Wykonywanie płytek w warunkach domowych
Ja rozpuszczam kalafonię w acetonie. Daję tyle kalafonii, aż przestanie się ona sama rozpuszczać. Płytka pokryta kalafonią schnie około 2-3 godziny, zależnie od grubości warstwy kalafonii. Po tym czasie kalafonia tworzy twardą warstwę, przypominającą bezbarwny lakier. Czas schnięcia można skrócić podgrzewając płytkę, co przyśpieszy odparowanie alkoholu użytego do rozpuszczenia kalafonii.
U mnie taki efekt występuje jak płytka jest za długo w wytrawiaczu. Czyli albo już jest bardzo zużyty i na wytrawienie płytki potrzeba z 2-3h,[ lub jest za słaby roztwór-za mało B327], albo jak toner jest za cienko "nałożony"- słabsza jakość wydruku, no i jak maluje markerem do CD to prawie zawsze miejsca malowane są nadtrawione powierzchniowo.
Temat lepienia się płytki po pokryciu lakierem kalafonii był od zawsze problemem w mich projektach. Podczas pracy nad płytką nawet tą wysuszoną lepiłem się do wszystkiego. Nie jest to nic przyjemnego a o czystości nie mówiąc. Metoda jak każda ma swoje wady i zalety. Dla ograniczenia lakierowania płytki można zakleić krawędzie płytki taśmą klejącą tak aby po wyschnięciu lakieru krawędzie były czyste i się nie lepiły.
[ Dodano: 2010-04-04, 22:47 ]
Podanie dokładnego wymiaru obok płytki do wydruku pomaga zweryfikować czy została zachowana skala 1:1 a także przygotować obudowę lub miejcie w niej na daną płytkę jeszcze przed jej wydrukowaniem.
Czasami zdarzało się że coś zostało źle skonfigurowane w ustawieniach programu i skala się zmieniła, po wykonaniu płytki okazało się że nic nie pasuje i trzeba wszystko od nowa drukować.
Więc polecam robienia takich wydruków dla 100% pewności.
[ Dodano: 2010-04-04, 22:47 ]
Podanie dokładnego wymiaru obok płytki do wydruku pomaga zweryfikować czy została zachowana skala 1:1 a także przygotować obudowę lub miejcie w niej na daną płytkę jeszcze przed jej wydrukowaniem.
Czasami zdarzało się że coś zostało źle skonfigurowane w ustawieniach programu i skala się zmieniła, po wykonaniu płytki okazało się że nic nie pasuje i trzeba wszystko od nowa drukować.
Więc polecam robienia takich wydruków dla 100% pewności.
-
Merki_1988
- Użytkownik
- Posty: 147
- Rejestracja: 18 paź 2008, 17:53
- Lokalizacja: Żywiec
A ja mam takie pytanie troche z innej beczki ;p
Zrobilem plytke metoda termotransferowa (nie mialem niestety papieru kredowego, uzylem zwyklego)...jako szczegol dodam ze lepsza jakos (choc nie idealna) byla gdy papier zdjalem na goraco z plytki niz po wymoczeniu w wodzie ;p ale nie o tym
chodzi mi o to ze poprawilem pozniej sciezki markerem i zostawilem na 2 dni. Dzis chcialem to wytrawic i nie wiem czy ciut za dlugo sie trawilo (nowy wytrwiacz, chlorek zleza uwodniony) czy co ale czesc sciezek mi zwyczajnie przetrawilo...zrobilem drugi raz plytke tak samo, wytrawilem i juz wsio elegancko
ktos mi wytlumaczy czemu tak sie stalo?
Zrobilem plytke metoda termotransferowa (nie mialem niestety papieru kredowego, uzylem zwyklego)...jako szczegol dodam ze lepsza jakos (choc nie idealna) byla gdy papier zdjalem na goraco z plytki niz po wymoczeniu w wodzie ;p ale nie o tym