Jak działa w modelach czołgów tgz. Działo BB kalibru 6mm ?

Jeśli jesteś modelarzem lub interesujesz się robotami i chcesz się podzielić swoim doświadczeniem to weź udział w dyskusjach na tym forum.
Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Jak działa w modelach czołgów tgz. Działo BB kalibru 6mm ?

Post autor: kayron » 09 sty 2010, 16:52

Witam szukając zdalnie sterowanego modelu (Forda Mustanga co ciekawe) natknąłem się na to:
http://nitrotek.pl/index.php/modele/czo ... -1-24.html
Biorąc pod uwagę cenę i możliwości zainteresował mnie ten model. Natomiast najbardziej w nim zirytowało mnie strzelające kulkami (plastikowymi) 6mm działo. Może ktoś z kolegów modelarzy wie jak to działa. Czołg ma magazynek na pociski. :shock:

pawel1991
-
Posty: 38
Rejestracja: 10 kwie 2009, 11:51
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: pawel1991 » 09 sty 2010, 18:51

Myślę, że do szczekania kulkami jest używany taki sam układ jak w pistoletach ASG elektrycznych. Z czego wiem to jest tam zastosowany jakiś silnik.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 09 sty 2010, 19:10

Ma sporych rozmiarów magazynek celność żadna.
Ale boli jak cholera, nie zalecana zabawka dla ludzi bez wyobraźni, można stracić oko.
Jest tam mały silniczek który naciąga sprężynę z prędkością 1 strzał na sekundę.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 09 sty 2010, 19:25

A no właśnie to mnie ciekawiło, bo raczej nie chciało mi się wierzyć że na pokładzie ma to kompresor i strzela sprzężonym powietrzem.
Mówisz celność żadna. Możliwe jak strzela się plastikową kulką, bo celność zależy między innymi od masy i kalibru pocisku, oraz tego czy lufa ma gwint. Lecz i masa pojazdu ma wpływ, bo to jego rama stanowi podłoże działa, a wiec wpływa na jego stabilność podczas strzału. No ale z drugiej strony nie widzisz lufy z punktu widzenia wierzy na której jest. No ale dzięki za odpowiedzi, interesowało mnie to od strony technicznej, bo interesuję się bronią. Z drugiej strony za tę kasę, to taki model to świetna platforma dla własnej konstrukcji, doposażyć to trochę w czujniki, jakiego małego AVRa (M128) i można spróbować tym sterować z laptopa i nawet tworzyć system kierowania ogniem jak w prawdziwym tanku.
Wyobraźcie sobie automatycznego strażnika na półce w pokoju w postaci takiego tanka. Ktoś ci wchodzi do pokoju, a tu po chwili wieża się obraca oświetla go dioda LED i bierze na cel. he.. He.. to było zdziwko u potencjalnego złodzieja. :mrgreen: jeszcze jaki komunkat nagrany na ISD i gość ma mokro w gaciach. :lol:

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 09 sty 2010, 20:26

Noo czad jest xd
ale obawiam się, że najczęściej do mojego pokoju wchodziłbym ja ^^

Wszystko to nie takie trudne, zwykła mechanika. Tylko, że dla nas elektroników łatwiej zrobić układ na mikroprocesorze niż przekładnie na zębatkach... :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 09 sty 2010, 20:58

HeheKulpina, masz 100% racji, ja kupiłem swojego dokładnie po to żeby wykorzystać podwozie, ale okazało się że przy podaniu takiego samego napięcia na oba silniki na jednym coś stawia większy opór.
Pobór prądu tez jest większy i czołg skręca lekko w jedną stronę.
W kurzyło mnie to strasznie bo wymaga to przeróbki, chciałem tam dać paski zębate i nowe silniki ale to chyba mija się z celem. Chyba kupie cała gotowa platformę z lynxmotion taką jak ma JONY 5.
Chciałem użyć "object tracking" na module kamery z Bioloid-a.
http://robosavvy.com/store/product_info ... cts_id/349
Nowy rok jednak zmienił moje plany całkowicie, muszę zrezygnować z wszelkich dóbr elektronicznych na koszt wymarzonego od dawna wyjazdu na Matterhorn.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 09 sty 2010, 21:29

Pikczu jak oryginalnie model jeździł poprawnie to musi się dać to zrobić bez żadnych przeróbek. Knif w tym że oryginalna płyta na pewno miała na sobie scalony sterownik silników z regulacją prądu i/lub napięcia więc mikroprocesor mógł sobie jakoś tym sterować. Nie trzeba od razu przerabiać mechaniki, dobra elektronika też sobie z tym poradzi. Są np. stabilizatory obrotów silnika DC.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 09 sty 2010, 22:16

Tam była tylko w środku mechanizmu mała zębatka która sprzęgała oba silniki i czołg jechał prosto ale gdy dałem prawy w przód a lewy w tył żeby zawrócić w miejscu było słychać głośny terkot i silniki bardzo się męczyły.
oryginalna elektronika to 4 przekaźniki, więc żadnych regulacji nie było ani tym bardziej jakieś zaawansowanej elektroniki.
Ja wyjąłem tą mała zębatkę i od tego momentu brak tego mechanicznego sprzężenia ujawnił problem z nie równa jazdą ale model mógł zawrócić dużo szybciej.

Z jednej strony nie ma co oczekiwać po wyrobie z Chin.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 09 sty 2010, 22:25

Pikczu ale mówisz o tym samym modelu który ja pokazałem w linku czy o jakimś innym :?:
Z drugiej strony fakt. Chińszczyzna. Elektronicznie dał byś radę obejść problem, albo za pomocą pomiaru prądu silników na L298 lub pomiaru ich szybkości obrotowej i na tej podstawie sterownia nimi w odpowiedni sposób.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 09 sty 2010, 22:53

Wydaje mi się że to ten sam ale bez kierowcy, aha i mój miał jeszcze diodę laserową.
Zamiarem Chińczyków było wskazywanie miejsca celowania, ale to były tylko plany bo i tak wskazywało co innego.

[ Dodano: 2010-01-09, 22:01 ]
Zaraz zapodam zdjęcia tylko mi żona gdzieś wieżyczkę schowała.

[ Dodano: 2010-01-09, 22:16 ]
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 10 sty 2010, 10:28

Był to taki model:
Załączniki
heng_long_german_tiger.jpg
Jednak za niewiele więcej (40zł) znalazłem to cacko. Mam jakoś sentyment do starych niemieckich czołgów. No i jego "kanciastość" ułatwi pewnie zabudowanie dodatkowej elektroniki w nim.
abrams_02.jpg
Abrams M1A2

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 10 sty 2010, 12:32

Mój to dokładnie ten abrams zobacz nawet malowanie to samo ale radio miałem inne.
Ale szczerze to troszkę drogo, bo i tak elektronikę musisz wywalić.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 10 sty 2010, 14:05

Ok. dzięki za informacje, jak bym miał jakie pytania to na PW ci napiszę, bo odeszliśmy od tematu nieco, a widzę masz sporo doświadczenia w tej materii. No chyba że chcesz tutaj zaprezentować jakieś zdjęcia na temat wierzy i samego działa, bo ja na mojego tanka muszę jeszcze trochę poczekać (odłożyć pieniądze i się zastanowić czy Ferrari F430 nie lepsze :mrgreen: ), a i od razu rozbierać też go nie mam zamiaru.
PS. Forda Mustanga znalazłem, ale cena w granicy 1270zł mnie rozwaliła :shock: . :?: Ale model miodzio. :razz:
Załączniki
Mustang.jpg
Oto te cacuszko, ale za te kasiore to mam alumy do mojego Pluta.
Mustang.jpg (9.31 KiB) Przejrzano 19156 razy

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 10 sty 2010, 23:03

kayron pisze:PS. Forda Mustanga znalazłem, ale cena w granicy 1270zł mnie rozwaliła
a możesz podać link gdzie znalazłeś? czego w ogóle szukasz? modelu do jazdy czy na półę?

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 11 sty 2010, 19:16

Samego działa nie mam zostało unicestwione przez wroga na polu walki. Wieżyczkę mam.
W miejscu po lufie będzie kamera albo coś innego.
PS. Działo żona mi wywali do śmieci po tym jak do niej strzelałem.

ODPOWIEDZ