Przygotowania do egz.zawodowego.
Przygotowania do egz.zawodowego.
Siema.
Mam pytanie do osób chodzących do technikum o profilu elektronik,jak się przygotowywały do egz zawodowego.Jestem w 3 klasie i chciałbym już zacząć się przygotowywać.
Myślałem żeby rozpocząć od Pracowni elektrycznej(książka M.Pilawski cz6) razem z elektrotechniką i miernictwo.To podstawy a później elektronika.Proszę o wasze propozycje.
Mam pytanie do osób chodzących do technikum o profilu elektronik,jak się przygotowywały do egz zawodowego.Jestem w 3 klasie i chciałbym już zacząć się przygotowywać.
Myślałem żeby rozpocząć od Pracowni elektrycznej(książka M.Pilawski cz6) razem z elektrotechniką i miernictwo.To podstawy a później elektronika.Proszę o wasze propozycje.
Nie słyszałem o czymś takim a zdawałem technika rok temu...
Lekcje + te książki (jest jeszcze dobra seria "Wiedzieć więcej" też z WKiŁ, np "Wiedzieć więcej. Elektronika" autor: John Watson czy z tej samej serii o technice cyfrowej) + znajomość schematu postępowania na praktycznym (o ile ciągle jest praktyczny na kartce bo się nie orientuję) + przećwiczenie zestawów z poprzednich lat i zdajesz na 90-100%
Lekcje + te książki (jest jeszcze dobra seria "Wiedzieć więcej" też z WKiŁ, np "Wiedzieć więcej. Elektronika" autor: John Watson czy z tej samej serii o technice cyfrowej) + znajomość schematu postępowania na praktycznym (o ile ciągle jest praktyczny na kartce bo się nie orientuję) + przećwiczenie zestawów z poprzednich lat i zdajesz na 90-100%
Bo pewnie co technikum to co innegoLuminofor pisze:Nie słyszałem o czymś takim a zdawałem technika rok temu...
Ja zdawałem '07 i szczerze to nic dodatkowego nie "podejmowałem", gdyż co tydzień/dwa były sprawozdania z pracowni, a na techniku nic więcej nie było.
Tak poza konkursem to dobrze że już o tym myślisz, ale składając papiery do technikum byłeś[ lub może i nie/ wszak nie wszyscy są
dobra dość tego oftopa
pawel1991 zapewne chodzi Ci o tą książke http://www.podreczniki-gandalf.pl/b/egz ... i-zadania/
Na początek tak jak mówiłem zacznę od:Elektrotechnika(S.Bolkowski)+zbiór zadań,Pracownia elektryczna i Miernictwo czyli 1 i 2 klasa technikum trzeba przypomnąc wszystko. a później się wezmą za elektronikę
Na początek tak jak mówiłem zacznę od:Elektrotechnika(S.Bolkowski)+zbiór zadań,Pracownia elektryczna i Miernictwo czyli 1 i 2 klasa technikum trzeba przypomnąc wszystko. a później się wezmą za elektronikę
No ja nie wiem, dzisiejsze egzaminy końcowe są śmieszne. Szczerze egzamin który ja zdawałem na elektryka (2lata temu), zdała by każda osoba z ulicy, która uważała na lekcjach fizyki w podstawówce, zna prawo Ohma, Kirchoffa, wie co to jest woltomierz i amperomierz. Jeżeli chodzi o test. Egzamin praktyczny (aż mnie śmiech bierze jak sobie go przypominam), ta sama osoba też by zdała bez problemu, tylko ktoś by jej musiał na przykładowym zadania pokazać co i jak przepisać z treści zadania, bo do tego sprowadza się cała robota. Tak część tgz. praktyczna egzaminu to przepisywanie w odpowiedniej kolejności jego treści i tabelek pomiarów, tylko po to aby na końcu w odpowiedzi stwierdzić to co jest napisane w treści zadania. Choć ponoć raz zadanie było tak chamskie że odpowiedzią było iż urządzenie jest w 100% sprawne tylko trzeba włożyć wtyczkę do gniazda.
To Cię teraz rozbawię, w mojej szkole w pierwszym roku zdało 23% , w następnym ['07 ] tylko 40%, wiec sam widzisz jak to z tym jest .kayron pisze:No ja nie wiem, dzisiejsze egzaminy końcowe są śmieszne. Szczerze egzamin który ja zdawałem na elektryka (2lata temu), zdała by każda osoba z ulicy, która uważała na lekcjach fizyki w podstawówce, zna prawo Ohma, Kirchoffa, wie co to jest woltomierz i amperomierz. Jeżeli chodzi o test. Egzamin praktyczny (aż mnie śmiech bierze jak sobie go przypominam), ta sama osoba też by zdała bez problemu, tylko ktoś by jej musiał na przykładowym zadania pokazać co i jak przepisać z treści zadania, bo do tego sprowadza się cała robota. Tak część tgz. praktyczna egzaminu to przepisywanie w odpowiedniej kolejności jego treści i tabelek pomiarów, tylko po to aby na końcu w odpowiedzi stwierdzić to co jest napisane w treści zadania. Choć ponoć raz zadanie było tak chamskie że odpowiedzią było iż urządzenie jest w 100% sprawne tylko trzeba włożyć wtyczkę do gniazda.
Luminofon to też prawda. Ale faktycznie bez uprawnień SEP (czyli dodatkowego egzaminu który i tak sam sobie musisz zrobić) w moim zawodzie papiery ze szkoły są właściwie bezwartościowe. Ale z moich obserwacji (dobre 10 lat w szkołach bo kończyłem 3) poziom nauczania, a co za tym idzie i samych egzaminów jest z roku na rok niższy. A niska zdawalność nie wynika z poziomu, tylko z tego że nie jest tak naprawdę oceniania twoja wiedza, a to czy potrafisz poprawnie przepisać treść zadania. No bo co można powiedzieć, jak jeden delikwent z mojej klasy o mało nie zdał praktycznego (brakło mu 2% jak dobrze pamiętam), a do dziś nie wie jak jest różnica między prądem zmiennym a stałym ? Szkolnictwo, było lepsze za komuny niż dzisiaj.
Po dłuższej przerwie 
Egzamin jest jaki jest. Chwilowo starajcie się Panowie rozdzielić problem po co od problemu jak zdać.
Testy teoretycznie mają sprawdzać wiedzę 50% ugrać można. Jak się przygotować ? Oglądać dużo podręczników, pytania egzaminacyjne układane są bardzo często w oparciu o rysunki właśnie z podręczników. Przeczytać informator są tam wymagania są "stałe fragmenty" co roku bardzo podobne pytania szczególnie z bhp i szacowania kosztów.
Część praktyczna, miała byś już rok temu a nie sądzę aby pojawiła się w tym czy następnym, oke nie radzi sobie z prozą życia kończy szkołę około 12tyś rocznie na egzamin muszą zapewnić części i podzespoły... Ostatnio usłyszałem, że układ egzaminacyjny powinien zamknąć się w 10zł. Jak ktoś oglądał zbiór zadań chętnie posłucham opinii
Jak ktoś się chce potestować męczę portal www.egzaminzawodowy.pl do miesiąca będą tam testy i zadania z elektronika i moja pomoc
Egzamin jest jaki jest. Chwilowo starajcie się Panowie rozdzielić problem po co od problemu jak zdać.
Testy teoretycznie mają sprawdzać wiedzę 50% ugrać można. Jak się przygotować ? Oglądać dużo podręczników, pytania egzaminacyjne układane są bardzo często w oparciu o rysunki właśnie z podręczników. Przeczytać informator są tam wymagania są "stałe fragmenty" co roku bardzo podobne pytania szczególnie z bhp i szacowania kosztów.
Część praktyczna, miała byś już rok temu a nie sądzę aby pojawiła się w tym czy następnym, oke nie radzi sobie z prozą życia kończy szkołę około 12tyś rocznie na egzamin muszą zapewnić części i podzespoły... Ostatnio usłyszałem, że układ egzaminacyjny powinien zamknąć się w 10zł. Jak ktoś oglądał zbiór zadań chętnie posłucham opinii
Jak ktoś się chce potestować męczę portal www.egzaminzawodowy.pl do miesiąca będą tam testy i zadania z elektronika i moja pomoc