Posiadam taki wzmacniacz i chce zasiegnac opini waszej.Jak myslicie ? Czy cos jest wart?
http://www.vintage-audio.com.ua/en/cat/168/366.html http://img513.imageshack.us/i/img01580pp.jpg/ http://img513.imageshack.us/i/img01607kd.jpg/ http://img513.imageshack.us/i/img01619wn.jpg/ bede wdzieczny za opinie kolegow z forum.dokladniej jest to model la 224a , z tego co wiem jest to najlepszy wzmacniacz z tej serii, ekranowane duze transformatory, nacisk na wysoka jakosc dzwieku.
wzmacniacz Japonski Lafayette do oceny forumowiczow
wzmacniacz Japonski Lafayette do oceny forumowiczow
Ostatnio zmieniony 12 paź 2009, 12:05 przez kwarc, łącznie zmieniany 3 razy.
ale o co dokładnie chodzi? o te czerwone znaki zapytania na zdjęciach?
na ostatnim "hum adj" to najprawdopodobniej rezystor włączony pomiędzy przewody żarzenia lamp - służy do symetryzacji napiecia żarzenia. a o zdjęcie z lampą prostowniczą - podejrzewam że chodzi o zmianę napięcia na uzwojenie pierwotne trafa siciowego lub zmiana pojemności kondensatorów HT. ogólnie nie wygląda źle.
na ostatnim "hum adj" to najprawdopodobniej rezystor włączony pomiędzy przewody żarzenia lamp - służy do symetryzacji napiecia żarzenia. a o zdjęcie z lampą prostowniczą - podejrzewam że chodzi o zmianę napięcia na uzwojenie pierwotne trafa siciowego lub zmiana pojemności kondensatorów HT. ogólnie nie wygląda źle.
Chodzi mi o ocene jakosci wzmacniacza i ewentualnie wycene.Bylbym wdzieczny za wypowiedzi.Interesuje mnie to poniewaz wystawilem ten wzmacniacz na gielde wyceniajac go na 600zl biorac pod uwage stan techniczny mojego egzemplaza (lampy jeszcze oryginalne , trzeszcza przelonczniki ,potencjometr do wymiany).Niezalezy mi na wyciagnieciu maksymalnej ceny.Wzmacniacz mial bardzo dobre brzmienie ale ostatnio spadla moc i jakosc dzwieku pogorszyla sie choc nadal jest leprza od wzmacniaczy tranzystorowych.Hmm ,ostatnio na allegro widzialem radio stereo firmy Sansui z tego samego okresu ,100%lampowe ,moc 2x8W (duzo mniejsze trafa glosnikowe nieekranowane),stan techniczny dobry i zostalo sprzedane za okolo 1500zl a ze zdjec bylo widac iz bylo mniej solidnie zbudowane.(wiem Sansui do doskonala firma) 
Ostatnio zmieniony 12 paź 2009, 15:57 przez kwarc, łącznie zmieniany 1 raz.
hehe za sześć stów o sam bym wziął
ale tak ogólnie sam wiesz End że to nie jest robota na jeden wieczór... ja to od razu bym lampy wymieniał, parował, zmienił lampę prostowniczą, podstawki wyczycił i ogólnie bym go tak wyłuskał że by wyglądał jak nowy
i pewnie bym już go nie sprzedał...
[ Dodano: 2009-10-13, 07:12 ]
a... btw... miałem podobnego sansui z 73 lub 74 roku... niby made in japan ale poracha po prostu... niby fajnie wyposażony, niby ekranowany, niby 4 zakresy radia, niby 2 X 8W ale wszystko się sypało w palcach... gorzej niż stolica na rosyjskiej licencji (ta z oczkiem po lewej stronie i tymi cholernymi rureczkami mosiężnymi na bokach...)
[ Dodano: 2009-10-13, 07:12 ]
a... btw... miałem podobnego sansui z 73 lub 74 roku... niby made in japan ale poracha po prostu... niby fajnie wyposażony, niby ekranowany, niby 4 zakresy radia, niby 2 X 8W ale wszystko się sypało w palcach... gorzej niż stolica na rosyjskiej licencji (ta z oczkiem po lewej stronie i tymi cholernymi rureczkami mosiężnymi na bokach...)
Jeszcze raz witam wszystkich . Wzmacniacz juz sprzedalem ,przyjechal bardzo fajny czlowiek zainteresowany brzmieniem a nie kierowany checia zysku.Ale ten temat zalozylem naprawde poto aby wymienic sie informacjami na temat tego wzmacniacza.Jak koledzy mysla ? ... np. jaka jest jakosc oryginalnych duzych transformatorow glosnikowych w porownaniu do podrob nawijanych na rdzeniach do sieciowek i oferowanych na naszym polskim rynku ?Chodzi mi o to by ludzie , milosnicy dobrego brzmienia wiedzieli iz teraz kupujac wzmacniacz lampowy beda czesto oszukiwani tanimi tandetnymi produkcjami.Do kolegi END , nic w tym dziwnego iz sprzedaje cos wartosciowego gdy niema kasy ,tak mi sie przytrafilo .A z innej beczki , choc robie bledy ortograficzne to forumowicze moga liczyc na porady z zakresu mojej wiedzy . Pozdrawiam wszystkich tworzacych to forum.....A i tez licze na was !Poprostu kocham elektronike.Czyli jestem zakrecony.
w sumie to to samo - rdzeń do sieciówki i głośnikowego... może są cieńsze blachy w tym drugim mimo wszystko nie powinno pływać to na jakość... trafo głośnikowe pracuje w innych warunkach... a teraz przeważnie są toroidy w roli głośnikowych a tu już jest poważna różnica w brzmieniu (przynajmniej w/g mojej oceny)