LINUX w całym kraju!

Tutaj będą przenoszone tematy, którymi dalej nie warto się zajmować, co jakiś czas zawartość tego forum jest kasowana.
pawel1991
-
Posty: 38
Rejestracja: 10 kwie 2009, 11:51
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: pawel1991 » 19 lis 2009, 20:04

Ja od pewnego czasu używam linuxa, a konkretnie ubuntu. Jedynie problem mam z programami związanymi z kontrolerami. Z systemu jestem bardzo zadowolony, bo komputer chodzi kilka razy szybciej niż jak była vista.
Cieszy mnie fakt, że linux staje się coraz bardzie przyjazny. Jak próbowałem przesiąść się na linuxa kilka lat temu to dosyć szybko się poddałem. Natrafiałem od razu na problemy. Może teraz się mniej poddaje niż kiedyś, ale teraz wszystko idzie łatwo.
Jednak myślę, że musi minąć jeszcze kilka lat, żeby spopularyzować systemy darmowe, bo ludzie jeszcze nie są gotowi na to.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 19 lis 2009, 21:21

Biały Człowiek pisze:Linux jest modny w tym sensie, że używanie go jest szpanerskie. To nie jest nic złego.
dziwne argumentowanie , i może moje rozumowanie jest na wyrost - ale jak by tak patrzeć na dystrybucje Linuksowe, które wyprzedzają cały M$ o dobrych pale lat ze względu na personalne podejście do problemu OS'a- to spopularyzowanie go do szpanu zwiększy ataki na system co zaowocuje zamulaniem systemu programami widmo , które będzie trzeba szukać i kasować. No chyba że by używać Chakry i 5 dodatkowych programów nie będzie przeszkadzać -albo wyłączyć aktualizacje.

Swoją drogą świadomy użytkownik sam wybierze Linuksa bez względu czy będziesz go namawiał czy nie.
Co do gier, to ostatnio odpaliłem Wolfensteina RtC w konfiguracji pod win95, GTA4 ale tu już pod konfiguracja zgodna z xp, a za 2 tygodnie będę testował NfS Shift zobaczymy co z tego wyjdzie.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Re: LINUX w całym kraju!

Post autor: Kulpina » 19 lis 2009, 22:39

Biały Człowiek pisze:Jako prywatni użytkownicy i jako podatnicy codziennie popadamy w koszta użytkowania komercyjnych systemów operacyjnych i programów użytkowych. Tymczasem w większości przypadków nie ma potrzeby wydawania pieniędzy na system p.Willusia Gatesa. Niejeden kolega używa już wyłącznie systemów bezpłatnych, głównie dystrybucji Linuxa (Ubuntu, Fedory i innych).
Dystrybucje Linuxa rozwinęły się do tego stopnia, że obsługa stała się prosta - jak pod Windowsami - a do tego normalnie uruchamia się tam aplikacje windowsowe.
Zwolennicy oszczędności nawołują do wycofania systemów płatnych ze wszystkich komputerów, które obywatele utrzymują z podatków, a na których spokojnie stać może system darmowy.
Tak samo oszczędność prywatna zasługuje na zainteresowanie i popularyzację.
Jest inicjatywa i potrzeba wybrania najlepszej dystrybucji dla warunków krajowych. Kto tylko może, proszony jest o podzielenie się doświadczeniami w polu dyskusji:

http://tiny.pl/hxrh7

Używając dystrybucji Linuxa, chociażby na jednym z domowych komputerów, zmusimy nasze urzędy do poszanowania środowiska miłośników wolnego oprogramowania, a także damy dobry przykład gospodarności.

Za zaoszczędzone pieniądze możemy kupić części do ARMputera i jeszcze głębiej poznać Linuxy oraz hardware. ;)

Pamiętajmy, że nie wolno piratować programów!
Osobiście ubuntu miałem na laptopie ostatnim czasy (procek tam 600mhz) i nie dało się żyć. Do niczego się ten komputer nie nadawał. Każda gupia rzecz, to minuty czekania. Teraz jest xp i śmiga pięknie, nie trzeba się męczyć szukać programów, wszystko gotowe i pod ręką.

Za zaoszczędzony czas możemy zrobić jakiś nowy układzić, czy chociażby się czegoś nauczyć z elektroniki ;)

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 19 lis 2009, 23:21

OsobiÖcie ubuntu miaÓem na laptopie ostatnim czasy (procek tam 600mhz) i nie daÓo si ßyŚ. Do niczego si ten komputer nie nadawaÓ. Kaßda gupia rzecz, to minuty czekania. Teraz jest xp i Ömiga piknie, nie trzeba si mczyŚ szukaŚ programłw, wszystko gotowe i pod rkŃ.
Taa, Ubuntu a XP... na takie kompy to si instaluje linuxa ale ze Örodowiskiem XFCE najwyßej.

Biały Człowiek
-
Posty: 9
Rejestracja: 19 lis 2009, 16:15
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Biały Człowiek » 20 lis 2009, 11:06

Krzynka odpowiedzi:

Kwestia moralna dla konserwy jest ważna, bo konserwa tak już ma. Z tym trzeba się pogodzić.

Wiadomo, że Windows ma techniczną przewagę na Linuxem, ale Linux ma przewagę cenową, czyli też posiada poważny walor.

Kto zapuścił całe Ubuntu na starą maszynę, ten popełnił błąd. Są lżejsze wersje i przeróbki Ununtu (np. Xubuntu, Tuquito). Poza tym jest wiele innych dystrybucji. Wystarczy wskoczyć na thecamels i zapoznać się z aktualnymi wiadomościami o kolejnych wydaniach.

Są już sprzedawane nowe laptopy z Linuxem. Cena jest oczywiście niższa.

Warto zwrócić uwagę na zalety Linuxów. Chociaż nie każda dystrybucja dobrze pójdzie na konkretnej maszynie, to znalezienie pasującej nie jest trudne.

Co do wyszkolenia nauczycieli w szkołach w temacie informatyki, to skoro już taka jest rzeczywistość, że często wykształcenie jest powierzchowne, nie mamy innego wyjścia, jak tylko nadrabiać w zakresie własnym. Samouk też może wiele osiągnąć, ale tego czytelnikom EdW tłumaczyć nie muszę.

Znów widzę, że sens wątku nie do końca dał sie uchwycić. Także tytuł może wydać się prowokacyjny. Wyjaśniam więc dokładniej, że nie idzie tu o same dystrybucje Linuxa, a o oszczędność, którą przecież stosujemy także w konstrukcjach naszych urządzeń. Staramy się znaleźć najtańszy mikrokontroler do konkretnego projektu, korzystamy np. z darmowej wersji Bascoma i innych kompilatorów. Możemy też korzystać z darmowych wersji oprogramowania.
Ktoś może udowodnić, że Linux nie dorówna systemowi Neutrino, ale znajdą się aplikacje, gdzie Linux będzie wystarczający.

Obniżanie kosztów ma poważny ekonomiczny sens, co oznacza, że zaniechanie może nas kosztować zbędne wydatki, a może nawet być bezsensowne.

Nasze środowisko działaczy społecznych nie zamierza nikogo tu pouczać w kwestiach szczegółów technicznych. Konstruktorzy mają swoją wiedzę, którą mogą się podzielić z działaczami społecznymi. I o to także chodzi.

Każdy może zauważyć, że Linux bardzo się rozwinął. Idzie więc głównie o wersje zdatne do obsługiwania np. przez zwykłego urzędasa. Kiedy przejmiemy władzę i wprowadzimy system koliberalny (na wieki wieków, amen!), nie będzie miejsca na wydatki zbędne - pieniądze podatnika nie mają prawa być marnotrawione. Samo pozbycie się większości urzędników to za mało i koszta będą cięte także po stronie technicznej. Stąd wzięła się inicjatywa znalezienia sposobu na oszczędność na tym polu.

Trzeba też wtrącić, że oszczędności nie docenia się, kiedy płaci kto inny. Np. p.Willuś Gates nie dostaje pieniędzy za pirackie wersje swojego systemu, albo Komuna Europejska rozdaje podatnicze pieniądze na działalność firm (płaci za poparcie). Kiedy jednak ludzie nawrócą się na moralność, a Polska wystąpi z Komuny Europejskiej, znaczenie oszczędności pojmie każdy

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 20 lis 2009, 11:54

Wiesz, jeśli było mnie stać na nowy komputer za 2500zł (rodzice), to co ciekawe było mnie też stać na system operacyjny (ja), chociaż nie mam specjalnie żadnych specjalnych dochodów. Dzięki temu nie mam problemu z męczeniem się z linuxem, poznawaniem nowego systemu, niechodzeniem wszystkich programów, które ew. mi ktoś przyniesie, będą na jakieś płycie + gier.
Biały Człowiek pisze:Każdy może zauważyć, że Linux bardzo się rozwinął. Idzie więc głównie o wersje zdatne do obsługiwania np. przez zwykłego urzędasa. Kiedy przejmiemy władzę i wprowadzimy system koliberalny (na wieki wieków, amen!), nie będzie miejsca na wydatki zbędne - pieniądze podatnika nie mają prawa być marnotrawione. Samo pozbycie się większości urzędników to za mało i koszta będą cięte także po stronie technicznej. Stąd wzięła się inicjatywa znalezienia sposobu na oszczędność na tym polu.
A co wy jakaś sekte tworzycie? Chcecie wprowadzając linuxa stworzyć nowy cudowny świat, bez zła przemocy i nieszczęść? :mrgreen:
Komuna 2?
Chyba traficie na moją listę dziwów zaraz po czynnie działających współczesnych komunistach, którzy twierdzą, że kapitalizm upada i pora na socializm.


Ty nie jesteś tu po to, żeby rozmawiać o linuxie, ale żeby głosić swoje poglądy polityczne nju beter łorld.

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 20 lis 2009, 12:01

Biały Człowiek pisze:Wiadomo, że Windows ma techniczną przewagę na Linuxem, ale Linux ma przewagę cenową, czyli też posiada poważny walor.
A w czym się ta przewaga Windowsa objawia? Ja bym rzekł, że jest odwrotnie. Dlaczego 90% superkomputerów działa na systemach linuksowych?
Kulpina pisze:A co wy jakaś sekte tworzycie? Chcecie wprowadzając linuxa stworzyć nowy cudowny świat, bez zła przemocy i nieszczęść? :mrgreen:
Komuna 2?
Chyba traficie na moją listę dziwów zaraz po czynnie działających współczesnych komunistach, którzy twierdzą, że kapitalizm upada i pora na socializm.
Oni są właśnie z drugiej strony reprezentując poglądy, że "dobry czerwony to martwy czerwony" :wink:

Biały Człowiek
-
Posty: 9
Rejestracja: 19 lis 2009, 16:15
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Biały Człowiek » 20 lis 2009, 13:21

Akurat idea K-L jest jak najbardziej tradycyjna. Mało kto ma jednak dziś o tym pojęcie, bo tylko nieliczni czerpią wiedzę polityczną spoza telewizora i ściśle cenzurowanych podręczników do WOS-u.
Kto twierdzi, że mamy tzw. kapitalizm, ten siedzi jeszcze w politycznym brodziku. Ale to żaden problem. Kto chce nabyć orientacji, może to zrobić u nas.

Linux nie jest tu wyjątkowym narzędziem, bo nie idzie o samego Linuxa. Idzie o uświadomienie znaczenia oszczędności. Być może to nie Linux, a BSD zawojuje komputery na biurkach urzędników.

Ehh, z młodymi jest inna dyskusja. Często reagują emocjonalnie, zdarza im się stosować nadmierne skróty typu "to jest g***o warte" itp. Nam zależy na poszerzeniu horyzontów młodych ludzi. Dobrze wiemy, że wiele od nas mogą się nauczyć i wiele na tym skorzystać, bo sami przez to przechodziliśmy. Kto podejmie wysiłek poznawczy, ten dopiero będzie mógł świadomie zabrać głos. Zalecam młodym więcej pokory wobec wiedzy własnej, abyście nie dali się manipulować cwanym specjalistom od tych spraw.

Spodziewałem się, że większość komentatorów po raz pierwszy spotka się z przekazem środowiska wolnościowego. Kiedy odwiedzicie nasze strony, doznacie szoku, bo zobaczycie całe poważne środowisko niemal totalnie zamilczane przez główny nurt medialny. Zapoznacie się z materiałami, które nie dadzą Wam spokoju. Zauważycie, że wszyscy identyfikujecie się z ideałami wolnościowymi, ale dotąd całkowicie błędnie kierowaliście swoje poparcie na organizacje totalnie antywolnościowe. Jeśli nabędziecie tej elementarnej wiedzy w młodym wieku, będzie mniej bolało. A i pochwalić się będzie czym.

Nie idźcie skrótem dla prostych ludzi. Jesteście nadzieją naszego kraju na odbudowę gospodarczą i to Was ludzie zawsze uznają za awangardę postępu technicznego, więc ciąży na Was szczególna odpowiedzialność przynależna Waszej grupie społecznej.

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 20 lis 2009, 13:28

Tyle że oprogramowanie opensource nie dorówna nigdy oprogramowaniu komercyjnemu. Poza tym system to nie wszystko, system to jakaś tam podstawa i samym systemem nie ma się co przejmować. Na Windowsa są również darmowe programy jakościowo odpowiadające tym pod linuxa. 200zł to nie jakiś majątek przy zakupie systemu który defacto nic sam w sobie nie daje. Oczywiście są obszary gdzie można sobie zamiennie stosować linux z windowsem ale są też takie gdzie linux nigdy nie dorówna Windowsowi i to chyba nawet lepiej na linux'a. Parafrazując słowa prezydenta "Linuxie nie idź tą drogą".

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 20 lis 2009, 14:18

Obawiam się, że jesteś zdania, że masz po drugiej stronie dzieciaka, który siedzi w przedszkolu bawi się samochodzikami i niewiele go świat interesuje.
Otóż ty dla mnie Biały Człowieku jesteś zwykły spiskowcem (takie moje wewnętrzne systemowe oznaczenie).
I teraz twoje wypowiedzi:
Biały Człowiek pisze:Ehh, z młodymi jest inna dyskusja. Często reagują emocjonalnie, zdarza im się stosować nadmierne skróty typu "to jest g***o warte" itp.
Tak, nie gadaj z nami bo jesteśmy dla Ciebie za głupi. Traktujesz nas/mnie z góry tylko dlatego, że jesteśmy/jestem młodszy. Jako, że mam w zwyczaju od czasu do czasu rozmawiać/toczyć dyskusję na argumenty, z ludźmi o poglądach diametralnie innych niż moje, udało mi zauważyć, że nikt nie potrafi mi wypomnieć wieku jeśli nie ma go jak byk podanego. A więc nie da się tego wyczytać z treści posta, możesz jedynie wykorzystać mój wiek podany w profilu aby go wykorzystać, gdy nie będziesz miał już nic bardziej rzeczowego do powiedzenia.
W moich oczach masz -1punkt, za tanią zagrywkę, ‘jestem starszy, a więc na pewno mądrzejszy i nieomylny’.
Biały Człowiek pisze:Kto podejmie wysiłek poznawczy, ten dopiero będzie mógł świadomie zabrać głos.
A ten wysiłek poznawczy, to zapewne oglądanie filmików na youtubie:mrgreen: i czytanie artykułów mających na celu nami manipulować?
-0punkt, ale tylko dlatego, że nie wiem czy macie metody takie jak standard, czy postaraliście się o coś innego ;)
Biały Człowiek pisze:Zalecam młodym więcej pokory wobec wiedzy własnej, abyście nie dali się manipulować cwanym specjalistom od tych spraw.
Zalecam Tobie więcej pokory, i młodym, aby nie dali się manipulować cwanym specjalistom od tych spraw, czyli Wam.
Biały Człowiek pisze:Spodziewałem się, że większość komentatorów po raz pierwszy spotka się z przekazem środowiska wolnościowego.
I tu się mylisz, takich jak ty jest tysiące, każdy ma swoje jedyne i niepowtarzalne poglądy, ale nikt i nigdzie o nich nie mówi, bo jest jeden wielki spisek, który nie pozwala na mówienie o was.
A wybacz, ale tak łatwo ze mną nie będziesz miał, bo masz styl jak goście z prawdy2 tudzież o podobnych poglądach.
-1punkt
Biały Człowiek pisze:Kiedy odwiedzicie nasze strony, doznacie szoku, bo zobaczycie całe poważne środowisko niemal totalnie zamilczane przez główny nurt medialny.
Poważne? Biedne stowarzyszenie [sekta] naukowców o których wstrętne media nic nie mówią, żeby zgoić tych dobrych naukowców.
Dostaniesz punkt, jak mnie ta twoja strona rozbawi, ale pewnie i tak będzie standard nuda ^^
Biały Człowiek pisze:Zapoznacie się z materiałami, które nie dadzą Wam spokoju.
Yhy ^^
-1punkt
Biały Człowiek pisze:Jeśli nabędziecie tej elementarnej wiedzy w młodym wieku, będzie mniej bolało. A i pochwalić się będzie czym.
Słuchaj, ale to jest poważne forum elektroniczne a ja mam włączony teraz jeden komputer, drugi komputer, dwa zasilacze ze starych komputerów i rozgrzebany program do napisania. KWh pewnie mi lecą nieźle za te wszystkie zasilacze i jak tak będzie codziennie to ja nie chce dostać rachunku za prąd.
-1punkt - skończ już mędrcze traktować nas z góry.
Biały Człowiek pisze:Nie idźcie skrótem dla prostych ludzi. Jesteście nadzieją naszego kraju na odbudowę gospodarczą i to Was ludzie zawsze uznają za awangardę postępu technicznego, więc ciąży na Was szczególna odpowiedzialność przynależna Waszej grupie społecznej.
Dlatego daj nam zająć się swoją robotą, na jakim systemie chcemy, a ze swoim praniem mózgu możesz zostać tutaj jeśli chcesz, przynajmniej nikomu nie zaszkodzisz ^^



I teraz wyszedłem na wielkiego przeciwnika Linuxa ;) Nie mam nic do tego systemu, który faktycznie jest darmowy i może przydatny w wielu sytuacjach i pewnie zainstaluje go niedługo na laptopie.
Mam natomiast wiele, do łączenia open source z sekciarską ideologią.
mathieiov pisze:Biały Człowiek napisał/a:
Wiadomo, że Windows ma techniczną przewagę na Linuxem, ale Linux ma przewagę cenową, czyli też posiada poważny walor.

A w czym się ta przewaga Windowsa objawia? Ja bym rzekł, że jest odwrotnie. Dlaczego 90% superkomputerów działa na systemach linuksowych?
A te 10% to windowsowe? Czy jakieś inne systemy?
Zawsze wydawało mi się, że superkomputery działają na Linuksach, a nie na Windowsach, bo Linux ma kod otwarty i można go łatwo dostosować do stworzonego komputera, natomiast Windows jest raczej ściśle przeznaczony dla konkretnej maszyny typu PC, o zamkniętym kodzie itd. ;) Ale mogę się mylić.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 20 lis 2009, 14:38

Za 200 zł to można chyba kupić Windowsa "legalnego inaczej", np. dedykowanego dla komputerów marki Dell. Legalny system spod znaku M$ zaczyna się od około 300 zł za leciwego już WinXP Home OEM. Nowsze systemy są droższe i nic w nich nie ma poza kilkoma badziewnymi programami typu WordPad, Paint, itp.

Pod tym względem Linuks wypada lepiej, bo razem z systemem dostajemy sporo dodatkowego oprogramowania. Jednak po prawie dwuletnim korzystaniu z tego systemu na jednym z komputerów, mogę powiedzieć że pewnych odpowiedników programów spod Windows mi brakowało. Generalnie odniosłem wrażenie, że komputer pod Linuksem działa lepiej, ale jego mała popularność powoduje to, że programy spod znaku Windows nie zawsze mają swoje funkcjonalne odpowiedniki w Linukse. Do wielu urządzeń producenci wciąż nie tworzą sterowników pod Linuksa. Gry mnie nie interesują, ale wielu będzie ich brakowało. Programy i gry spod Windowsa uruchamiane poprzez Wine, CrossOver Office lub Cedegę nie zawsze działają zgodnie z oczekiwaniami. Moim zdaniem jeszcze trochę czasu musi upłynąć, zanim Linuks stanie się popularny i w końcu producenci sprzętu i oprogramowania dostrzegą inny alternatywny system.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 20 lis 2009, 14:40

"ŁajtMenie" ze się tak wyrażę co ma oznaczać twój nick ? Oślepić człowieka by nie dostrzegł "czarnej sekty" :?:

JAk wygrasz w totka tylko to musi być pokaźna kumulacja, bo inaczej to szkoda zaczynać.
Proponuje przekupić Ministerstwo edukacji, w następnej kolejności płacić łapówki Mini/Super/Hipermarketom by nie sprzedawały zestawów komputerowych z zainstalowanym systemem. Tak jak to robił Intel z AMD. No i na koniec spamować poczty milionów userów że kto ma płatny system będzie smażył się w piekle. Może wtedy uświadomisz nieświadomych - bo Ci świadomi dawno dokonali własnego wyboru. A'MeN

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 20 lis 2009, 15:08

KrzysiekK pisze:Za 200 zł

Miałem na myśli różnice w cenie między sklepowym linuxem a windowsem - fakt że niejasno się wyraziłem ;)

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 20 lis 2009, 15:24

snow pisze:
KrzysiekK pisze:Za 200 zł

Miałem na myśli różnice w cenie między sklepowym linuxem a windowsem - fakt że niejasno się wyraziłem ;)
A ja kupiłem nową viste x64 za 250zł (była promocja w mediaexpercie ;))

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 20 lis 2009, 15:37

:arrow: Kulpina, to są UPRowcy - "wolnościowcy", których wolność kończy się na gospodarce. Zawsze zastanawiam się dlaczego ich głównym zajęciem jest analizowanie każdego zdania, które wypłynęło ze wspaniałych ust JKMa i przekonywanie reszty, że światem rządzą spiskowcy (dokładnie tak jak napisałeś o prawdzie2) a w UE to już siedzą same komuchy/żydy/masony/pedały/lewacy albo wszystko razem.

BTW: wiecie pod jakim systemem działają komputery na promach kosmicznych? OpenSolaris :wink:

Zablokowany