Odbiornik VLF

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Quispiam
-
Posty: 4
Rejestracja: 26 gru 2009, 20:38
Lokalizacja: Góra

Odbiornik VLF

Post autor: Quispiam » 26 gru 2009, 21:20

Witam!
Postanowiłem zmajstrować odbiornik VLF taki jak na schemacie poniżej

Obrazek

Jak widać odbiornik jest prosty, rzekłbym nawet banalny, lecz z uwagi na mój stopień zaawansowania w dziedzinie elektroniki (jestem na etapie totalnie odtwórczym, czyli składam proste kity) napotkałem kilka problemów nie do przeskoczenia.

Zacznę od rzeczy trywialnych.

1) Czy dobrze odczytuję oznaczenia rezystorów na schemacie
1M - 1 mega Ohm
220R - 220 Ohm
4k7 - 4,7 kilo Ohm

2) Czy dobrze odczytuję oznaczenie kondensatorów na schemacie
NF - nano Farady
UF - mikro Farady

3) Czy zastąpienie 2N3819 przez BF245 A będzie dobrym rozwiązaniem?

4) Te linie przerywane przy oznaczeniu cewki oznaczają że jest to cewka z rdzeniem? Pytam bo do tej pory spotykałem się z liniami ciągłymi przy oznaczaniu cewek z rdzeniem.

5) Jak wygląda sprawa wykonania cewki. Czytałem o tym trochę w internecie i literaturze
,jednak cały czas natrafiałem na opisy jak obliczyć pojemność cewki a nie jak na podstawie jej pojemności obliczyć parametry (oczywiście mówię tu o obliczaniu przy znanych parametrach rdzenia). Czy jako początkujący w dziedzinie elektroniki poradzę sobie z wykonaniem takiej cewki. A jeżeli nie to czym, jeżeli to możliwe, mogę ją zastąpić?

Przepraszam za żenujący poziom mojej wiedzy elektronicznej (pytanie 1 i 2), ale chciałem się po prostu upewnić, czy moje wiadomości i tok rozumowania są prawidłowe.

Z góry dziękuję za pomoc!
Pozdrawiam
Quispiam

ArchitekT
-
Posty: 53
Rejestracja: 21 lut 2006, 0:17

Post autor: ArchitekT » 27 gru 2009, 0:10

Ad 1, 2 - odczytanie poprawne.
Ad 3. - nie wiem, jak z parametrami szumowymi BF245, ale na początek powinno wystarczyć.
Ad 4. - kwestia oznaczeń; spotkałem się z interpretacją, że kreska ciągła - rdzeń z blachy, przerywana - ferrytowy.
Ad 5. - cewka jest tu elementem filtru dolnoprzepustowego. Nie musi on mieć wygórowanych parametrów. Powinien wystarczyć fabryczny dławik.

Rozumiem, że odbiornik będzie podłączony do karty dźwiękowej z programowym analizatorem widma. Kiepskim pomysłem jest antena drutowa, gdyż przydźwięk sieciowy przykryje wszystkie potencjalnie interesujące sygnały. Znacznie lepsza byłaby antena magnetyczna. Będzie też wykazywać większą skuteczność przy rozsądnych wymiarach.

Quispiam
-
Posty: 4
Rejestracja: 26 gru 2009, 20:38
Lokalizacja: Góra

Post autor: Quispiam » 27 gru 2009, 0:34

ArchitekT pisze:Ad 5. - cewka jest tu elementem filtru dolnoprzepustowego. Nie musi on mieć wygórowanych parametrów. Powinien wystarczyć fabryczny dławik.
A mniej więcej jakie wartości powinien mieć taki dławik?
ArchitekT pisze:Rozumiem, że odbiornik będzie podłączony do karty dźwiękowej z programowym analizatorem widma.
Tak, planuje korzystać ze Spectrum Lab
ArchitekT pisze:Kiepskim pomysłem jest antena drutowa, gdyż przydźwięk sieciowy przykryje wszystkie potencjalnie interesujące sygnały. Znacznie lepsza byłaby antena magnetyczna. Będzie też wykazywać większą skuteczność przy rozsądnych wymiarach.
Na razie spróbuję z anteną drutową. Poszukam jakiegoś miejsca z dala od zakłóceń i linii przesyłowych. W planach mam jeszcze budowę takiego odbiornika VLF , ale na razie nie mam funduszy na zakup przewodu do nawinięcia anteny, a alternatywy pozyskania go (poza krazdzieżą :P) nie mam.

Pozdrawiam
Quispiam

ArchitekT
-
Posty: 53
Rejestracja: 21 lut 2006, 0:17

Post autor: ArchitekT » 29 gru 2009, 18:18

Nie jest to wartość krytyczna: 100-150mH. Chodzi o to, by nie wystąpił aliasing na przetworniku AC karty dźwiękowej. Dla wartości na schemacie filtr będzie przenosił do ok. 10kHz.
Jako antenę VLF można wykorzystać cewkę rozmagnesowującą ze starego telewizora. Wystarczy owinąć ją folią aluminiową połączoną z masą dla ekranowania.

ODPOWIEDZ