Prosta, tania przetwornica (transformator) 12-14VAC/230AC

Poszukujesz schematu układu lub urządzenia, badź wzoru płytki do niego - pytaj. Na pewno ktoś Ci pomoże.
ODPOWIEDZ
Raziel
-
Posty: 15
Rejestracja: 14 gru 2005, 18:52
Lokalizacja: Poznań

Prosta, tania przetwornica (transformator) 12-14VAC/230AC

Post autor: Raziel » 06 cze 2010, 11:59

Witam forumowiczów

Mam pewien mały kłopot, a raczej ciekawostkę do rozwiązania (bo zawsze mogę oddać do sklepu :wink: ).

Otóż wprowadziłem się niedawno do nowego mieszkania i w nowym mieszkaniu wisiał stary dzwonek do drzwi. Raz działa, raz nie, podejrzewam, że ma mnóstwo lat. Wygląda obskurnie i wymaga wymiany. Kupiłem elegancki dzwonek do drzwi na 230VAC/11W o przyjemnym dźwięku gongu. W środku elektromagnes, dwie blaszki, z których dzwoneczek wydobywa dźwięk. Proste i skuteczne rozwiązanie nie wymagające własnego zasilania - i właśnie o to mi chodziło, przynajmniej nie będę musiał pamiętać o bateriach.

Niestety popełniłem zasadniczy błąd przyjmując, że napięcie zasilające stary dzwonek to 220VAC (dzwonek na pewno jest z czasów, kiedy 220VAC było napięciem obowiązującym). Po zmierzeniu okazało się, że to ledwie 12-14VAC. I nowy dzwonek oczywiście milczy :???: .

I tu pojawia się moje pytanie: czy można w łatwy i tani sposób zmienić to niskie napięcie na 230VAC? Jakaś mała wymiarami przetwornica małej mocy lub transformator 12VAC/230VAC? Cokolwiek co dałoby napięcie 230VAC i ok. 12W mocy? Szukałem w Internecie, ale jakoś nie mogę trafić na satysfakcjonujące rozwiązanie.

Ostatecznie mogę oddać dzwonek do sklepu, ale zanim to uczynię to chciałbym się dowiedzieć czy można coś z tym fantem zrobić. Skoro już kupiłem... :wink:

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 06 cze 2010, 12:48

Albo wymień dzwonek, albo kup najmniejszy toroidalny transformator do halogenów.
Ja za taki w castoramie dałem 33zł

Artizzz
-
Posty: 41
Rejestracja: 03 mar 2007, 11:59
Lokalizacja: xx

Post autor: Artizzz » 06 cze 2010, 12:56

Z tego co wydedukowałem, stary dzwonek (raczej) będzie zasilany z jakiegoś transformatorka. Czy nie prościej i lepiej będzie odszukać ten transformator i zamiast jego 14V podać na nowy dzwonek sieciowe 230v?

Raziel
-
Posty: 15
Rejestracja: 14 gru 2005, 18:52
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Raziel » 06 cze 2010, 13:30

Artizzz pisze:Z tego co wydedukowałem, stary dzwonek (raczej) będzie zasilany z jakiegoś transformatorka. Czy nie prościej i lepiej będzie odszukać ten transformator i zamiast jego 14V podać na nowy dzwonek sieciowe 230v?
Wydaje mi się, że zasilanie idzie z klatki schodowej (blok ok. 40-letni). Zastanawiam się nawet czy aby w takich blokach nie było małej, osobnej instalacji 12V właśnie dla dzwonków?

Natomiast w domu z owej ewentualnej instalacji widać tylko ten dzwonek i dwa przewody; reszta musiałaby być schowana w skrzynce na klatce schodowej (bądź w piwnicy, jeśli rozwiązanie byłoby dla całego bloku), gdyby było tak jak piszesz. Trochę bym się bał grzebać w skrzynce na klatce tym bardziej, że jest zaplombowana. Wolałbym to obejść u siebie w mieszkaniu, o ile się da.

jony130 -> a mógłbyś może podać link do jakiegoś obrazka pokazującego jak takie coś wygląda? Choć cena dosyć konkretna, przewyższa cenę dzwonka :smile: . Ponieważ jednak kupiłem dzwonek w Castoramie to idąc go oddać (wymienić) mogę też zerknąć na wspomniany przez Ciebie transformator. Jeśli nie znajdę dzwonka na 12VAC (szczerze powiedziawszy nie widziałem) to może bym się skusił na ten transformatorek.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 06 cze 2010, 15:25

Wygląda to jak transformator toroidalny
http://www.toroidy.pl/Obrazki/12V3.JPG

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 06 cze 2010, 18:43

Albo wymień dzwonek, albo kup najmniejszy toroidalny transformator do halogenów.
Czy ten toroidek swoim prądem rozruchowym nie zniszczy mu (kiedyś) tego ukrytego małego trafa dzwonkowego?

sta
Użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: 26 kwie 2006, 0:32
Lokalizacja: 52°11'N 20°51'E

Post autor: sta » 08 cze 2010, 18:09

keruseykaryu, nie zniszczy bo transformatory są odporne na krótkie przeciążenia a na dodatek "zbiorcze" zasilanie dzwonków na pewno jest większej mocy.

Nie wiem czy nie za późno piszę ale pewnie da się dobrać "stary" transformator, z jakiegoś zasilacza albo czegoś podobnego. Ważne żeby uzwojenie wtórne było na jakieś 12V i wystarczyło mocy. Za to instalacja dzwonkowa niskiego napięcia 9 - 24V zdecydowanie nie nadaje się do przeróbki na 230V w żadnej sytuacji ze względu na izolację

Raziel
-
Posty: 15
Rejestracja: 14 gru 2005, 18:52
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Raziel » 09 cze 2010, 16:27

sta pisze: Za to instalacja dzwonkowa niskiego napięcia 9 - 24V zdecydowanie nie nadaje się do przeróbki na 230V w żadnej sytuacji ze względu na izolację
Tym postem chyba rozwiałeś moje ostatnie wątpliwości. Oddam jednak dzwonek do sklepu i poszukam innego.

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

sta
Użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: 26 kwie 2006, 0:32
Lokalizacja: 52°11'N 20°51'E

Post autor: sta » 09 cze 2010, 23:04

odpowiedni dzwonek to najlepsze rozwiązanie, bez problemów i do tego estetyczniej. Z przerabianiem instalacji chodzi mi bardziej o zwykle wywalenie transformatora, czyli zasilanie bezpośrednio z sieci 230V. Kiedy wystają dwa przewody ze ściany jak w Twoim przypadku wtedy, niezależnie co tam podłączysz, instalacja pozostanie niezmieniona.
A jeśli znajdziesz jakiś niepotrzebny transformator to napisz, powiemy czy się nada. Oszczędzi to drogi do sklepu

Raziel
-
Posty: 15
Rejestracja: 14 gru 2005, 18:52
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Raziel » 12 cze 2010, 11:35

sta pisze:odpowiedni dzwonek to najlepsze rozwiązanie, bez problemów i do tego estetyczniej.
Tak właśnie zrobiłem :wink: . Oddałem niepasujący dzwonek, a przy okazji w innym sklepie kupiłem właściwy na 8VAC (myślę, że 12VAC w instalacji mu absolutnie nie zaszkodzi, tym bardziej, że pracuje tylko w momencie trzymania przycisku :wink: ). Jako, że z racji remontu mieszkania jestem częstym gościem sklepów pokroju Castorama czy Leroy Merlin to rozwiązanie okazało się najszybsze, najtańsze i najbardziej estetyczne.

Ale zapytałem na forum o ewentualne rozwiązanie, bo ciekawiło mnie czy można obejść podobny - dość prosty w zasadzie - problem jakimś tanim kosztem i łatwym sposobem.

ODPOWIEDZ