Jak sie uzywa diody laserowej?
-
Gość
Jak sie uzywa diody laserowej?
The End chce sprzedac diody laserowe i sa one w obudowie z trzema nozkami. Do czego jest ta trzecia nozka? Czy ma ktos schemat (aplikacje) takiej diody 
Cze, trzecia nóżka może być użyta jako czujnik temperatury.
A ogólnie wykorzystywane sa tylko dwie nózki, katoda i anoda
Aplikacje do tej diody ?
Hmm, chyba poprostu zasilacz odpowiedni.
Bo diody laserowe wymagają sterowania stałym prądem 115mA a wiadomo że jak w diodzie zwiększa się temperatura to rośnie prąd i może to uszkodzić diode.
Więc trzeba specjalny zasilacz zarobić ze stałym źródłem prądowym.
Diodę można wykorzystać w tym wypadku najlepiej do zrobienia efektu świetlnego z wiązką lasera (fajne efekty) jak i do przesyłania danych wiązką lasera na duże odległości.
Wszystko zależy od pomysłu.
Nalezy też zwrucić uwagę na to, że dioda jest wrażliwa na ladunki elektrostatyczne i podczas montażu zachować szczególną uwagę.
Np. nie robić nic przy diodzie w wełnianym i naelektryzowanych sweterku, nie lutować lutownicą transformatorową a jak już to zewrzeć wsystkie nożki ze sobą drucikiem.Nie dotykac paluchami to tam też są ładunki...itd.
Pozdrawiam
P.S
Trzeba też uważac na oczy bo naprawde można sobie albo komuś zrobić krzywde do końca życia.
Ale na szczęście (jak na razie) mam odpowiedzialnych kupujących.
A diod coraz to mniej.
A ogólnie wykorzystywane sa tylko dwie nózki, katoda i anoda
Aplikacje do tej diody ?
Hmm, chyba poprostu zasilacz odpowiedni.
Bo diody laserowe wymagają sterowania stałym prądem 115mA a wiadomo że jak w diodzie zwiększa się temperatura to rośnie prąd i może to uszkodzić diode.
Więc trzeba specjalny zasilacz zarobić ze stałym źródłem prądowym.
Diodę można wykorzystać w tym wypadku najlepiej do zrobienia efektu świetlnego z wiązką lasera (fajne efekty) jak i do przesyłania danych wiązką lasera na duże odległości.
Wszystko zależy od pomysłu.
Nalezy też zwrucić uwagę na to, że dioda jest wrażliwa na ladunki elektrostatyczne i podczas montażu zachować szczególną uwagę.
Np. nie robić nic przy diodzie w wełnianym i naelektryzowanych sweterku, nie lutować lutownicą transformatorową a jak już to zewrzeć wsystkie nożki ze sobą drucikiem.Nie dotykac paluchami to tam też są ładunki...itd.
Pozdrawiam
P.S
Trzeba też uważac na oczy bo naprawde można sobie albo komuś zrobić krzywde do końca życia.
Ale na szczęście (jak na razie) mam odpowiedzialnych kupujących.
A diod coraz to mniej.