Ostatnio zabrałem się za budowę zdalnie sterowanej łódki policyjnej. Nie chciałem, aby moja łódka wyglądała zbyt tandetnie, także postanowiłem wykonać mały policyjny kogut (na wzór tych amerykańskich radiowozów).
Jak się już pewnie domyślacie, działa on tak, że najpierw mruga jedna strona dwa razy, a następnie druga.
Schemat oraz opis znajduje się tutaj.
Teorytycznie wszystko już złożyłem, z wyjątkiem "oddzielnego" schematu złożonego z dwóch kondensatorów. Nie bardzo wiem, gdzie to wsadzić, a na dodatek diody tylko świecą, a mrugać im się nie che
Całość zasilam baterią 9V, także po odłączeniu oporników na zasilanie diod, świecą obydwie bardzo dobrze - po jednej na stronę.
Gdzie popełniłem błąd lub czego nie zrobiłem, że diody nie chcą mrugać ??
Proszę o pomoc
Pozdrawiam