Jabel J-24 Migająca Gwiazdka

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Jabel J-24 Migająca Gwiazdka

Post autor: Luminofor » 29 lis 2009, 12:44

Witam, kupiłem i złożyłem owy kit i ... działa. ;)
http://jabel.com.pl/?,ww,51,,

Jednak mam kilka pytań:

1. W zestawie zamiast układu scalonego UCY7400 był UCA6400, czy to zamienniki i czy nie zmienia to pracy układu?

2. Potencjometr reguluje częstość mrugania diod tylko do połowy, gdzieś tak od 60% położenia suwaka w górę (czy w dół - zależy z której strony patrzeć) diody stają i układ "zastyga". Czy to normalne? Wydaje mi się, że może mieć to związek z niewysterowaniem układu UCY7400/UCA6400 przez ten potencjometr - podajemy mu za małe napięcie wtedy?

3. Co do schematu:
Obrazek
Przecież bramka NAND o połączonych wejściach daje na wyjściu negację wejścia, więc mamy tu podwójną negację, czyli w ogóle nie zmieniamy sygnału... Więc po co to? Chyba, że jako bufor opóźniający jakiś?

4. Bawiłem się, kombinowałem (jak to ja) i zwarłem śrubokrętem nóżki kondensatora C1, poszedł dym i spalił się fragment ścieżki. Zmostkowałem ją przewodem i działa. ;)

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 29 lis 2009, 16:33

1) Możliwe, że chcą się pozbyć zapasów przestarzałych układów.

2) Stare bramki to też są bramki, ale mają nieco inne parametry.
Tylko ten generator nie wygląda na jakiś typowy.

3) Taki układ może generować opóźnienia, ale wystarczy spojrzeć na schemat, aby domyśleć się, że takiej funkcji nie pełni. Może jest to bufor, albo tak było łatwiej poprowadzić ścieżki.

4) Poprostu miałeś zbyt mocny zasilacz. Dobrze, że układy zrób-to-sam łatwo można naprawić.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 29 lis 2009, 17:44

M@rek pisze:albo tak było łatwiej poprowadzić ścieżki
No właśnie. Z niewykorszystanymi bramkami należy coś zrobić żeby nie wariowały. Można połączyć np. ich wejścia do masy żeby sobie grzecznie siedziały w niezmiennym stanie, ale prościej jest na płytce połączyć to tak jak jest na schemacie, bo wystarczy pozwierać kilka sąsiednich nóżek scalaka i nie trzeba prowadzić masy czy też plusa do wejść bramek.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 29 lis 2009, 18:01

Układy cyfrowe serii TTL oznaczone jako 64xx pracują w zakresie temperatur od -40°C do + 85°C. Natomiast układy oznaczone jako 74xx pracują w zakresie temperatur od 0°C do + 70°C.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 29 lis 2009, 19:13

Ok dzięki, mały bonus:
Zdjęcia:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek

Filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=xZahe9oZ80E

Alberto86
-
Posty: 51
Rejestracja: 09 wrz 2005, 11:43
Lokalizacja: Kęty
Kontakt:

Post autor: Alberto86 » 02 gru 2009, 11:24

Generator jest całkiem normalny. Bez tego R2 też by działał. Ten opornik zmniejsza wzmocnienie napięciowe bramki (ujemne sprzężenie zwrotne) i dzięki temu można zastosować mniejszy kondensator. Dwie połączone "w sznureczek" bramki to bufor między generatorem a licznikiem. Takie rozwiązanie poprawia trochę stromość zboczy przebiegu z generatora. Jakby ich tam nie było włączonych to też by nic się dziwnego nie działo.

Standardowe bramki TTL nie wariują przy niepodłączonych wejściach, bo ich układy są tak zaprojektowane, że wejście wiszące w powietrzu jest równoważne logicznej jedynce. Oczywiście powinno się łączyć niewykorzystane wejścia do +5V lub GND. Bramki w stanach ustalonych pobierają mniej prądu. Impedancja wejściowa standardowych układów TTL jest mała w porównaniu z rodzinami CMOS, dlatego nie są tak wrażliwe np. na zakłócenia radiowe i dotykanie wejść paluchami ;).

ODPOWIEDZ