Rezystory w obwodzie bramki triaka

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Rezystory w obwodzie bramki triaka

Post autor: slawek55 » 19 mar 2010, 6:12

Cześć.
Mam prośbę.
Kiedyś było pisane o tym w EdW, ale nie za bardzo wiem gdzie.
Otóż, czy konieczne są rezystory w obwodzie włączania bramki triaka przy sterowaniu przez układ np MOC3043?
Co będzie jak zabraknie tych rezystorów?
A może pamiętacie, kiedy było to opisane w EdW?
Chcodiz mi o rezystory 100 omowe jak na załączonym fragmencie schematu.
Załączniki
Triak.jpg
Triak.jpg (8.66 KiB) Przejrzano 18307 razy

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 20 mar 2010, 15:58

Hmm, w sumie to wystarczy jeden rezystor, ale daje się dwa by można było dać rezystory 0.25W.
Choć jak się człowiek zastanowi przy wyzwalaniu w zerze (dla MOC3041) te rezystory wiele nie mają roboty. Co innego przy sterowaniu fazowym.
Choć nota zaleca dwa rezystory jeden ograniczający prąd bramki triaka a drogi jakby podciągający.
http://pdf.elenota.pl/pdf/Fairchild/moc3041-m.pdf

ArchitekT
-
Posty: 53
Rejestracja: 21 lut 2006, 0:17

Post autor: ArchitekT » 20 mar 2010, 16:45

Kiedyś w EdW był nawet konkurs dotyczący tych rezystorów. Konkluzja była taka, że są one zupełnie zbędne.

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 20 mar 2010, 19:42

No właśnie szukam tego opisu. Pamiętasz gdzie to było?

A... i jeszcze coś sobie przypomniałem. Czy do sterowania świetlówką kompaktową może by typowy układ jak dla odbiorów rezystancyjnych? Układ włączany w zerze sieci.

ArchitekT
-
Posty: 53
Rejestracja: 21 lut 2006, 0:17

Post autor: ArchitekT » 20 mar 2010, 20:40

Edw nr 8/2002 strona 38.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 21 mar 2010, 11:02

Ja bym nie rezygnował z rezystora szczególnie, że producent zaleca jego stosowanie.
A tam są eksperci którzy stwierdzili, że rezystor jest konieczny.
Wiadomo przy załączeniu w zerze to i nawet jak BT136 włączy się po 100us to napięcie wzrośnie tylko do 10.6V co da prąd bramki BT136 ok 40mA przy rezystorach 2x100Ω.
A przez resztę półokresu i tak MOC3041 jest zwierany przez włączony BT136.
Więc przez rezystory nie płynie za duży prąd. Choć z rezystorami mamy kontrole nad maksymalnym prądem.

W przypadku optotriaka bez układy wyzwalania w zerze producent daje 360Ω, by nawet gdy triak zostanie załączony w szczycie prąd triaka nie przekroczył 1A.
A tyle wynosi Itsm dla (MOC30xx). I=340V/360=0.94A
Więc jeden rezystor nie zbawi nikogo. A stosując rezystor mamy pewność, że nic złego się niestanie.
Załączniki
1.PNG

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 21 mar 2010, 14:21

Masz rację jeden rezystor to nie problem.
A powiedz mi jeszcze, czy dawać rezystor pomiędzy G a A1 (na Twoim schemacie o wartości 330omów) oraz ten tłumik RC? Układ ma być stosowany do załączania oświetlenia albo żarowega, albo bardziej pewne, świetlówek kompaktowych.

A tak przy okazji. Powiedz mi gdzie znalałeś wartość100us, jako czas załączenia? Przegląda datasheet i nie mogę trafić na to.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 21 mar 2010, 19:28

A powiedz mi jeszcze, czy dawać rezystor pomiędzy G a A1 (na Twoim schemacie o wartości 330omów)
Zastosuj typową aplikację producenta.
slawek55 pisze:oraz ten tłumik RC?

Tłumik tylko do obciążeń indukcyjnych
slawek55 pisze:Układ ma być stosowany do załączania oświetlenia albo żarowega, albo bardziej pewne, świetlówek kompaktowych.

Jeśli tylko załączanie bez regulacji to powinien się nadać
A tak przy okazji. Powiedz mi gdzie znalałeś wartość100us, jako czas załączenia? Przegląda datasheet i nie mogę trafić na to.

W datasheet podają 2us ale wtedy to prąd baranki będzie za mały do wyzwolenia traka.
Bo prąd bramki musi być większy niż 10mA.

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 21 mar 2010, 19:41

Dopytuję o to w kółko ponieważ jak już umieszczę triaka i optotriaka w suficie podwieszanym to potem nie da rady tego zmienić. Więc wybacz że taką prostą sprawę wałkuję tyle razy.
Chodzi mi dalej o rezystor pomiędzy G a A1. Przeglądałem opracowania w EdW i bardzo, ale to bardzo rzadko sie on tam pojawia. Więc czy warto? Czy nie za mała jego wartość? Niektóre poradniki na str. WWW polecają rezystor 1k.
A co Ty byś zrobi;, tzn, którą aplikację byś zastosował i dlaczego taką?

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 22 mar 2010, 17:16

slawek55 pisze:Chodzi mi dalej o rezystor pomiędzy G a A1. Przeglądałem opracowania w EdW i bardzo, ale to bardzo rzadko sie on tam pojawia. Więc czy warto? Czy nie za mała jego wartość? Niektóre poradniki na str. WWW polecają rezystor 1k.
Ja bym dał miedzy 1K..10K. bo wtedy będzie mniejszy "prąd podkradany" i triak szybciej się włączy.
A ten "górny" dał bym 330Ω bo nie mam w domu 360Ω.

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 24 mar 2010, 8:15

Chciałbym Cie prosić abs mi cos wytłumaczył, bo troche sie pogubiłem.
Jak określić czas włączenia triaka? Triak BT136 steruje odbiornikiem z sieci 230V.
Jak mam odszukać na podstawie czego moge to określić. W karcie katalogowej jest tylko czas 2us ale w układzie mierzonym.
Druga sprawa. Triak to nie tyrystor, wiadomo :-)
Zakładając że mam dwa osobne źródła, jedno zasila obwód braki, drugie zasila obwód główny prądowy (taki układ testowy).
Jakia może byc polaryzacja impulsu bramkowego i jego długości, który spowoduje jego załączenie i względem której elektrody A1, czy A2. Czy ma też znaczenie względem której elektody przepływa prąd załaczajacy?

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 24 mar 2010, 20:30

slawek55 pisze:hciałbym Cie prosić abs mi cos wytłumaczył, bo troche sie pogubiłem.
Jak określić czas włączenia triaka? Triak BT136 steruje odbiornikiem z sieci 230V.
Jak mam odszukać na podstawie czego moge to określić. W karcie katalogowej jest tylko czas 2us ale w układzie mierzonym.
Musi płynąc prąd bramki większy od I_GT no i prąd obciążenia większy od I_L.
Więc te 2us to czas od podanie I_GT do chwili załączenia.
A wiadomo przy wyzwalaniu w zerze napięcie narasta z szybkością SR=2*pi*F*Up=6.28*50Hz*340V=0.106V/us
I dlatego ten czas włączenia będzie dłuższy, bo trzeba czasu by prąd bramki wzrósł do wartości I_GT
slawek55 pisze:Zakładając że mam dwa osobne źródła, jedno zasila obwód braki, drugie zasila obwód główny prądowy (taki układ testowy).
Jakia może byc polaryzacja impulsu bramkowego i jego długości, który spowoduje jego załączenie i względem której elektrody A1, czy A2. Czy ma też znaczenie względem której elektody przepływa prąd załaczajacy?
Generalnie to nie wolno zamieniać miejscami A1 z A2 bo niektóre triaki w ogóle się nie włączą.
Chodzi o to by wyzwalanie następowała z drugiej anody A2, a nie z tej która na schemacie jest przy bramce.

Pewne włączenie triaka nastąpi tylko wtedy gdy:

1. Dla napięcia A2>A1 impuls bramki będzie dodatni w stosunku do A1.

2 . Dla A2<A1 impuls bramki będzie ujemny w stosunku do A1.

Wynika to z budowy triaka. Pewne włączenie mamy tylko wtedy gdy otwieramy triaka "prądem" bazy (T2 , T6). Emiterem (T1, T4) też można ale musi to być znacznie większy prąd a i tak niektóre traki się nie włączą.
Przeanalizuj sobie staranie ten schemat zastępczy a trochę powinno się rozjaśnić.
I zrozumieć o co chodzi z tymi ćwiartkami
http://elektro.w.interia.pl/energoel/triak/index.html
Załączniki
12.PNG

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 25 mar 2010, 7:41

Czyli taki prosty wniosek z tego to taki, że generalnie prąd właczjący triak powinien płynąc pomiędzy elektrodami G i A1 (pomijając polatyzację) i dlatego optotriaka włączmy pomiędzy elektrody A2 i G?

A... skąd ten schemat?

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 25 mar 2010, 17:49

slawek55 pisze:Czyli taki prosty wniosek z tego to taki, że generalnie prąd właczjący triak powinien płynąc pomiędzy elektrodami G i A1 (pomijając polatyzację) i dlatego optotriaka włączmy pomiędzy elektrody A2 i G?
No coś w tym stylu.
Dla napięć A2 większych od A1 triak włączamy jak tranzystor NPN. Gdzie A1 to emiter.
A gdy napięcie na A1 jest większe od A2 to triak włączamy jak tranzystor PNP, gdzie A1 to emiter.
slawek55 pisze:A... skąd ten schemat?

Z nieśmiertelnego Paint'a. A powstał na podstawie schematu zamieszczonego w serwisie elektroniki w numerze 10/98r.

ODPOWIEDZ