Drukowane płytki wielo warstwowe

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Drukowane płytki wielo warstwowe

Post autor: zaba » 27 lut 2010, 22:42

Szukam od pewnego czasu jakiejś firmy zajmującej się produkcją, prototypowo i seryjnie płytek wielo warstwowych, czy ma ktoś namiary na taką firmę??

Drugie moje pytanie to czy ktoś próbował kiedyś wykonać płytkę wielo warstwową i czy coś takiego da się wykonać w domu??



Wiem, że to pytanie będzie trochę poza tematem, ale takie same dwa pytania jak wyżej tylko odnośnie płytek giętkich, podobnych do foli polimerowej, ale umożliwiającej ewentualne przylutowanie elementów??

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 27 lut 2010, 22:45


aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 27 lut 2010, 23:40

Zacznę może od końca. Wielowarstwowych elastycznych płytek raczej nikt nie robi, a lutuje się elementy do nich stopem z indem ( niska temperatura topnienia ). Co do płytek wielowarstwowych produkowanych w domowych warunkach, to raczej zapomnij. Bawiłem się z tym i wiem ile jest z tym zabawy.

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 28 lut 2010, 0:52

Spoko mnie chodzi o zabawę, ale zastanawiałem się jak, w ogóle jak jest z tymi giętkimi foliami, na których można lutować

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 28 lut 2010, 20:09

Na giętkich foliach przeważnie lutują automaty. Pewnie się da i ręcznie ,ale lutownica z regulowaną temperaturą grota była by potrzebna.
Co do płytek wielowarstwowych (właściwie 2 warstwowych bo innej w domu nie zrobisz), to największy problem to odpowiednie ułożenie masek względem siebie na obu warstwach. No i potem metalizacja otworów, choć to akurat mniej kłopotliwy problem.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 02 mar 2010, 17:04

Teoretycznie masz szansę zrobić płytkę wielowarstwową, sam się do tego miałem przymierzać i może kiedyś się będę jeszcze bawił, ale jest to raczej ryzykowna gra. Co jeśli któraś ścieżka wewnątrz nie będzie działać? Naprawisz ją? ew trzeba będzie dolutować kabelek. Wielowarstwowe płytki są potrzebne w bardzo zaawansowanych układach, a w bardzo zaawansowanych układach stopień skomplikowania warstw jest olbrzymi i koszty układu takie, że zamówienie płytki w zakładzie nie jest już problemem. Jak narazie w projektach amatorskich to wciąż tylko doświadczenia i zabawa, ale kto wie... wszystko się zmienia ;)

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 02 mar 2010, 21:09

no... już sobie wyobrażam nowy numer EdW za 15 lat... płytka złożona z 8 warstw... sercem urządzenia jest 128 bitowy procesor z rodziny attiny :)... prgram zajmuje jedynie 1,2GB pamięci flash...

[ Dodano: 2010-03-02, 21:10 ]
sorry za offtop

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 02 mar 2010, 21:16

1,2gb program który jeszcze dodatkowozostał napisany przez inny program :mrgreen:
eh marzenia ale za 15 lat ^^ kto wie ;)

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 02 mar 2010, 22:05

Problemem przy produkcji płytek wielowarstwowych jest ich odpowiednie połączenie. Nie wszystkie preparaty do tego się nadają, poza tym powierzchnia musi być odpowiednio chropowata. Ja osobiście centrowałem płytki w ten sposób, że wierciłem poza obrysem płytki 4 otwory wiertłem 1mm. Ściskałem płytki pomiędzy dwoma stalowymi płytami zaciśniętymi cwigami ( takie zaciski m.in. do drewna ). Niestety żeby dobrze je pokleić, to już trzeba w wyższej temperaturze. Zastanawiałem się nad blokiem miedzianym grzanym olejem. Ogólnie rzecz ujmując potrzebne by ci były do tego takie specjalistyczne przekładki ( żeby nie było możliwości stykania się ścieżek pomiędzy płytkami ). Ja to rozwiązałem w ten sposób, że nakładałem cienką warstwę żywicy epoksydowej i czekałem aż stwardnieje. Zapewniam, że zabawy jest przy tym co niemiara. Jeszcze byłbym zapomniał - ścieżki od wewnętrznej strony trzeba poczernić ( musi być na nich tlenek).

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 04 mar 2010, 23:41

To ja mam dwa pytanka

1. Jak zrobić metalizacje otworów, zawsze myślałem, że wystarczy cienki drucik, ale czy niema innych sposobów??
2. Poco muszą być te ścieżki poczerniane, jeśli kolega może mi to wytłumaczyć, bo wykonanie takowego to nie problem woda destylowana i dwie elektrody i będzie pięknie powierzchnia utleniona (płytkę do +)

Ale jak mam byś szczery to w cale nie wydaje się to takie skomplikowane jak myślałem, a jeszcze jedno pytanko jak zauważyłem EAGLE nie ma możliwości konstrukcji układów powyżej dwóch warstw, a jaki program na to pozwoli??

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 04 mar 2010, 23:42

zaba pisze:a jaki program na to pozwoli??
Protel, Kicad, PCAD, Orcad

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 05 mar 2010, 12:04

1. Jak zrobić metalizacje otworów, zawsze myślałem, że wystarczy cienki drucik, ale czy niema innych sposobów??
Można to zrobić profesjonalnie. Odpowiednia chemia, roztwory itp. koszt zakupu odczynników, dokładnie nie wiem ile, podobno 3cyfryzł musiałbys wydać i jest jeszcze sporo zabawy :mrgreen:

Masz wtedy metalizacje taka normalna, najlepiej poszukaj sobie na necie, bo sam tego nie robiłem więcej wiele nie powiem.

ODPOWIEDZ