Witam wszytskich
Mam problem ze sterowaniem serwem z klimatronica z hondy prelude. Sprawa wygląda nastepująco. Rozebrałem jedno takie serwo wewnątrz znajduje sie zwykły silniczek na prąd stały z przekładnią ślimakową. Chciałem tak przerobić to serwo wstawiając krańcówki żeby ograniczyć ruch jarzma do określonego kąta ktory w moim przypadku ma wynosić około 45 stopni. Z zamontowaniem krańcówek nie ma żadnego problemu, kłopot jest ze sterowaniem silniczka. Chciałem to zrobic bez procesora w mozliwie najprostszy sposób. Układ ma działac tak że po właczeniu jakiegos przycisku ramie serwa obraca sie az napotka krańcówke która wstrzymuje ruch. Wyłacznie przycisku lub przełaczenie go na inna pozycje ma spowodować ruch powrotny ramienia (w tym wypadku jedyna mozliwosc to odwrócenie biegunowości zasilania na silniku) az do napotkania kolejnej krańcówki.
Macie pomysł jak możliwie najprościej można zrealizować taki układ?
Bede wdzieczny za każdą sugestię
Sterowanie serwem z klimatronika
Witam , czy to mam być cykliczne obracanie silnika ? Najpierw w prawo o 45st potem z powrotem w lewo o 90st i z nów w prawo ? Czy może masz 2 włączniki. Naciskasz pierwszy obrót w prawo , dobija o krańcówki i dopiero naciśnięcie przełącznika będzie obrót powrotny w lewo?
W sumie jak by nie było to na pewno musi być
mostek typu "H" a potem odpowiednie sterowanie .
w linku bardzo dogłębnie opisana zasada działania z praktycznym wykorzystaniem .
W sumie jak by nie było to na pewno musi być
w linku bardzo dogłębnie opisana zasada działania z praktycznym wykorzystaniem .