Post
autor: tasza » 08 sie 2005, 22:56
takie jak do lampiaczka użyłam - jest ludek na Wolumenie (gdzieś miałam do niego komórę i adres domowy - znajdę to Ci podeśle), ale ciekawe - jak z nim rozmawiałam jakiś czas temu, to mówił, że 'wychodzi' z metalowych pudełek na korzyść plastiku, bo metalowe puszki nie idą (?), dziwne....