Zamierzam wykonać kilka płytek drukowanych na swoje potrzeby. Posłużę się do tego pisakiem odpornym na trawienie i laminatem epoksydowym pokrytym miedzią. Z pierwszą częścią problemów nie będzie ale teraz trzeba to będzie wytrawić. Chciałbym użyć do tego nadsiarczanu sodu i mam do niego kilka pytań:
1. Czy sypki nadsiarczan mogę przechowywać sobie w słoiku by nie rozpuszczać całego na raz?
2. Czy nierozpuszczony w wodzie będzie reagował np z metalem ? (chyba nie powinien)
3. Co zrobić ze zużytym roztworem? Wylać do kanalizacji?
4. Czy da się mniej więcej wyliczyć ile nadsiarczanu sodu należy rozpuścić (w odpowiednio przeliczonej ilości wody) dla danej powierzchni płytki drukowanej?
5. Czym wyjmować wytrawioną płytkę z roztworu? Palce odpadają
Mam nadzieję, że nie te pytania nie sprawią wam problemu, ale z trawieniem na własną rękę jeszcze nie miałem przyjemności
Edit:
Chciałbym się jeszcze dowiedzieć czym (po trawieniu) można zmyć ślady pisaka. Napisane jest, że jest zmywalny roztworami o odczynie zasadowym - no kretem chyba płytki nie zleję