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 03 lip 2010, 19:17

Jednak zdecydowałem, że popatrzę na CNC i LPT i zrobię coś podobnego. Tylko nie mam zielonego pojęcia od czego zacząć, czy od programu, czy od konstrukcji, czy od robienia stelażu.

Generalnie chce pociąć plexę i wpadłem na pomysł, żeby zrobić frezarkę.

EDIT:

Jednak zrobię własny projekt, bo za nim dojdę co i jak, to się zejdzie...
Przesuwanie wiertła chce zrobić za pomocą pręta gwintowanego i nakrętki.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 04 lip 2010, 14:36

siekierzyński pisze:Przesuwanie wiertła chce zrobić za pomocą pręta gwintowanego i nakrętki.
pręt gwintowany najlepiej trapezowy, bo przeniesie większe obciążenia, nakrętka mosiężna.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 04 lip 2010, 15:04

Ja często w pracy bawię się w frezowanie plexsy, (na fabrycznej frezarce) i musisz zdawać sobie sprawę z kilku rzeczy.
Po pierwsze plexa, plexsie nierówna jedne są kruche inne znowu miękkie, co powoduje że jedne bardzo łatwo pękają podczas obróbki, a inne obficie zatykają narzędzie, co powoduje że czasami samą sztuka w sztuce jest odpowiednio zmocować detal, i obrabiać go we właściwym kierunku i często na raty.
Ogólnie jeżeli chcesz frezować w plexi to najtańszym narzędziem będzie wiertło przystosowane do pracy poprzecznej, ale średnica nie powinna być mniejsza niż fi4mm. mniejsze będą strasznie łamliwe, można łatwo je przerobić na frez wystarczy zeszlifować koniec na płasko, wtedy powstanie z niego tgz. rozwiertak. Natomiast do precyzyjnego wiercenia otworów doskonale nadają się wiertła stolarskie do drewna z kolcem centrującym.
Ważne są też obroty, ogólnie zasady są takie:
Im mniejsze fi narzędzia tym większe obroty, i odwrotnie im większe narzędzie skrawające tym mniejsze obroty.
Podobnie jest z twardością materiału, im twardszy tym mniejsze obroty, im bardziej miękki tym większe.
Posów powinien być w miarę powolny szczególnie przy miekkiej plexi, bo się strasznie na niej zatyka narzędzie. Powinno się albo ręcznie oczyszczać narzędzie pędzlem, albo mechanicznie obracającymi sie w okolicy narzędzi szczoteczkami. Odkurzacz nie zda egzaminu, bo plexa podczas frezowania się topi i klei włókna z wiórów, przy twardej nie ma takiego problemu, ale większość plexi niestety jest ciągliwa (szczególnie lubiane przeźroczyste).

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 05 lip 2010, 16:13

siekierzyński pisze:Tylko nie mam zielonego pojęcia od czego zacząć, czy od programu, czy od konstrukcji, czy od robienia stelażu.
Ja bym zaczął od zrobienia driverów i napisania prostego programu żeby tylko pokręcić jakimiś silnikami. Jak to zrobisz, czyli będziesz miał opanowane sterowanie silnikami, to przejdź do robienia konstrukcji i pisania programu równolegle (no bo nie można 24/7 zajmować się jedną rzeczą, trzeba jakiejś odmiany co jakiś czas :P ).

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 05 lip 2010, 17:38

W większości przypadków tak robię. Najpierw buduję jakiś układ z silnikiem krokowym i się nim bawię. Jak już się dobrze kręci (bez żadnych zacinek itp.) to dołączam coś do silnika jakąś szynę, łożysko, lub w tym przypadku pręt gwintowany i nakładam nakrętkę i ją przesuwam.

Drivery? Ja to raczej w trakcie bym robił 'pół' drivery, czyli sprawdzał mój pomysł na sterowanie czy się sprawdza. Jak tak, to w późniejszym etapie bym wykorzystał pomysł.

Póki co to muszę zebrać w pierw trochę kasy, bo silniki krokowe jakie wpadły mi w oko kosztują 40zł (2x 80zł). Do podnoszenia wiertła mogę wykorzystać inny silnik np. http://www.youtube.com/watch?v=YMCUvApnVTE (to jest mój filmik).

Sterowanie komunikacja szeregową, bo dość ją opanowałem przy robieniu listwy RGBUV:
http://www.youtube.com/watch?v=VIh7vZHd8n8 - przymiarka do projektu
http://www.youtube.com/watch?v=98frGIfaJXE - 1-sze testowe uruchomienie
http://www.youtube.com/watch?v=SmlSZcBzy84 - Test 8 kolorów (drobne kłopoty z komunikacją)
http://www.youtube.com/watch?v=nsNBQayqzoQ - spore kłopoty z komunikacją. Miał być niby efekt tęczy, a wyszło nie wiadomo co.
I po poprawcze połączenia, bo po prosty przewody źle podłączyłem efekt końcowy:
http://www.youtube.com/watch?v=QZWSGiiNGR8 - Efekt tęczy

I chyba tyle :-)

ODPOWIEDZ