Witam. Mam zasilacz z drukarki na którym pisze : Output 3.3V 0.15A i 24V 0.8A
Czy gdybym zastosował kilka stabilizatorów np na 12V na 9V na 5V to czy był by z tego dobry zasilacz? i czy te 0.8A to nie za mało ?
Zasilacz z zasilacza od drukarki
- lutownik
- Użytkownik
- Posty: 517
- Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
- Lokalizacja: z planety Zi Emia
- Kontakt:
A ten zasilacz domyślam się że taki warsztatowy ma być??
W sumie to można zrobić z tego taki prosty zasilacz na stabilizatorach choćby z serii LM78XX
A czy te 0,8A to nie zamało...... Ciężko jest to powiedzieć czy jest to mało czy dużo. Wszystko zależy od tego do czego to będzie stosowane. Z tego co wiem wszelkie samochodowe kompresory, odkurzacze, żarówki ciągną na bank conajmniej kilka razy tyle, więc jak chcesz z niego taki zasilacz garażowy zrobić to odpada. Natomiast jeśli miałby to być zasilacz laboratoryjny to najlepiej zastosować LM317 choćby w podstawowej aplikacji.
Reasumując. Taki zasilacz ze stabilizatorem na lm317 do uruchamiania układów elektronicznych będzie w sam raz
W sumie to można zrobić z tego taki prosty zasilacz na stabilizatorach choćby z serii LM78XX
A czy te 0,8A to nie zamało...... Ciężko jest to powiedzieć czy jest to mało czy dużo. Wszystko zależy od tego do czego to będzie stosowane. Z tego co wiem wszelkie samochodowe kompresory, odkurzacze, żarówki ciągną na bank conajmniej kilka razy tyle, więc jak chcesz z niego taki zasilacz garażowy zrobić to odpada. Natomiast jeśli miałby to być zasilacz laboratoryjny to najlepiej zastosować LM317 choćby w podstawowej aplikacji.
Reasumując. Taki zasilacz ze stabilizatorem na lm317 do uruchamiania układów elektronicznych będzie w sam raz
Jak na 24V jest 0,8A to przy 12V pewnie będzie mógł pociągnąć ok. 1.5A czyli całkiem nieźle. ale będzie to w dużej mierze zależeć od transformatora który tam jest. Te 3,3V też bym sobie zostawił jest sporo elektroniki na to, ale zabezpiecz sobie te wyjście bezpiecznikiem polimerowym na 0,15A. Zresztą to samo możesz sobie zrobić dla 12V tylko daj taki na 1,5A.