Hot air - wybór fajnej stacji i dobry topnik.

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Hot air - wybór fajnej stacji i dobry topnik.

Post autor: Kulpina » 21 cze 2010, 15:54

Staję przed zakupem stacji Hotair. Tak, wiem, że ten temat już się przewijał i aktualnie w dziale warsztat, jest niedaleko pod moim. Od tego czasu zmieniło się jednak to, że najczęściej kupowana stacja 852 podrożała z 250zł do ok 360zł...
Nadal opłaca się to to kupić?
I jaki topnik do takiej stacji? Tam jest coś takiego co się nakłada strzykawką na pola lutownicze i jest taką gęstą substancja, a po roztopieniu zamienia się w trwałe połączenie. Jak to to się nazywa (flux?) i który wybrać?

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 22 cze 2010, 22:17

Fluks to fluks inaczej topnik, proszę mi go z pasta lutowniczą nie mylić, fluks to po prostu coś w stylu kalafonii, ale w żelu. Natomiast pasta lutownicza to topnik z zawieszonymi drobnymi kulkami lutowia. Jeśli kolega niema pieca do wygrzewania płytek to nie radze stosować lutów bez ołowiowych, najlepiej niech kolega szuka pasty no-clean, której pozostałości nie będą korodować.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 24 cze 2010, 12:13

Czy ta stacja jest warta swojej ceny: http://allegro.pl/item1093254432_orygin ... a_led.html
?

Czemu niby nie można używać pbfree przy zwykły hotairze?

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 25 cze 2010, 21:55

Najprawdopodobniej chodzi o temperaturę, ale mnie się wydaje, że to głównie taki chwyt reklamowy, moim zdaniem to ma większe znaczenie przy lutownicach grzałkowych gdzie jest bezpośredni styk z lutowiem

O tym hocie powiem tyle, znalazłem tańsze, ale zaledwie o 20 zł, ale z niewiadomego źródła

warsztat
-
Posty: 3
Rejestracja: 27 cze 2010, 10:36
Lokalizacja: mazowsze

Post autor: warsztat » 27 cze 2010, 10:54

Ja używam PT968 w domu i w pracy i jak za pieniądze które kosztowała to się jakoś sprawuje. Nie narzekam. Z fluxem też nie ma co wydziwiać.Wystarczą te popularne i tanie. Wszystko kupowałem na Allegro.
Pozdro.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 27 cze 2010, 15:14

A można do PT968 dołożyć jakiś odsysacz? Podpasuje z czegoś?

warsztat
-
Posty: 3
Rejestracja: 27 cze 2010, 10:36
Lokalizacja: mazowsze

Post autor: warsztat » 28 cze 2010, 11:37

PT968 ma odsysacz ale oparów, to za słabe by wciągać na tym cynę raczej a w takim razie zostaje używać dowolnego innego sposobu pozbywania się cyny jeżeli o to chodziło.
Pozdro.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 28 cze 2010, 18:27

Ech... no to będę musiał kupić sobie stację lutująco-rozlutowywującą :/

ODPOWIEDZ